wtorek, 13 kwietniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Suwałki: Kłopoty z pomocą

Potrzebujący mieszkańcy Suwałk wciąż nie otrzymują produktów żywnościowych z Banku Żywności. Po tym jak stowarzyszenie zajmujące się dystrybucją tych produktów straciło magazyn do ich przechowywania, nie udało się na razie rozwiązać problemu.

Żywność m.in. ze świątecznych zbiórek, przeznaczona dla suwalczan, znajduje się wciąż w magazynie w Białymstoku. Przez ostatnie miesiące nie udało się znaleźć w Suwałkach miejsca, gdzie można byłoby ją przewieźć. Stowarzyszenia nie stać na opłacanie magazynu, a władze miasta nie mają w zasobach komunalnych odpowiedniego pomieszczenia.

Jedynym pomysłem jest przywożenie żywności do Suwałk raz na parę tygodni i rozdawanie jej organizacjom wspierającym potrzebujących, z samochodu. To się jednak nie sprawdziło.

Prezes Banku Żywności Romuald Turczyński powiedział Radiu Białystok, że nawiązał współpracę z suwalską firmą która transportuje swój towar do Białegostoku i wracając deklaruje odbiór przesyłki z Banku Żywności. Tymczasem na razie to się nie udaje. Jak mówi Maria Sienkiewicz z Fundacji „ Promyk”, były już dwa podejścia do odbioru żywności. Ludzie czekali, ale bezskutecznie, bo coś nie zostało dograne.