wtorek, 2 marcaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Mity, fakty, opowiastki – czerwiec 2014

Drogę ekspresową S8 z Wrocławia przez Oleśnicę w kierunku Warszawy wybudowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która zarządza tą trasą, sprząta ją, odśnieża i remontuje. Dyrekcja uznała jednak, że za oświetlenie trasy powinna zapłacić Oleśnica, bowiem droga przechodzi przez teren należący do miasta. Warto podkreślić, że ustawa Prawo energetyczne wskazuje, iż oświetlenie dróg innych niż autostrady jest zadaniem własnym gmin, ale przepisy nie są jednoznaczne i nawet sądy interpretują je w różny sposób. Lewin Kłodzki też miał zapłacić za oświetlenie latarni na S8, ale samorząd nie zgodził się na to i sprawa trafiła do sądu. Gmina przegrała w pierwszej instancji, lecz po odwołaniu sąd zwolnił ją z obowiązku płacenia. Natomiast w Słupsku najpierw gmina wygrała, ale poległa w apelacji. Co do Oleśnicy, to sąd uznał, że miasto musi zwrócić skarbowi państwa ponad 349 tys. zł wraz z ustawowymi odsetkami za sześć lat (około 120 tys. zł). Z kolei gmina Oleśnica zalega za oświetlenie trasy około 800 tys. zł. Jest jeszcze kilka gmin leżących w pobliżu Wrocławia, które mają podobne zadłużenia: Kobierzyce zalegają z opłatami za oświetlenie Autostradowej Obwodnicy Wrocławia (ok. 100 tys. zł), Długołęka za S8 (26 tys. zł), Kąty Wrocławskie za AOW (60 tys. zł), Syców za S8 (30 tys. zł) i Wrocław za AOW (60 tys. zł).

• • •

We wrześniu rząd przyjmie Krajową Politykę Miejską. Wszystko po to, aby nasze miasta stały się dobrym miejscem do życia. KPM ma m.in. zatrzymać żywiołową suburbanizację, rozlewanie się zabudowy mieszkaniowej na odległe od centrów miast pola i łąki, co degraduje środowisko naturalne, zwiększa ruch i powoduje korki. Niedawno specjaliści obliczyli, że każdy kierowca w Gdańsku i Katowicach traci w korkach 2,3 tys. zł, a w Krakowie aż 3,2 tys. zł. Wszystko przez to, że mieszkańcy z przedmieść codziennie próbują dostać się samochodami do pracy w centrum. Tylko jedna trzecia Polski objęta jest planami zagospodarowania przestrzennego decydującymi o tym, co i gdzie można budować, a efektem słabości planowania jest chaos przestrzenny i rosnące koszty działania samorządów. Okazało się, że gminy za dużo terenów przeznaczyły pod zabudowę mieszkaniową i gdyby w każdym takim zaplanowanym miejscu powstały domy, to wystarczyłoby ich dla 62 mln osób. Jeśli do tego dodamy tereny miast wskazane jako obszary pod mieszkaniówkę w innych dokumentach (np. studiach zagospodarowania przestrzennego), to miejsca wystarczy nawet dla 229 mln osób. Koszty złego planowania pociągają za sobą wydatki związane m.in. z budową dróg, kanalizacji, położeniem światłowodów i doprowadzeniem gazu i elektryczności. Wiele gmin ponosi koszty wykupu gruntów pod drogi i budowę infrastruktury technicznej na terenach, które nigdy nie będą zabudowane na skutek wielokrotnie przeszacowanego bilansu potrzeb terenowych dla budownictwa. Wydatki te szacowane są w różnych źródłach na 40-129 mld zł. Niestety, koszty złego planowania mogą doprowadzić część gmin do bankructwa. Wyludnianie się centrów miast i rozwój podmiejskich peryferii ma powstrzymać Krajowa Polityka Miejska – będzie promowana idea zwartych miast i rewitalizacja śródmieść. Poza tym nowe inwestycje mają być lokowane przede wszystkim w zagospodarowanych już dzielnicach, a budowa dróg nie będzie już kluczowa. Polityka miejska położy nacisk na komunikację publiczną.

