czwartek, 22 styczniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Tag: Zgromadzenie Księży Misjonarzy

<strong>Skróćmy drogę do dobrego</strong>

Skróćmy drogę do dobrego

Po szkole. Po pracy, Promo
Przekazujemy wielkie noworoczne dziękuję dla tych wszystkich naszych Czytelników, którzy w minionych miesiącach i latach wsparli działania misjonarzy na Madagaskarze (i nie tylko). Pamiętajmy, że my żyjemy w znakomitej większości w dostatku. Jednak na świecie nie brakuje miejsc, w których miska ryżu, kosz manioku lub beczka wody zdatnej do picia są na wagę złota. Pisaliśmy już na łamach naszego miesięcznika, że w ubiegłym roku minęło nie tylko 400 lat od utworzenia Zgromadzenia Księży Misjonarzy, ale także 55 lat posługi polskich misjonarzy ze Zgromadzenia św. Wincentego a Paulo na Madagaskarze. Ta odległa kraina ma w swojej historii szereg polskich śladów. Wspomnieć można chociażby Maurycego Beniowskiego, Arkadego Fiedlera, Feliksa Łabędzkiego, ojca Jana Beyzyma… Ślad naszych misjonar...
To serce ma 55 lat

To serce ma 55 lat

Po szkole. Po pracy, Promo
Zupełnie niedawno dotarł do naszej redakcji najnowszy numer Informatora Sekretariatu Misyjnego Zgromadzenia Księży Misjonarzy w Krakowie „Wiadomości Misyjne”.Tym razem prawie w całości poświęcony Madagaskarowi. Miejscu na mapie świata, o którym pisujemy od początku istnienia naszego miesięcznika. Informator redagowany przez polskich misjonarzy nie bez powodu poświęcony został tym razem Czerwonej Wyspie. W tym roku bowiem mija nie tylko 400 lat od utworzenia Zgromadzenia Księży Misjonarzy (pisaliśmy o tym już wcześniej na naszych łamach), ale także 55 lat posługi polskich misjonarzy ze Zgromadzenia świętego Wincentego a Paulo na Madagaskarze. Ta odległa kraina ma w swojej historii szereg polskich śladów. Wspomnieć możemy chociażby Maurycego Beniowskiego, Arkadego Fiedlera, Feliksa Łabęd...
Dobro potrzebuje wsparcia

Dobro potrzebuje wsparcia

Po szkole. Po pracy, Promo
Są miejsca na Ziemi, które wyglądają zupełnie inaczej niż sobie wyobrażamy. Do takich bez wątpienia należy Madagaskar. Większości kojarzy się on z lemurami, baobabami, słońcem… No i z lekturami książek Arkadego Fiedlera. Od początku istnienia naszego miesięcznika, od czasu do czasu przybliżamy naszym Czytelnikom malgaskie historie. Pokazujemy świat, z jakim zetknęliśmy się kilkanaście lat temu, kiedy polecieliśmy na daleki Madagaskar do naszego przyjaciela Marka Maszkowskiego. Żeby była jasność. Tam daleko, na największej wyspie Afryki, czwartej co do wielkości wyspie świata (Madagaskar ustępuje Grenlandii, Nowej Gwinei i Borneo) były i lemury, włóczyliśmy się wśród baobabów, obserwowaliśmy największe na świecie nietoperze, z uwagą przyglądaliśmy się sposobom, w jaki polują kameleony (...
Dawanie dobra na krańcach świata

Dawanie dobra na krańcach świata

Po szkole. Po pracy, Promo
Tych którzy potrzebują wszędzie jest wielu. Czy można pomóc wszystkim? Pewnie nie. A jednak nie wolno rezygnować. Trzeba próbować. Każda najmniejsza iskierka radości, wskazówka racjonalnego kierunku prowadzącego do czegoś lepszego może okazać się dla kogoś innego czymś wyjątkowym. Czasami chodzi o życie. Czasami o to, by być. Od początku istnienia naszego miesięcznika staramy się pokazać naszym Czytelnikom dość szczególne miejsce na Ziemi i wyjątkowych ludzi, którzy z tym miejscem są związani. Słowo „pokazać” nie jest tu chyba jednak najlepsze. Bo przede wszystkim chcemy namówić do pomagania. Do życia, które nie jest egoistyczne, skierowane wyłącznie na siebie i kilka osób wokół. Wiemy, najlepiej zresztą po sobie, że nie jest to łatwe. Mówić i pisać można wszystko. Trudniej zrobić jaki...
Siewcy dobra na skraju świata

Siewcy dobra na skraju świata

Po szkole. Po pracy, Promo
Kiedy kilkanaście lat temu wybraliśmy się na trochę dłuższy urlop na daleki Madagaskar, nie przypuszczaliśmy, że podróż ta tak silnie odciśnie się w naszej pamięci. Madagaskar, ogromna wyspa leżąca u południowo-wschodnich wybrzeży Afryki, jest zapewne marzeniem bardzo wielu osób chcących poznawać świat. W jakiś wyjątkowy sposób być może dotyczy to Polaków, a szczególnie mojego pokolenia. Pokolenia wychowanego między innymi na książkach Arkadego Fiedlera, który ludziom i przyrodzie Madagaskaru poświęcił sporo miejsca. Opowieści o krainie lemurów, drogach wysadzanych baobabami, wielkich motylach, lasach nie do ogarnięcia towarzyszyły mojemu dzieciństwu i młodości. Znaliśmy też niezwykłą historię o. Jana Beyzyma, który już pod koniec XIX wieku pojechał na Madagaskar, by pomagać chorym na ...
Odnaleźć dobrą drogę

