wtorek, 11 sierpniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Uczciwość w biznesie

Według Światowego Badania Uczciwości w Biznesie 2020 przeprowadzonego przez EY, 90 proc. ankietowanych uważa, że COVID-19 utrudnia prowadzenie przedsiębiorstwa w sposób etyczny. Zdaniem 79 proc. badanych w Polsce, dochowanie standardów uczciwości może być wyzwaniem w czasach trudnej sytuacji rynkowej.

W Polsce 57 proc. respondentów do najważniejszych korzyści z uczciwego działania zalicza możliwość przyciągania nowych klientów, jest to zdecydowanie więcej niż średnia światowa wynosząca 41 proc. Natomiast tylko 16 proc. polskich ankietowanych postępuje uczciwie, ponieważ obawia się działań regulatorów i organów ścigania – to dwukrotnie mniej niż na świecie.

Trudne standardy

Zdaniem 79 proc. badanych przez EY w Polsce, dochowanie standardów uczciwości może być wyzwaniem w czasach trudnej sytuacji rynkowej. Na świecie pogląd ten podziela średnio 59 proc. respondentów. Zdaniem 90 proc. ankietowanych kryzys gospodarczy wywołany epidemią COVID-19 jeszcze bardziej utrudnił prowadzenie firmy w uczciwy sposób.

– Większość ankietowanych przez EY potwierdziło, że kryzys spowodowany COVID-19 negatywnie wpływa na uczciwość w firmach. W Polsce zdecydowanie więcej respondentów niż w innych krajach uważa, że w sytuacji wyzwań rynkowych uczciwe postępowanie jest utrudnione. Jak pokazały doświadczenia kryzysu lat 2007-2008, w niepewnych czasach rośnie presja na działania nieetyczne. Więcej osób skłonnych jest działać niezgodnie z zasadami, a czasem i z przepisami prawa, aby ratować swoje firmy oraz miejsca pracy – mówi Mariusz Witalis, Partner w Zespole Zarządzania Ryzykiem Nadużyć EY.

Szefowie i etyka

Badanie przeprowadzone przez EY pokazało, że globalnie kadra kierownicza jest skłonna do działań nieetycznych czterokrotnie częściej niż szeregowi pracownicy. Co ciekawe, 58 proc. członków zarządu jest przekonanych, że ich działania są zgodne z prawem i obowiązującymi zasadami. Natomiast 57 proc. pracowników młodszych stażem ma co do tego wątpliwości. Jednocześnie znaczna część respondentów uważa, że to właśnie kierownictwo odgrywa kluczową rolę w budowaniu postaw etycznych.

W przypadku postaw indywidualnych blisko co czwarty (23 proc.) badany w Polsce (30 proc. na świecie) byłby gotowy postąpić nieetycznie, jeśli miałoby to pozytywny wpływ na jego wynagrodzenie lub rozwój kariery. Co siódmy uczestnik badania ogółem i aż co piąty członek zarządu byłby skłonny ignorować nieetyczne postępowanie kontrahenta, jeśli miałoby to pozytywny wpływ na jego wynagrodzenie lub rozwój kariery.

Czas sygnalistów

Badanie EY porusza też kwestię sygnalistów w firmach. Już od grudnia przyszłego roku wchodzi w życie Dyrektywa UE w zakresie ochrony sygnalistów, która kompleksowo reguluje tę kwestię.

Badanie pokazało, że 23 proc. pracowników w naszym kraju choć raz zgłaszało jakąś nieprawidłowość, globalnie 37 proc. ankietowanych przyznało się do takich działań. Z kolei 31 proc. respondentów w Polsce, w porównaniu do 40 proc. na świecie, było świadkiem zachowań, które mogłyby być uznane ze nieetyczne.

– Sygnaliści to najlepsze i najważniejsze źródło informacji o nadużyciach i wątpliwych zachowaniach w firmie. Ważne, żeby czuli się bezpieczni w organizacji. Przeprowadzone przez nas badanie pokazało, że 78 proc. respondentów w Polsce uważa, że w ich organizacji sygnaliści nie muszą obawiać się negatywnych konsekwencji. Jednak ponad połowa badanych zgłaszających nieetyczne zachowania czuła presję, aby tego nie robić – tłumaczy Mariusz Witalis.

(opr. iv)