sobota, 24 lipcaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Wleń: Pracy się nie boimy

Rozmowa z Arturem Zychem, burmistrzem Wlenia

Koniec roku niebawem…

– …roku, który dla naszego samorządu był trudny, ale również owocny i przyjemny, bowiem kilka przedsięwzięć udało się nam zrealizować.

Zacznijmy od sukcesów.

– Pozyskaliśmy trochę zewnętrznych pieniędzy, mobilizując do tego również naszą szkołę – Zespół Szkół im. św. Jadwigi Śląskiej – która przy naszej pomocy pozyskała 140 tysięcy złotych. A ponadto na przedszkolaki otrzymamy z RPO około 220 tysięcy złotych. Te środki finansowe poprawią komfort pracy nauczycielom i ułatwią naukę uczniom. Chcę też podkreślić, że nasza szkoła pod względem poziomu nauczania plasuje się w czołówce szkół w Polsce i jestem z niej dumny!

Inwestycje w oświatę to inwestycje w przyszłość

– …a ja twierdzę, że bez dobrej szkoły nie ma dobrej gminy. Wykształcenie naszych mieszkańców będzie w przyszłości procentowało ich mądrością i działaniami.

Warto skorzystać ze środków zewnętrznych, lecz trzeba mieć środki własne, a Wleń jest gminą niezamożną. Za to pięknie położoną, atrakcyjną krajobrazowo i turystycznie, no i bogatą w zabytki. Centrum miasta też jest imponujące, ale przydałyby się pieniądze na rewitalizację.

– Właśnie przygotowujemy się do rewitalizacji. Jesteśmy już po przetargach na opracowanie dokumentacji, a następnie złożymy nasz projekt do instytucji pośredniczącej. Rewitalizacja to jest jeden pomysł na poprawienie wizerunku naszego miasta. Drugi pomysł dotyczy termomodernizacji i tutaj też jesteśmy po przetargach na dokumentację. Jak dobrze pójdzie, to w przyszłym roku przeprowadzimy remonty około czterdziestu budynków we Wleniu.

Wszystko idzie więc ku dobremu.

– Najważniejsze, że nasza największa bolączka – zrujnowana kamienica basztowa w Rynku – wreszcie przestanie straszyć. Przeszliśmy już proces egzekucji komorniczej, bowiem właściciel kamienicy jest dłużnikiem gminy. Być może jeszcze w tym roku tę kamienicę odzyskamy i może powstaną w niej mieszkania chronione i komunalne.

Ale nie powiedział pan, skąd weźmiecie środki własne na te wszystkie zadania?

– Gdy zostałem burmistrzem Wlenia, zrobiliśmy restrukturyzację zadłużenia, a później osiągnęliśmy wskaźniki pozwalające nam na wyemitowanie obligacji. Jest to 5 mln złotych, które możemy wykorzystać na wkład własny i opracowania dokumentacji.

W rozwoju gmin liczy się nie tylko zapobiegliwość, ale również innowacyjność – w tym działania związane np. z odnawialnymi źródłami energii, a „Gmina Polska” jest patronem medialnym poznańskich targów Pol-Eco-system i łódzkich OZE.

– Utworzyliśmy spółkę z Polskim Solarem, której celem jest wybudowanie dużej elektrowni fotowoltaicznej i jak dobrze pójdzie, to w październiku przyszłego roku zrealizujemy tę inwestycję. Mają powstać dwie farmy – jedna o mocy 10 MW, druga do 2 MW i w tej spółce nasza gmina ma 51 proc. udziałów. Osiągniemy nie tylko efekt ekologiczny, ale powiększymy również dochody budżetowe i to o wcale pokaźną sumkę. Warto też podkreślić, że dostaliśmy dofinansowanie w wysokości 1 378 000 zł na budowę elektrowni fotowoltaicznych na budynkach użyteczności publicznej.

Wygląda na to, że możemy dzisiaj śmiało powiedzieć, że gmina Wleń to nie tylko piękna część Dolnego Śląska, ale również część nowoczesna i gospodarna.

– Staramy się, aby tak było i dlatego też chcemy wprowadzić system dotacji do wymiany pieców, aby za kilka lat nie było u nas pieców stałopalnych. A ponadto remontujemy nasz zamek na Górze Zamkowej.

Potrzeba wam będzie dużo konsekwencji i wysiłku, aby te wszystkie zamierzenia przeprowadzić

– …ale my we Wleniu pracy się nie boimy.

Rozmawiał Sławomir Grymin