Krajowy Przegląd Samorządowy

Zawonia: Skuteczni na sto procent!

Rozmowa z wójtem gminy Zawonia AGNIESZKĄ WERSTĄ

Zazwyczaj rozpoczynam rozmowę z wójtami i burmistrzami od budżetu i priorytetów inwestycyjnych, ale dzisiaj będzie inaczej. Porozmawiajmy na wstępie o zadłużeniu gminy Zawonia, które jest minimalne, bowiem o ile dobrze pamiętam, to jesteście pod tym względem na 1780. miejscu w kraju i jest to tylko ponad 400 zł zadłużenia na jednego mieszkańca.

W porównaniu do otaczających nas gmin, znajdujących się w kraju wśród pierwszych czterystu gmin zadłużonych, gmina Zawonia ma naprawdę zadłużenie niewielkie i duże możliwości inwestycyjne oraz rozwojowe.

To rzeczywiście świetna sytuacja, ale z drugiej strony przyszedł dobry czas na inwestowanie, związany z nowym unijnym programowaniem 2014-2020. A przecież to najprawdopodobniej ostatnie tak duże środki finansowe do wzięcia, później Polska będzie dopłacać więcej do unijnej kasy. Może zatem warto brać pożyczki i kredyty na realizację inwestycji i – używając kolokwializmu – pojechać po bandzie.

Gmina Zawonia nie potrzebuje brać kredytów, aby jechać po bandzie, bowiem – jeśli chodzi o inwestycje – to my po tej przysłowiowej bandzie jedziemy. Realizowaliśmy i wykonujemy przedsięwzięcia związane m.in. z naszą bazą oświatową – wyremontowaliśmy jedną z naszych szkół i przebudowujemy drugą szkołę oraz remontujemy gminny zabytek – kościół poewangelicki w Zawoni. Postanowiliśmy także wykonać bardzo innowacyjny park wiejski w Zawoni, który będzie wyjątkowym terenem dla mieszkańców naszej gminy, ale będzie również odznaczał się swą funkcjonalnością, nowoczesnością i oryginalnością w całym powiecie trzebnickim i nie tylko. Warto też zaznaczyć, że wszystkie nasze wnioski o zewnętrzne dofinansowania inwestycji zostały rozpatrzone pozytywnie i otrzymaliśmy granty wynoszące nawet 85 proc. wartości zadań. Zatem nie potrzebujemy dzisiaj żadnych kredytów, aby zrealizować zaplanowane inwestycje. Ponadto przed nami naprawdę dużo niełatwych zadań, które musimy zakończyć do końca przyszłego roku, ale gmina zmienia się i przynosi to korzyści na wszystkich frontach samorządowego i obywatelskiego życia.

Czy z kredytami to nie jest trochę tak, że gmina ich nie bierze, bowiem pani osobiście nie jest ich zwolenniczką?

Jest dokładnie tak, jak pan mówi, bowiem prowadząc swój dom, nigdy w moim życiu nie wzięłam nawet jednego kredytu. A gminnymi środkami finansowymi gospodaruję tak, jakbym dysponowała własnym domowym budżetem, starając się działać rozsądnie i oszczędnie i dlatego zamiast kosztownych kredytów wypuszczamy obligacje komunalne.

Z tego co pani mówi wnioskuję także, że pracy jest tak dużo, iż wszyscy pracownicy urzędu gminy są bardzo zaangażowani
w wiele przedsi
ęwzięć

Ale przed nami kolejne wyzwania – m.in. szykujemy przetarg na modernizację oczyszczalni ścieków, zaczniemy też budować kanalizację sanitarną w Suchej Wielkiej. Ale rozpoczynamy również ważne dla naszych mieszkańców programy wymiany pieców czy montażu instalacji fotowoltaicznych, na które pozyskaliśmy dofinansowanie i zwrócimy mieszkańcom do 95 proc. wartości instalacji. Ponadto rozpoczniemy w tym roku prace przygotowawcze do największej od dwudziestu lat inwestycji, jaka była przeprowadzana na terenie gminy Zawonia – skanalizowania Zawoni i Tarnowca. To bardzo ważne, kosztochłonne i pracochłonne zadanie – istotne również ze względów cywilizacyjnych.

Z tego co pani mówi wynika, że w pozyskiwaniu finansowych środków zewnętrznych – także unijnych – osiągnęliście stuprocentową skuteczność.

Rzeczywiście tak się właśnie stało, nasze duże i małe projekty uzyskały dofinansowania. Na te duże projekty otrzymaliśmy nawet po kilka milionów złotych dofinansowania, na te mniejsze zadania po kilkadziesiąt tysięcy złotych, a na najmniejsze po kilka tysięcy. Warto sięgać po każde zewnętrzne pieniądze – nawet te najmniejsze – gdyż zawsze są to środki finansowe, których nie musimy wydawać z gminnego budżetu.

Czy nie jest tak, że często te mniejsze zadania i inwestycje są dla mieszkańców gminy nie mniej ważne niż wielkie i drogie przedsięwzięcia?

Mniejsze zadania są dla ludzi równie istotne – są to m.in. rozbudowy i modernizacje placów zabaw oraz tworzenie miejsc rekreacyjnych. Dla naszego samorządu są to bardzo ważne inwestycje, ponieważ integrują mieszkańców naszych miejscowości i spajają lokalne społeczności chcące pracować na rzecz swoich wiosek poprzez realizację funduszy sołeckich. W tych przypadkach to mieszkańcy w dużej mierze decydują o inwestycjach i o kierunkach rozwoju swoich wiosek. Chcę też podkreślić, że w naszej gminie fundusze sołeckie są z roku na rok coraz większe i dzięki temu właśnie mieszkańcy mają coraz większy wpływ na to, co dzieje się w ich wioskach.

Zatem ludzie łączą się wokół jakiejś pracy, jakiegoś pomysłu lub projektu i są po prostu razem.

Takie są również cele naszego samorządu, a działania integrujące nasze społeczności sprawiają m.in. to, że mieszkańcy dają więcej z siebie, są bardziej zaangażowani i chętniej poświęcają swój czas na rzecz ogółu.

Czy będzie pani ubiegać się o ponowne wójtowanie w gminie Zawonia?

W najbliższych wyborach samorządowych będę kandydować na stanowisko wójta gminy Zawonia i poproszę mieszkańców naszej gminy, aby na kolejne pięć lat obdarzyli mnie ponownie swoim zaufaniem, na mnie oddali swoje głosy i pozwolili mi na dokończenie rozpoczętych inwestycji. A przed naszą gminą w najbliższym czasie duże wyzwania i równie duże możliwości.

Rozmawiał Sławomir Grymin