sobota, 11 kwietniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Tag: Opera Wrocławska

<strong>Kurtyna w górę!</strong>

Kurtyna w górę!

Po szkole. Po pracy
Centrum Wrocławia, piękna, zadbana, zdobna historyczną i współczesną architekturą ulica Świdnicka… A na owej Świdnickiej jeden z najpiękniejszych teatralnych gmachów w Polsce – piękny i ciałem, i duszą. To Opera Wrocławska, do której po latach znowu będzie nasza gazeta zapraszać, z radością i szacunkiem widząc, jak na każdym spektaklu – operowym czy baletowym – foteli wolnych raczej brak… Te wolne fotele – których nie ma – to wrocławska piękna operowa tradycja. Nie zmienia się – ostatnio pełna sala, jaką widziałam, to Richarda Straussa Salome i Julesa Masseneta Don Quichotte. Obie premiery były fascynujące, i przede wszystkim – co jakże pod dachem opery ważne! – znakomite muzycznie. Oba spektakle też zbliżyły nam rzadziej wykonywane – niż choćby Aida czy Carmen – dzieła artystów wielki...
<strong>Dobro i zło to sprawy wieczne</strong>

Dobro i zło to sprawy wieczne

Po szkole. Po pracy
Jest 28 listopada, na scenie Opery Wrocławskiej premiera „Salome” Richarda Straussa. To czarodziejska data… Gościem wrocławskiej prapremiery – odbyła się prawie sto lat temu, 28 marca 1926 roku – był sam Richard Strauss, który spektakl ocenił bardzo wysoko… Sto lat prawie minęło, ale wrocławska scena dla „Salome” i dla opowieści o złu i dobru okazała się miejscem znowu znakomitym. To nowe odczytanie bohaterki – Salome, wedle Biblii, była wśród tych, którzy zniszczyli Jana Chrzciciela. Tak była zła? Reżyser spektaklu, Mariusz Treliński, patrzy na Salome inaczej – szuka dowodów, które do owego błędu w odczytywaniu zła i dobra młodą kobietę doprowadziły. I znajduje – w rodzinie Heroda, ojczyma dziewczyny, rodzinie, która żyje teraz, nie w biblijnych czasach. Życie w domu Heroda to czas mo...
Opera Wrocławska – nowe otwarcie

Opera Wrocławska – nowe otwarcie

Po szkole. Po pracy
Carmen, Nabucco, Traviata – to tylko niektóre tytuły, z których to fragmenty w środowy wieczór, 21 czerwca, popłynęły z Opery Wrocławskiej. Święto Muzyki było również okazją do zapoznania się z repertuarem na sezon artystyczny 2023/2024, a najnowszą premierę zapowiedział Marek Krajewski. Magiczny świat muzyki zgromadził pod gmachem Opery Wrocławskiej tłumy wrocławian i turystów. Artyści przygotowali niecodzienny koncert, w którego repertuarze znalazły się utwory z Carmen, Nabucca, Traviaty, Cyganerii, Don Giovanniego i Zaporożca za Dunajem. – Mogliśmy posłuchać naszych nieocenionych solistów, chóru i orkiestry, którzy prezentowali dzieła z kanonu operowego. Podziwialiśmy także balet, tańczący w oknach teatru. Publiczność była zachwycona wspaniałym występem – opowiedziała Izabela Kur...
Mozart na Dzień Matki

Mozart na Dzień Matki

Uncategorized
26 maja Opera Wrocławska wystawi ponadczasowy spektakl W.A. Mozarta „Così fan tutte”. To doskonała okazja na oryginalny prezent na Dzień Matki. Przedstawienie zaliczane jest do najważniejszych utworów kompozytora. Jest jednym z jego ostatnich dzieł i trzecim, które stworzył razem z wybitnym librecistą Lorenzo da Ponte. Sztuka stanowi część tzw. trylogii operowej duetu wraz z Weselem Figara i Don Giovannim, które na scenie Opery Wrocławskiej wystawiane są w reżyserii André Heller-Lopesa, pod batutą Adama Banaszaka. „Così fan tutte, ossia La scuola degli amante” (Wszystkie tak czynią, czyli Szkoła kochanków) Mozart napisał w 1789 roku na zamówienie cesarza Józefa II. Prapremiera miała miejsce rok później w Wiedniu. Na wrocławskiej scenie operowej po raz pierwszy tytuł ten pojawił się ...
Opera Wrocławska. Nowe otwarcie