Odnaleźć dobrą drogę

Po szkole. Po pracy
Od wielu już lat na łamach naszego miesięcznika przybliżamy działalność Zgromadzenia Księży Misjonarzy Wincentego a Paulo. Dlaczego? Bo dobro trzeba wspierać. A że niektórym to się nie podoba? Cóż, taki jest nasz świat. Żeby zaistnieć, niektórzy są gotowi „złem gardłować i dobro ośmieszać”. O lazarystach od Wincentego a Paulo piszemy od początku istnienia „Gminy Polskiej”. Zadecydował o tym trochę przypadek. Czas i los tak poukładał ścieżki niektórych z nas, że pewnego dnia znaleźliśmy się na dalekim Madagaskarze. Chcieliśmy poznać trochę nieznanego, a ponieważ tam właśnie pracował i posługiwał nasz przyjaciel ksiądz Marek Maszkowski, to „zaniosło” nas aż tam. Na południu wyspy co najmniej trzy miliony osób potrzebuje pomocy humanitarnej Fot. Sławomir Grymin Trafiliśmy na ...
Mądre pomaganie

Mądre pomaganie

Po szkole. Po pracy, Promo
O Madagaskarze, Malgaszach, sytuacji na dalekiej wyspie u południowo-wschodnich wybrzeży Afryki piszemy od początku istnienia naszego miesięcznika. To jedno z miejsc, wielu miejsc, które bez wsparcia z zewnątrz nie poradzi sobie. Zupełnie niedawno, w ramach cyklicznych spotkań Duszpasterstwa Talent gromadzącego przedsiębiorców, toczyły się dyskusje o pomaganiu. Dzielenie się dobrami z innymi wydaje się oczywistością. Ale jak to czynić mądrze, komu i jak pomagać – to już nie jest takie proste. Przedsiębiorcy spotykają się z oczekiwaniami z wielu stron – fundacji, akcji społecznych i… Kościoła. Jak sobie z nimi radzić? Kiedy warto pomagać, a kiedy trzeba się… oburzyć? Te dzieci czekają na naszą pomoc Fot. Tomasz Miarecki Pytania niby proste, a jednak… Zresztą dotyczą one nie t...
Ziarno dobra

Ziarno dobra

Po szkole. Po pracy
Każdy z nas wybiera jakąś drogę w życiu. Czasami świadomie, bywa że przez przypadek. Te drogi prowadzą w różne miejsca i różnie są oznaczone. Zostawiamy na nich ślady snobizmu, zła, zazdrości, zdrady… Ale również tropy dobra, miłości, szacunku, wsparcia, empatii… Kiedy byłem małym chłopcem czy nawet nastolatkiem, Madagaskar kojarzył mi się z lemurami, czerwoną ziemią, baobabami, wielką wyspą na końcu świata, kameleonami oraz Arkadym Fiedlerem (autorem m.in. takich książek jak „Gorąca wieś Ambinanitelo”, „Wyspa kochających lemurów” i „Jutro na Madagaskar”). Nieco później dowiedziałem się o zamorskich planach międzywojennej Polski, a tam jednym z miejsc do zagospodarowania był właśnie Madagaskar (Francja chciała sprzedać należącą do niej zamorską kolonię). W tym samym czasie (albo ciut p...
Madagaskar: ból i piękno

Madagaskar: ból i piękno

Po szkole. Po pracy
Są miejsca niezwykłe, pełne uroku, a jednocześnie przepełnione bólem i pewnym zapomnieniem. Takim jest, przynajmniej moim zdaniem, Madagaskar. Piękno i urok tej ogromnej wyspy leżącej u południowo-wschodnich wybrzeży Afryki to przyjaźni ludzie i niezwykła przyroda. A ból i zapomnienie? To codzienność ojczyzny Malgaszy, jednego z najuboższych krajów świata, dodatkowo nawiedzanego niezwykle często przez cyklony, susze, powodzie… Czasami wydaje się, że jeżeli chodzi o Czerwoną Wyspę, to prawie wszystko jest nie tak. Z Malgaszami i ich niezwykłym krajem zetknęliśmy się wiele lat temu i od początku istnienia naszego miesięcznika staramy się przybliżać Czytelnikom to miejsce. Madagaskar poznaliśmy dzięki naszemu znakomitemu przyjacielowi, księdzu Markowi Maszkowskiemu ze Zgromadzenia Księ...
Miłość, Misjonarze, Madagaskar

Miłość, Misjonarze, Madagaskar

Po szkole. Po pracy
Trzy „emki” to nie tylko amerykański gigant wytwarzający setki produktów farmaceutycznych, ochronnych i z tworzyw sztucznych. Trzy „emki” to także pewien symbol serca, który spotkać możemy chociażby na południowo-wschodnich wybrzeżach Afryki, na czwartej co do wielkości wyspie na świecie. Owe tajemnicze trzy „emki” to nic innego jak Miłość, Misjonarze i Madagaskar. Możemy być naprawdę dumni z tego, że również my Polacy mamy spory udział w tym „projekcie serca”. Jedną z grup, która jest w nim mocno zaangażowana, są kapłani ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy Wincentego a Paulo, w tym również księża z Polski.Ich działaniom, trudnej i bardzo potrzebnej pracy, jaką prowadzą na Madagaskarze, przyglądamy się od początku istnienia naszego miesięcznika. A wszystko to za sprawą księdza Marka Masz...