niedziela, 29 styczniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

To był rok!

Początek roku to dla wielu osób, firm, instytucji czas podsumowań. Nie inaczej jest we wrocławskim zoo.

Kierownictwo wrocławskiego ogrodu zrobiło już wstępny „rachunek sumienia” za 2022 rok. Wynika z niego, co bardzo ważne, że był to rok udany. Kolejny zresztą w historii ogrodu. Przede wszystkim jest to miejsce niezwykle popularne wśród mieszkańców i turystów (ubiegłoroczna frekwencja była drugą najwyższą po rekordowym roku 2015, kiedy odnotowano 1,88 mln wejść). – Stała wysoka frekwencja to dla nas najlepszy znak jakości wystawiany przez zwiedzających. Cieszymy się, że udaje nam się każdego roku przyciągnąć aż tylu zadowolonych i powracających do nas gości– mówi Joanna Kasprzak, prezes ZOO Wrocław.


Młoda zebra (warto wiedzieć, że paski u tych kopytnych są białe, a kolor tła czarny!) Fot. Zoo Wrocławiu

Zoo we Wrocławiu znalazło się wśród trzech największych polskich atrakcji turystycznych według Polskiej Organizacji Turystycznej. Obok wrocławskiej placówki na podium stanęły Kopalnia Guido i Kopalnia Soli w Wieliczce. Te sukcesy – co ogromnie ważne – przekładają się na możliwość pomocy większej liczbie zwierząt dzięki działaniom ogrodu i Fundacji ZOO Wrocław – DODO. Po raz kolejny przypominamy bowiem, że rolą ogrodów zoologicznych jest ochrona gatunkowa zwierząt.

Wrocławska placówka cały czas się zmienia. Remontowane są kolejne pawilony. Uzupełniana jest hodowla o nowe gatunki zwierząt. Cyklicznie zwiększa się oferta zajęć edukacyjnych dla dzieci. We wrocławskim zoo podczas ostatnich 15 lat przeprowadzonych zostało ponad 170 inwestycji, a w ostatnich miesiącach zakończono kolejne. Pięknie wyremontowana Ptaszarnia, mur od strony ul. Wajdy i drewniana altana nad stawem zdobyły wyróżnienie w konkursie Zabytek Zadbany. Ogród dostał też nagrodę „Wrocław bez Barier” za skuteczne działania na rzecz osób z niepełnosprawnościami.

Całkiem niedawno zakończone zostały kolejne inwestycje. Niebawem będzie można podziwiać dzioborożce karbodziobe w zupełnie nowym pawilonie w starej części zoo. Wyremontowany został też XIX-wieczny budynek przy Terrarium, który posłuży za gabinet weterynaryjny. W tym roku Ptaszarnia, która ma zupełnie nowe woliery zewnętrzne, zyska także trasę spacerową prowadzącą wokół pawilonu. Ogłoszony został także przetarg na zimowisko dla flamingów.

„Naszą główną misją jest działalność ochroniarska i hodowla zachowawcza, więc szczególnie ważne są dla nas sukcesy hodowlane. Do wrocławskiego zoo po przerwie wróciły takie gatunki jak waran z Komodo czy bongo leśne. Waran Cakar przyjechał do nas z Pragi, a antylopa bongo o imieniu Misiek – z Gdańska. Mamy także zupełnie nowe gatunki, jak dziobrorożce karbodziobe, dla których zbudowaliśmy nowy pawilon. Przyjechały do nas także nowe osobniki popularnych i lubianych gatunków. Ostatnio dotarła do nas z Niemiec samica okapi – Zawadi, wcześniej ze Szwecji młoda samica kotika afrykańskiego – Nahla, z Francji trafił do nas samiec likaona – Bat, a z Węgier samica hipopotama karłowatego – Kadarka.”, informują na stronie ogrodu opiekunowie zwierząt.


Makak berberyjski, magot, to jedyny gatunek makaków żyjący poza Azją. Można go spotkać w Maroku i Algierii oraz na skałach Gibraltaru Fot. Zoo Wrocław

Ubiegły rok to też czas licznych narodzin w ogrodzie. Prawdziwą furorę zrobiły kotik Alfie i małpka Sunny, która jest jedną z ośmiu tegorocznych makaków berberyjskich. Warte odnotowania są też urodziny siedmiu lemurów katta, dwóch zebr Chapmana, czterech sitatung, dwóch kobów defassa, trzech dik-dików, dwóch kanczyli filipińskich, czyli myszojeleni, dwóch reniferów, dwóch bantengów, jednego arui libijskiego, jednego kangura rudego, jednego takina złotego, małej żubrzyczki i trzech walabii Benetta. W stadzie nietoperzy – rudawek madagaskarskich pojawiły się trzy młode a u rudawek Lylea jedno młode. U małp mamy młodego wyjca czarnego i mangabę rudoczelną.

Mamy nadzieję, że ten rok nie będzie gorszy.

(ipr, mnt)