niedziela, 9 majaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Mity, fakty, opowiastki marzec 2020

Prezydent Sieradza Paweł Osiewała (53 lata) stanął przed sądem oskarżony o nieumyślne spowodowanie wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia, a chodzi o dramatyczne wydarzenie z marca ubiegłego roku. Samorządowiec wyjeżdżał autem z osiedlowej drogi na ul. Jana Pawła II, potrącił emerytkę i odjechał, jakby nic się nie stało. Starsza pani sama się podniosła, dzielnie poszła jeszcze na mszę, a po nabożeństwie opowiedziała o wszystkim swojej córce, która zawiadomiła o zdarzeniu policję. Na podstawie zapisu z kamer udało się ustalić właścicielkę SUV-a, ale zamiast kobiety na wezwanie w komendzie policji stawił się jej mąż, prezydent Sieradza, a czas i miejsce wypadku nie pozostawiały wątpliwości, że to właśnie on siedział wtedy za kierownicą toyoty. „Nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego nie zauważyłem poszkodowanej i byłem na tyle nieuważny, że nie widziałem, jak się przewraca. To nie miało prawa się zdarzyć” – napisał prezydent w specjalnym oświadczeniu. Policjanci ukarali go wówczas mandatem w wysokości 300 zł, co oburzyło m.in. rolników z AgroUnii, którzy w proteście okleili auto pani prezydentowej folią. Sprawą ponownie zajęli się śledczy, co zakończyło się aktem oskarżenia i procesem w sądzie. Wprawdzie prezydent Osiewała zaproponował jeszcze przed rozpoczęciem procesu mediację, ale nie zgodziła się na nią poszkodowana kobieta, podnosząc, iż sprawca nawet jej nie przeprosił. Paweł Osiewała przyznaje się do nieumyślnego spowodowania wypadku. Dolną granicą kary w przypadku spowodowania wypadku jest jeden miesiąc pozbawienia wolności, a ponieważ podejrzany uciekł z miejsca zdarzenia, granica ta zwiększona jest o kolejny miesiąc więzienia. Piątego marca Sąd Rejonowy w Sieradzu uznał Pawła Osiewałę, którego nie było na sali sądowej, za winnego potrącenia starszej kobiety i wymierzył mu karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności z zawieszeniem na okres dwóch lat, trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz nawiązkę w wysokości 10 tys. zł na rzecz pokrzywdzonej. Ponadto Paweł Osiewała musi pokryć koszty i opłaty sądowe. Przypomnijmy, że prokuratura chciała siedmiu miesięcy pozbawienia wolności. Wyrok nie jest prawomocny, ale jeśli się uprawomocni, Paweł Osiewała przestanie być burmistrzem.

• • •

Wójt gminy Zgierz (woj. łódzkie) Barbara Kaczmarek (58 lat) zmarła po pobiciu, a podejrzanym jest jej 34-letni syn, który nie przyznaje się do winy. Kobietę w stanie krytycznym z rozległymi obrażeniami głowy przywieziono do szpitala o trzeciej w nocy, a biegły z zakresu medycyny sądowej nie pozostawił wątpliwości, że powstałe obrażenia nie mogą być spowodowane przez samą pokrzywdzoną, lecz są konsekwencją pobicia. Barbara Kaczmarek była wójtem gminy Zgierz od roku 2014, była też pierwszą kobietą, którą wybrano w tej gminie na to stanowisko.

• • •

Burmistrz Niemczy Jarosław Węgłowski chciał dobrze wypaść przed premierem, dlatego tuż przed jego wizytą zdecydował o odświeżeniu sali posiedzeń, w której miało dojść do konferencji z Mateuszem Morawieckim. Problem w tym, iż podczas tego swoistego remontu zamalowano pochodzący z roku 1971 fresk Marka de Gache, a zdaniem burmistrza w ten sposób ów fresk – teraz zamalowany na biało – został odnowiony. Miejscy radni nie kryją oburzenia i chcą, aby sprawie przyjrzał się wojewódzki konserwator zabytków. Fresk nie był zdefiniowany jako zabytek, ale budynek ratusza jest wpisany do rejestru zabytków. A burmistrz? Cóż, chyba stracił zdrowy rozsądek.

• • •

Wiceprezydent Chełma Daniel Domoradzki poprosił o dymisję po tym, jak do mediów wyciekły nagrania z jednej ze studniówek. Na filmikach widać, jak pije alkohol z maturzystami, a w chełmskim magistracie był odpowiedzialny za oświatę, dlatego też szkoły zapraszały go na organizowane przez nie bale. Komitety organizacyjne zapraszały wiceprezydenta Chełma, który uczestniczył w kilku takich imprezach – był m.in. na studniówkach w I Liceum Ogólnokształcącym, IV Liceum Ogólnokształcącym oraz Zespole Szkół Energetycznych i Transportowych, gdzie nagrano komórką filmik, na którym widać Daniela Domoradzkiego pijącego alkohol z młodzieżą. Samorządowiec nie dość, że walił gorzałę z nastolatkami, to jeszcze kazał sobie polewać. „Takiego zachowania nie mogę tolerować i akceptować” – powiedział prezydent Chełma Jakub Banaszek, który odwołał swego zastępcę. Dymisja miała skutek natychmiastowy. Daniel Domoradzki poprosił o odwołanie, argumentując swoją decyzję względami zdrowotnymi. Prezydent powołał już nowego zastępcę, którym została dotychczasowa dyrektor departamentu oświaty Dorota Cieślik. Daniel Domoradzki był wiceprezydentem Chełma od 31 października 2019 roku i był trzecią osobą na tym stanowisku w trwającej zaledwie półtora roku kadencji nowych władz miasta.

• • •

Mieszkańcy Bałtowa (Świętokrzyskie) w referendum opowiedzieli się większością głosów za odwołaniem tutejszej rady gminy przed upływem kadencji. Z inicjatywą zorganizowania referendum wystąpiła grupa mieszkańców – w tym m.in. radni sprzyjający wójtowi Hubertowi Żądle – którzy uważali, że może to być sposób na zakończenie konfliktu w gminie pomiędzy włodarzem a radnymi Przełomu Bałtowskiego, którzy mają większość w radzie. Grupa inicjatywna wśród postulatów przemawiających za koniecznością zorganizowania referendum wskazała m.in.: lobbing radnych na rzecz wybranych przedsiębiorców, konflikt interesów prywatno-rodzinno-zawodowych z samorządowymi i brak zaangażowania radnych w rozwiązywanie problemów finansowych gminy.

• • •

Rada Powiatu Jeleniogórskiego wystąpi z wnioskiem do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o zmianę nazwy powiatu jeleniogórskiego na powiat karkonoski, a zamiar nazwy powiatu radni tłumaczą względami promocyjnymi. Wcześniej odbyły się konsultacje z mieszkańcami powiatu, a przewodniczący Rady Powiatu Jeleniogórskiego Eugeniusz Kleśta oznajmił, że zdecydowana większość osób, które wzięły udział w konsultacjach, opowiedziała się za zmianą nazwy – podobnie jak większość ankietowanych gmin.

Podglądacz samorządowy