niedziela, 25 lipcaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Wielu marzy o dobrej strefie

Kilku inwestorów jest blisko podjęcia decyzji o budowie fabryk na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Natomiast opolskie gminy chcą przyłączyć do strefy kolejne grunty.

 

Jak podał Magazyn Klubu 150 (Klub 150 to inicjatywa realizowana w ramach projektu Opolska Platforma Innowacji, skupiająca przedsiębiorstwa o istotnym znaczeniu dla opolskiej gospodarki), pierwsze w tym roku zezwolenie na prowadzenie działalności na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej otrzymała w połowie stycznia opolska firma Ladrob. W kolejce czekają następni inwestorzy.

Dwie polskie firmy zamierzają zainwestować w Radzikowicach. Agencja Nieruchomości Rolnych już rozpoczęła procedury przetargowe. Jeden z inwestorów działa w branży ekologicznego recyklingu. Przetwarza butelki PET na granulat. Drugi inwestor pochodzi z branży logistycznej.

Do ciekawej inwestycji może dojść także w Otmuchowie. Inwestor, który chce uruchomić fabrykę papieru, planuje zatrudnienie aż 350 osób. Inwestor jest już właścicielem gruntu, a teraz czeka na decyzję resortu gospodarki o objęciu tych terenów strefą ekonomiczną. O to samo stara się też kilka opolskich samorządów. Wśród nich jest Kluczbork z dziesięcioma hektarami po byłym tartaku oraz Prudnik, który ma kilka hektarów po upadłym producencie ręczników – firmie Frotex. Opole chce powiększyć swoje tereny strefowe o 36 ha. To m.in. działki przy Parku Naukowo-Technologicznym, a także tereny leżące obok ul. Częstochowskiej, przy wylocie z Opola. Z kolei Brzeg chciałby ściągnąć inwestorów na 54 ha powojskowych gruntów. Teraz trwa ich karczowanie.

– WSSE chciałaby także doinwestować tereny w Skarbimierzu. Zamierzamy je uzbroić. A może z pomocą środków unijnych udałoby się również wybudować sieć dróg na terenie byłego lotniska, gdzie dzisiaj powstają kolejne fabryki – powiedział Magazynowi Klubu 150 Kamil Goździk, kierownik opolskiego biura Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

(inf)