Inwestycje głupie, nietrafione i skandaliczne
Warsaw Enterprise Institute opublikował trzecią edycję „Czarnej Księgi” wydatków publicznych. To przegląd nietrafionych inwestycji z całej Polski – tych małych i tych ogromnych, które zamiast służyć obywatelom, pożarły miliony złotych i okazały się totalną klapą.
„Siłownia dla bobrów”, kranik z wodą za 160 tysięcy, porty-widma czy – tradycyjne już – szalety za setki tysięcy złotych stojące w szczerym polu to zaledwie wierzchołek góry lodowej tegorocznych absurdów. Kolejna „Czarna Księga” WEI jest dowodem na to, jak łatwo w Polsce wyrzuca się w błoto podatki idące z ciężko zarobionych pensji nas wszystkich.
– Porażki przy realizacji tych projektów rzadko wynikają ze złej woli. To raczej efekt braku kompetencji i analizy ryzyka – ocenia Alicja Ziemlińska, współzałożycielka i preze...