• • •

Żory są pierwszym miastem w naszym kraju, które ma darmową komunikację publiczną. Po mieście kursuje siedem darmowych linii autobusowych, z których mogą korzystać wszyscy chętni. Ma to zmniejszyć ruch samochodowy, ale na razie tego nie widać. Każdego dnia miejskie autobusy przewożą około 1,3 tys. osób, a Żory mają blisko 62 tys. mieszkańców.

• • •

W kwietniu prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, kierując magistrackim nissanem pathfinderem, wymusił pierwszeństwo przejazdu i uderzył w tramwaj. Prezydent wylądował w szpitalu i przeszedł operację złamanej miednicy. Dutkiewicza ukarano mandatem w wysokości 500 zł i jedenastoma punktami karnym, a policja wszczęła dochodzenie, które ma ustalić, czy samorządowiec nie naruszył przepisów kodeksu karnego.

• • •

W prestiżowym rankingu Pearsona, oceniającym systemy edukacji, Polska zajęła 10. miejsce na świecie. Przed nami m.in. Korea Południowa (1. miejsce) i Finlandia (5), a za nami Francja (23), Hiszpania (29) i Niemcy (12). Ważne są w tym wszystkim dobre systemy nauczania, ważny poziom nauczania, i nauczyciele, ale moim zdaniem nie mniej istotny jest wkład samorządów w utrzymanie całej bazy oświatowej. Gdyby nie gminy, które utrzymują oświatę, dokładając do niej ze swoich budżetów – przy niewystarczającej subwencji oświatowej – żadnych sukcesów by nie było. W niektórych polskich gminach wydatki na oświatę pochłaniają połowę budżetów i często nie ma już za co inwestować.

• • •

Przed kilkudziesięcioma laty zlikwidowano PGR-y, a ostał się tylko jeden – w Kietrzu na Opolszczyźnie. Po 1989 roku gospodarstwo przekształcono w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością ze stuprocentowym udziałem skarbu państwa. Dzisiaj Kietrz jest największym producentem buraków w Polsce i zarazem w Unii Europejskiej. Trzy lata temu kombinat świętował 50-lecie i było się z czego cieszyć, bowiem 8500 ha ziemi wciąż przynosi zyski, a stado kilku tysięcy sztuk bydła powiększy się o 1200 krów, gdy skończy się budowa wartej 40 mln zł nowoczesnej obory.

• • •

Monitoring miejski służy przede wszystkim zarabianiu na mandatach za wykroczenia drogowe – za to włamań, pobić i dewastacji rejestruje niecałe pięć procent. Najwyższa Izba Kontroli zbadała działanie miejskich systemów monitoringu w osiemnastu miastach. Wynika z nich, że na przykład napadnięty nie może liczyć na pomoc, bo choć kamera pokazuje napaść, to operator rzadko patrzy na monitor. W latach 2010-2012 zbadane przez NIK miasta wydały na budowę monitoringu 19,5 mln zł, a na jego eksploatację ponad 60 mln zł. Większość miast zatrudnia za mało ludzi do obserwowania obrazu z kamer – np. w Zamościu na nocnej zmianie na jednego operatora przypadało 80 kamer, a w Poznaniu 69.

• • •

Na Dolnym Śląsku ma powstać 48 km drogi S5 z Wrocławia w kierunku Poznania. Budowę podzielono na trzy odcinki: Korzeńsko – Żmigród, Żmigród – Trzebnica i Trzebnica – Wrocław. Cały odcinek Wrocław – Korzeńsko (koło Rawicza) ma być gotowy w roku 2018.

• • •

Do eksploatacji oddano brakujący odcinek autostrady A1 na Kujawach. To droga między Włocławkiem i Kowalem, a po jej otwarciu autostradą A1 można przejechać całą trasę o długości niemal 300 km między Gdańskiem a węzłem w Strykowie koło Łodzi.


 

Podglądacz samorządowy