poniedziałek, 12 kwietniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Chrząstowice: Zakochany w swej ziemi

Rozmowa z Florianem Cieciorem, zastępcą wójta gminy Chrząstowice i kandydatem na wójta tej gminy

Dlaczego ubiega się pan o stanowisko wójta gminy Chrząstowice?

– Pani wójt Helena Rogacka nie kandyduje w tych wyborach i postanowiłem powalczyć o ten zaszczytny urząd. Jestem związany od urodzenia z naszą gminą, znam ludzi i ich problemy, mam niemałe doświadczenie życiowe i samorządowe i mam nadzieję, że ludzie mnie poprą, ale oczywiście wszystko okaże się przy wyborczych urnach.

Co pan widzi dobrego w waszej gminie, co pana tutaj tak trzyma?

– Przywiązany jestem do tej ziemi, znam tu każdy kamień i w zasadzie każdego człowieka i mam tutaj moją rodzinę. Ponadto żyją w naszej gminie dobrzy, przyjaźni i pracowici ludzie – wystarczy popatrzeć naokoło, jak wszystko się zmienia, jak pięknieją domy i ich obejścia.

A co robi samorząd gminy Chrząstowice?

– Pomaga w tym, aby tych zmian na lepsze było jak najwięcej. A zaszłości cywilizacyjnych było niemało i to za ich likwidację trzeba było brać się w pierwszej kolejności. Udało nam się m.in. skanalizować ponad 50 proc. gminy, wybudowaliśmy piękną, pełnowymiarową halę sportową, we wszystkich miejscowościach naszej gminy mamy przyzwoicie wyposażone place zabaw i niezłą bazę oświatową, a nasze szkoły nie odbiegają pod względem technicznym od innych szkół w województwie opolskim. Chcę również podkreślić, iż poziom nauczania
w chrząstowickich szkołach jest nawet wyższy od średniego poziomu krajowego.

Nieźle rozwija się na waszym terenie osadnictwo.

– Gmina Chrząstowice rozwija się dynamicznie, mamy opracowane plany zagospodarowania przestrzennego dla każdej miejscowości i warto podkreślić, że jesteśmy jedną z nielicznych gmin, w której przybywa mieszkańców na generalnie wyludniającej się Opolszczyźnie. Zatem rozwija się mieszkalnictwo, przybywa ludzi, rodzą się dzieci i wszystko świadczy o tym, że nasza gmina jest po prostu przyjazna.

A jak pan widzi przyszłość gminy Chrząstowice? Jakie, pańskim zdaniem, powinny być priorytety w najbliższych kilku latach?

– Na pewno trzeba będzie kontynuować i kończyć rozpoczęte zadania infrastrukturalne, między innymi niezmiernie ważną kanalizację naszej gminy. Bolączką jest również infrastruktura drogowa, która jest beczką bez dna, ale tę beczkę trzeba starać się jak najbardziej wypełnić. Należy zatem budować i modernizować drogi. Ponadto musimy poprawić jakość wody, tworzyć warunki dla rozwoju firm, wspierać opiekę nad dziećmi, dbać o poziom edukacji i rozwijać bazę sportową. Nie wolno też zapominać o wspieraniu aktywizacji naszej społeczności, zwiększaniu bezpieczeństwa mieszkańców między innymi przez dofinansowanie OSP, współpracy z organizacjami pozarządowymi, budowie siłowni zewnętrznych i tworzeniu ośrodków aktywizacji seniorów.

Rozmawiał Sławomir Grymin
 

Kilka słów o Florianie Cieciorze

Urodził się w roku 1961 w Chrząstowicach, jest żonaty i ma pięcioro dzieci. Wykształcenie średnie, ukończył technikum rolnicze (jest zootechnikiem). Po ukończeniu technikum pracował na gospodarstwie rolnym u swojego ojca, później przejął gospodarstwo wielkotowarowe i ma je do dzisiaj. Najpierw – na początku przemian ustrojowych – został radnym gminy Chrząstowice, później był członkiem Zarządu Gminy Chrząstowice, jedną kadencję był społecznym zastępcą wójta, a następnie przez 12 lat – do dzisiaj – jest etatowym zastępcą wójta gminy Chrząstowice. Jest znanym społecznikiem, gdy był młodszy, biegał nawet maratony, także z kolegą, wójtem gminy Turawa Waldemarem Kampą.