niedziela, 9 majaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Polanica-Zdrój: Stawiamy na jakość

Rozmowa z Jerzym Terleckim, burmistrzem Polanicy-Zdroju

W tegorocznym, najbardziej miarodajnym, ogólnopolskim rankingu „Rzeczpospolitej”, wyróżniającym najgospodarniejsze samorządy, w kategorii gmin miejskich i miejsko-wiejskich Polanica-Zdrój zajęła trzecie – na 903 gminy – miejsce w kraju, za Krasnymstawem i Karpaczem. W imieniu redakcji „Gminy Polskiej. Krajowego Przeglądu Samorządowego.” serdecznie panu gratuluję tego sukcesu, bowiem choć nie raz byliście nagradzani przez tę gazetę, to jak do tej pory nigdy nie ulokowaliście się na tak wysokiej pozycji.

– Rzeczywiście, to prestiżowy sukces, tym bardziej że kapituła konkursu bierze pod uwagę wyniki nie tylko jednoroczne – w tym m.in. dynamikę wzrostu budżetu, dynamikę wzrostu liczby inwestycji, współpracę z organizacjami pozarządowymi, ale także zadłużenie gmin. Tych ocenianych kategorii jest zresztą kilkanaście.

Nawet wyniki testów szóstoklasistów i gimnazjalistów…

– …a w gminach miejskich i miejsko-wiejskich do 20 tys. mieszkańców zajęliśmy pierwsze miejsce na Dolnym Śląsku. Krótko mówiąc, stawiamy na jakość w każdej sferze życia – zarówno jeśli chodzi o poziom oświaty i estetykę Polanicy, jak i o szeroko rozumianą ekologię.

Załapanie się, używając kolokwializmu, „na pudło” w rankingu „Rzeczpospolitej” jest niemałym sukcesem, gdyż ten plebiscyt jest obiektywny, a dane, które bierze pod uwagę kapituła plebiscytu pod przewodnictwem prof. Jerzego Buzka, pochodzą z Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju oraz Ministerstwa Finansów, i to przede wszystkim liczby – a nie jakieś upodobania – świadczą o potencjale i miejscach gmin.

– Z drugiej strony nie wszystko jest widoczne i brane pod uwagę. Przykładowo kompostownię na osady stałe w oczyszczalni ścieków realizuje u nas Miejski Zakład Komunalny, a rekultywację wysypiska przeprowadzamy poprzez spółkę celową założoną przez dziewięć gmin i Dolnośląską Agencję Współpracy Gospodarczej.

Zostańmy jeszcze przy miłych wiadomościach, ponieważ w rankingu „Europejski Samorząd”, wyróżniającym gminy najlepiej pozyskujące i wydające unijne środki, Polanica-Zdrój zajęła 34. miejsce w kraju i czwarte na Dolnym Śląsku.

– Zadań unijnych na terenie naszej gminy w ostatnich kilku latach zrealizowaliśmy dobrze ponad dwadzieścia, z czego co najmniej szesnaście wykonanych zostało samodzielnie przez polanicki samorząd, a dochodzą do tego jeszcze przedsięwzięcia, które zrealizowaliśmy wspólnie na przykład z urzędem marszałkowskim czy Centrum Doskonalenia Zawodowego i Komendą Wojewódzką Policji.

Nie koniec na dzisiaj z honorowaniem pańskiej gminy, bowiem w rankingu – także „Rzeczpospolitej” – najbardziej innowacyjnych gmin zajęliście 31. pozycję w Polsce i jeśli brać pod uwagę tę gazetę, to z jej tegorocznych rankingów jednoznacznie wynika, iż jesteście najlepsza gminą na Dolnym Śląsku – gminą gospodarną, zapobiegliwą i nowoczesną.

– Miło mi słyszeć tę opinię, ale sądzę, że jest w naszym województwie jeszcze trochę nieźle zarządzanych gmin, dobrze ze sobą konkurujemy i pozytywne jest to, że utworzyła się szpica niezbyt dużych samorządów, które chcą ze sobą rywalizować. Wiele uczymy się na przykład od Karpacza i Świeradowa-Zdroju, a oni w pewnych sprawach zapewne biorą przykład z Polanicy-Zdroju.

A jak pan ocenia pierwsze półrocze?

– To był okres wielu inwestycji. Warto podkreślić, że w połowie grudnia Irena Eris otwiera swoje podwoje – przy ul. Chrobrego powstaje czterogwiazdkowe sanatorium Instytut Medyczny Paracelsus. Na Sokołówce, na ul. Kruczkowskiego, dawny obiekt wczasowy został sprzedany i teraz będzie tam Ośrodek Rehabilitacyjny dla Osób ze Stwardnieniem Rozsianym. Poza tym jedna ze spółek deweloperskich rozpoczęła budowę trzech apartamentowców. Tworzone są nowe miejsca pracy, będą nowe podatki, będą przyjeżdżać – mam taką nadzieję – nowi kuracjusze, pacjenci i turyści. Tak będzie się tworzyć dobra przyszłość Polanicy-Zdroju.

Wybory tuż, tuż

– …a ja zdecydowałem już znacznie wcześniej, że będę się starał o ponowne burmistrzowanie. Konkurencja ustawi się do tego fotela niemała – jak zwykle w Polanicy – i pewnie wygrać lekko nie będzie.

Rozmawiał Sławomir Grymin (TS)