poniedziałek, 25 styczniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

W którą stronę zmierza inteligencja polskich miast?

Inteligentne skrzyżowania, latarnie i śmietniki – miasta systematycznie podnoszą swoje IQ. Gdzie najszybciej będziemy mogli dostrzec inteligencję polskich miast? Odpowiada Przemysław Wojtkiewicz, dyrektor rynku ICT w Integrated Solutions.

Miasto bez korków

Przestrzeń miejska potrzebuje inteligentnych systemów transportowych. ITS (Inteligent Transport System) to jeden z ważniejszych obszarów inwestycji samorządów. Z takich rozwiązań korzystają już największe miasta europejskie, jak Londyn, Sztokholm czy Madryt. Teraz przyszedł czas na Polskę. ITS usprawni i upłynni ruch miejski. System zarządza takimi obszarami, jak ruch samochodowy, komunikacja miejska, ruch rowerowy, strefy płatnego parkowania, parkingi czy taksówki.

Będzie taniej

Inteligentne miasto pozwoli zaoszczędzić np. na kosztach prądu. Systemy do zarządzania oświetleniem miejskim dopasują się do pory dnia, roku i bieżącego zapotrzebowania mieszkańców. Przykładem takiego miasta jest Gdańsk, gdzie wszystkie latarnie miejskie wyposażono w odpowiednie sterowniki, a Orange dostarczyło transmisję danych. W efekcie miasto zaoszczędziło 250 tys. zł w ciągu roku.

Z ekologią w parze

Na mapie technologicznych trendów miast nie zabraknie też „zielonych” inicjatyw. W tym zakresie samorządy będą inwestować w systemy i urządzenia, które pozwolą na lepsze zarządzanie zasobami, jak woda, energia, gaz czy odpady komunalne. To pozwoli na opracowanie efektywnych kosztowo i skutecznych modeli dostarczania usług miejskich.

Uwaga wypadek

Smart Cities będą dążyć do zwiększenia bezpieczeństwa mieszkańców. Samorządy wyposażą miasta w systemy monitoringu miejskiego, systemy antykryzysowe czy antypowodziowe. Ich rolą będzie wykrywanie niepokojących zdarzeń i informowanie o tym odpowiednich służb. Wśród takich rozwiązań znajdą się m.in. kamery z funkcją identyfikacji twarzy czy rozpoznawania konkretnych zagrożeń.

Miejska Mensa

Oprócz wspomnianych funkcji największą siłą nowych technologii jest ich integracja. Dopóki są to pojedyncze rozwiązania, raczej powinniśmy mówić o automatyzacji niż o „inteligencji”. Dopiero łącząc ich możliwości, hasło „Smart City” nabierze prawdziwego znaczenia.

(tm)