środa, 3 marcaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Konkurs na szefa

Rozmowa z Radosławem Ratajszczakiem, prezesem ZOO Wrocław Sp. z o.o.

 

Zwierzęta przygotowują się do zimy – odkładają tłuszczyk, zmieniają sierść… Ale zimy na razie (rozmawiamy w połowie stycznia) nie ma, więc są chyba nieco zdezorientowane?

– Niektóre na pewno, szczególnie te ze strefy umiarkowanej, bo zwierzętom ze strefy tropikalnej jest w zasadzie wszystko jedno, chociaż i tam są okresy, gdy muszą odkładać zapasy tłuszczu wtedy, gdy jedzenie jest dostępne. Mają więc w ciągu roku zmianę kondycji, ale mniejszą niż u tych ze strefy umiarkowanej i polarnej, gdzie zmiany warunków są bardzo szybkie. Taka zima jak teraz jest dziwna, ale sądzę, że dla ptaków zimujących jest to aura bardzo korzystna – owady nie zostały wymrożone, ptaki mogą się odżywiać, a nadmiary tłuszczu w odpowiednim momencie stracą, bo – inaczej niż u ludzi – jest to regulowane światłem i porą roku. Składanie jaj to dla ptaków ogromny wydatek energetyczny, a dla samców okres godowy – gdy ptaki śpiewają, walczą ze sobą – to także czas, gdy nadmiar tłuszczu zostaje spalony. W sumie taka zima to dla zwierząt w zoo fajna sprawa – nawet te z tropików mogą wychodzić na spacery. A gdy jest mróz i śnieg, bardzo dużo czasu muszą spędzać w pomieszczeniach wewnętrznych, które z natury rzeczy nie mogą być tak duże jak wybiegi, bo koszt budowy tak wielkich pomieszczeń jest niewyobrażalny! Przy takiej pogodzie jak teraz na przykład żyrafy, słonie czy nosorożce są na wybiegu codziennie. Niebywałe jest to, że gibony przez całą tę zimę są na drzewach, co się chyba jeszcze nie zdarzyło. Właściwie wszystkie zwierzęta są na wybiegach, poza okapi, które są takimi mięciutkimi zwierzętami i jeszcze muszą być pod dachem.

Okapi są dwa, dwaj chłopcy, Maiko i Nkozi. Ale nie są jeszcze razem…

– Nie, będziemy je łączyć dopiero na wybiegu, bo wtedy mają większe możliwości ucieczki, schowania się jeden przed drugim. W środku jest to dosyć niebezpieczne, pomieszczenia są małe i może dojść do tego, że jeden drugiego zagoni w kąt… Co prawda to zwierzęta bardzo łagodne, ale jakaś dominacja musi się ustalić: któryś musi być szefem! A to ustalanie będzie bezpieczne dopiero na wybiegu.

Tym bardziej, że Maiko jest większy…

– To wcale nie znaczy, że będzie dominantem! Tu ważna jest inteligencja – Napoleon, przypominam, nie był wielki, ale wielkim człowiekiem był… Podobnie jest u wielu zwierząt – w stadzie słoni na przykład nie zawsze rządzi największa samica. Tak jest też w stadach u naczelnych, bo im bardziej inteligentny cały gatunek, tym bardziej u przywódcy dominuje właśnie inteligencja, a nie siła fizyczna. U szympansów są zawiązywane koalicje: rządzi ten, kto zgromadzi naokoło siebie największą liczbę przyjaciół – a gromadzi ich różnymi metodami, czasem drogą przekupstwa za pomocą pokarmu.

Czyli u zwierząt jest podobnie jak u ludzi.

– Owszem… A wracając do zimy, cieszymy się, że jest taka niezimowa, bo prace budowlane na terenie ogrodu idą bez zakłóceń. Tych prac prowadzimy wiele, rozpoczęliśmy remonty dróg i latem większość złych odcinków dróg będzie naprawiona. A nad resztą będziemy pracować, tak aby na 150-lecie wrocławskiego zoo przywrócić mu obraz, jaki miał od początku – wspaniałego, zadbanego parku.

Ale to tylko część prac w zoo. Ostatnio rozmawiałem z prezesem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Markiem Mielczarkiem, bardzo zaangażowanym w budowę Odrarium…

– Przystępujemy właśnie do wylewania basenu, pod koniec czerwca będziemy tam już oglądać ryby.

Czyli wszystko idzie zgodnie z planem?

– Tak, a do tego ta na razie ciepła zima to dla nas oszczędności – koszty ogrzewania to w zoo bardzo istotna sprawa.

Czyli zwierzęta wciąż na wybiegach, ale jak przyjdzie zapowiadany mróz, to w ogrodowych pawilonach życie też będzie się toczyło pełną parą! Zapraszamy wszystkich serdecznie do wrocławskiego zoo!

Rozmawiał Sławomir Grymin


 

Zgodnie z Decyzją nr 49/2013 Dyrektora Departamentu Administracji Publicznej, w 2013 roku na terenie wrocławskiego zoo prowadzona była zbiórka funduszy na wsparcie projektów ochroniarskich związanych z Kampanią na rzecz Ochrony Zwierząt Azji Południowo-Wschodniej. Informujemy, że dzięki uprzejmości zwiedzających udało się zgromadzić 1115,73 zł. Wszystkim Państwu dziękujemy za wsparcie i zachęcamy do przyłączenia się do kolejnych akcji.

Przewodnicząca Komitetu

Marta Zając-Ossowska