Opera Wrocławska. Nowe otwarcie

Po szkole. Po pracy
Opera Wrocławska rozpoczyna nowy sezon artystyczny 2020/2021. - Będzie wyjątkowy – zapewnia Halina Ołdakowska, Dyrektor Opery Wrocławskiej – Znakomite premiery, gwiazdorskie obsady spektakli, superwidowisko, to tylko część z naszych propozycji na ten rok artystyczny – dodaje Halina Ołdakowska. Od lipca 2020 roku funkcję dyrektora Opery Wrocławskiej pełni Halina Ołdakowska – menedżer kultury, dotychczasowy zastępca dyrektora Narodowego Forum Muzyki; funkcję Dyrektora Artystycznego pełni światowej sławy śpiewak nowojorskiej MET, baryton Mariusz Kwiecień, a Dyrektorem Muzycznym został dobrze znany wrocławskiej publiczności, maestro Bassem Akiki. Funkcję kierownika baletu objął Marek Prętki - tancerz z ogromnym dorobkiem scenicznym, który przez 15 lat był związany z Staatstheater Stuttgart...
Operowe szaleństwo

Operowe szaleństwo

Po szkole. Po pracy
Arcyopera Mozarta, Don Giovanni, powróciła na wrocławską scenę dokładnie w pięćdziesiątą rocznicę swojej wrocławskiej powojennej premiery i w osiem lat po ostatnim wrocławskim spotkaniu z wielkim uwodzicielem. Czy Don Giovanni to opera buffa (jak napisał na partyturze Mozart), czy dramma giocoso (wesoły dramat), jak często widzą go reżyserzy i ludzie opery? To sprawa spojrzenia na mozartowskie dzieło – André Heller-Lopes, który spektakl wrocławski przygotował, zobaczył Don Giovanniego jako opowieść z gruntu dramatyczną, której bohaterowie, tknięci szaleństwem, znaleźli się w azylu dla obłąkanych, urządzonym w bibliotece barokowego pałacu-klasztoru w Mafrze, w Portugalii. Kiedy to się stało? Don Giovann – Akcja rozgrywać się może w wieku XVII – mówi Heller-Lopes – ale przede ...
Działo się!

Działo się!

Po szkole. Po pracy
To był dla Opery Wrocławskiej sezon bardzo pracowity, a dla operomanów – ciekawy… Sto czterdzieści spektakli, czternaście premier – operowy rekord Polski – bardzo rozwinięta działalność edukacyjna. Jednym słowem – działo się! (więcej…)
Leć, myśli, na złotych skrzydłach…

Leć, myśli, na złotych skrzydłach…

Po szkole. Po pracy
Czyli Va, pensiero, sull’ali dorate, najsłynniejszy chyba operowy chór (i nieoficjalny hymn Włoch…) – pieśń żydowskich wygnańców, płaczących w niewoli babilońskiej. Czyli Giuseppe Verdiego Nabucco. Va pensiero zabrzmiało tym razem w tym miejscu, gdzie pamięć o wygnaniu, wykluczeniu i śmierci powraca. (więcej…)
Stoję przy drodze…

Stoję przy drodze…

Po szkole. Po pracy
Najdzielniejszy z rycerzy – opera dla dzieci Krzysztofa Pendereckiego – to kolejny „dziecięcy” sukces wrocławskiej opery. Spektakl tak spodobał się młodziutkiej widowni, że Krzysztofowi Pendereckiemu, który na premierę przybył, dzieci podziękowały burzliwymi oklaskami i owacją na stojąco. (więcej…)

Opowieść o utracie

Z regionów
Śmierć to koniec i początek – koniec życia tych, którzy umarli, początek cierpienia tych, którzy wśród żywych pozostali. Proste. Od nieogarnionego czasu ten sam mechanizm, o którym wiemy, który znamy – także dzięki sztuce. Mechanizm ten sam, ale sposób przerabiania go przez sztukę, przez ludzką wrażliwość, ludzki umysł – zawsze różny. Oto mit o Orfeuszu i Eurydyce. Znamy go wszyscy – Eurydyka umiera, Orfeusz zabiera ją z ostatecznej otchłani, ale łamie umowę z bogami i Eurydykę już na zawsze traci. Choć nie zawsze – w operze Christopha Willibalda Glucka tragedia zmienia się w happy end i Eurydyka i Orfeusz żyją (jak należy sądzić) długo i szczęśliwie. Dlaczego? Bo widzowie czasów Glucka złych zakończeń nie lubili… Gdy po operę Glucka sięgnął – po raz pierwszy w roku 20...