Krajowy Przegląd Samorządowy

Kąty Wrocławski: Partnerskie okno na świat

Rozmowa z Antonim Kopciem, burmistrzem Kątów Wrocławskich

Niedawno przedstawiciele Kątów Wrocławskich odwiedzili zaprzyjaźnione niemieckie Biblis.

Nasz partner – Biblis – leży niedaleko Frankfurtu nad Menem i wprawdzie nie jest dużą gminą, bowiem liczy około dziewięciu tysięcy mieszkańców, ale w całych Niemczech jest znana chociażby z tego powodu, że w Biblis znajduje się elektrownia atomowa. A jeszcze w latach sześćdziesiątych mieszkańcy tej gminy w dużej mierze zajmowali się uprawą ogórków i od 66 lat tamtejsza tradycja – tak jak u nas dożynki – związana jest ze świętem ogórka; wokół niej jest fajna zabawa i integracja społeczności. Podczas tej właśnie uroczystości zorganizowano specjalną akademię dla uczczenia współpracy z gminą Kąty Wrocławskie.

A jak doszło do tej współpracy?

Jeden z naszych mieszkańców, Stanisław Haczkiewicz, był w Biblis grającym trenerem piłki ręcznej i to właśnie on zainicjował tę współpracę.

Na czym ona polega?

Przede wszystkim chodziło o szersze otwarcie okna na świat i o to, aby ludziom poszerzać horyzonty oraz zmieniać stereotypy i uprzedzenia. Przez te piętnaście lat współpracy kilkaset osób z naszej gminy odwiedziło gminę Biblis i mogli wtedy podpatrzeć tamtejsze rozwiązania w wielu sferach życia i wprowadzić je na swoje podwórko. Tak samo działa to w drugą stronę i stereotypy, iż na wschodzie Europy, w Polsce, nie jest bezpiecznie, były skutecznie przełamywane, a niemieccy przyjaciele wyjeżdżali od nas w przeświadczeniu, iż otaczali ich przyjaźni, mili ludzie. Współpracują ze sobą nasze straże pożarne i sportowcy i na akademii w Biblis powiedziałem m.in., że nasza partnerska współpraca jest wkładem i cegiełką w jednoczenie się Europy. A jedna, wspólna Europa to nie jest spotykanie się polityków, tylko wzajemne relacje między zwykłymi ludźmi właśnie takich jak my – z Biblis i Kątów Wrocławskich.

Dzięki takiemu partnerstwu można oceniać swoją samorządową współpracę, swoje osiągnięcia i wdrażać rozwiązania sprawdzone w zaprzyjaźnionej gminie. A zagranicznym przyjaciołom można przekazać własne doświadczenia.

Jak najbardziej – i tak się dzieje! Po kilku kolejnych wizytach w naszej gminie i rewizytach, pani burmistrz Biblis stwierdziła, że w Kątach Wrocławskich rozwój jest zdecydowanie szybszy i bardziej dynamiczny i oni z tego powodu wpadają w kompleksy, dlatego że my za każdym razem możemy pokazać im coś nowego, co zrobiliśmy w ostatnim roku i co zostało zbudowane, a u nich nie ma takich dużych zmian. I powiedziała, że „jak tak dalej pójdzie, to wy będziecie już tu wszystko znali i my nie będziemy mieli wam co pokazać”.

A teraz z innej beczki. Na Dolnym Śląsku oddawane są do użytku pływalnie „Delfinki” i w wielu miejscach są opóźnienia wynikające z trudnego rynku wykonawców…

– …a my mieliśmy ogromne szczęście, że przed rokiem wyłoniliśmy wykonawcę budowy naszego „Delfinka” i to za całkiem przyzwoitą kwotę – część basenowa opiewa na niewiele ponad 6 mln zł. Wykonawca jest już na finiszu zakończenia inwestycji i ta pływalnia jesienią będzie gotowa.

Rozmawiał Sławomir Grymin