niedziela, 13 czerwcaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Tak nić historii się plecie…

Historia to nasze zakorzenienie w czasie – przeszłym i przyszłym, bo bardzo wiele od historii w naszym myśleniu o przyszłości zależy. Często jednak, myśląc o historii, widzimy przed oczyma dusz naszych wielkie bitwy i królów w złotych koronach. Dzieje wielkich krajów, ale i naszych małych ojczyzn… I właśnie te dzieje naszych małych ojczyzn są niezwykle ciekawe.

 

Ukazuje się coraz więcej książek poświęconych właśnie tej historii „małej”, historii w sumie nam jednak najbliższej. Oto Piotra Smykały „Izbicko. Dzieje wsi i parafii”. Solidny tom, starannie wydany, pełen – co niezwykle istotne! – ilustracji i fotografii. Autor na prawie 500 stronach opowiada dzieje niewielkiej wsi i jej okolic. Skomplikowane, długie, pełne ludzkich dramatów, stanowią fascynującą opowieść i dla mieszkańców tego regionu, i dla tych, którzy dopiero będą go poznawać. „Dzięki tej książce uświadomimy sobie – pisze we wstępie wójt gminy Izbicko, Brygida Pytel – jak wielkie bogactwo tradycji, kultury, zabytków kryje się wokół nas”.

Izbicko, stara śląska wieś, po raz pierwszy wzmiankowana jest już w wieku XII… W dokumencie z roku 1795 to Sbychin i Zbitzko. Potem nazwy ewoluują – jest i m.in. villa Izbiczko, i Alt Stubendorf – ale zawsze nazwa wsi nawiązuje do „izby, w której mieszkali ludzie na wsi”.

Historię Izbicka i otaczających je miejscowości pokazuje Smykała bardzo skrupulatnie. Są tu dzieje każdego fragmentu wsi, jej zabudowy, oświaty, rolnictwa, zakładów przemysłowych, kół myśliwskich. Jest drobiazgowa historia – niezwykle ciekawa! – izbickiej parafii. Ale najciekawsze są opowieści związane z mieszkańcami Izbicka. Z jednej strony to dzieje grafów von Strachwitz, właścicieli izbickiego pałacu (jego historia też jest fascynująca…), z drugiej – dzieje izbickich nauczycieli, karczmarzy, sołtysów, leśniczych. Autor skrupulatnie odmalowuje tworzenie się współczesnego Izbicka, nazwiska polskie i niemieckie przeplatają się jak w barwnym (choć zdjęcia są przede wszystkim czarno-białe) wieńcu. Czytelnik otrzymuje opowieść o tym, jak przez stulecia buduje się mała izbicka ojczyzna. Opowieść szczegółową, pełną detali i pasjonującą.

Ata

 

Piotr Smykała

Izbicko. Dzieje wsi i parafii

Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz ze środków budżetu państwa.

Przekraczamy granice