wtorek, 11 sierpniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Tag: Opera Wrocławska

<strong>Przed nami piękny czas</strong>

Przed nami piękny czas

Po szkole. Po pracy
Podczas konferencji prasowej 20 maja 2026 roku dyrektor Opery Wrocławskiej Agnieszka Franków-Żelazny ogłosiła repertuar na nowy sezon artystyczny 2026/2027. Oto piękna informacja i piękne zaproszenie… Na operowe piękno. Nowy sezon rozpocznie się już 5 września prapremierą opery GenOM z muzyką Michała Ziółkowskiego i librettem Justyny Miguły. Spektakl ten otwiera VI edycję Festiwalu Opery Współczesnej, który powraca do Opery Wrocławskiej po niespełna dziewięciu latach nieobecności. GenOM to wielowymiarowa opowieść o powrocie do porzuconych marzeń, rozgrywająca się w bezlitosnym świecie nauki, opera nowoczesna, atrakcyjna dla wszystkich pokoleń widzów. W ramach Festiwalu 26 września zostanie wystawiona kolejna opera – iGranie z Potworami – z muzyką Mateusza Ryczka i librettem Justyny Sko...
<strong>Przed nami piękny czas</strong>

Przed nami piękny czas

Po szkole. Po pracy
Podczas konferencji prasowej 20 maja 2026 roku dyrektor Opery Wrocławskiej Agnieszka Franków-Żelazny ogłosiła repertuar na nowy sezon artystyczny 2026/2027. Oto piękna informacja i piękne zaproszenie… Na operowe piękno. Nowy sezon rozpocznie się już 5 września prapremierą opery GenOM z muzyką Michała Ziółkowskiego i librettem Justyny Miguły. Spektakl ten otwiera VI edycję Festiwalu Opery Współczesnej, który powraca do Opery Wrocławskiej po niespełna dziewięciu latach nieobecności. GenOM to wielowymiarowa opowieść o powrocie do porzuconych marzeń, rozgrywająca się w bezlitosnym świecie nauki, opera nowoczesna, atrakcyjna dla wszystkich pokoleń widzów. W ramach Festiwalu 26 września zostanie wystawiona kolejna opera – iGranie z Potworami – z muzyką Mateusza Ryczka i librettem Justyny Sko...
<strong>Opera semper viva</strong>

Opera semper viva

Po szkole. Po pracy
Tytuł, głoszący iż sztuka operowa jest wiecznie żywa, to bardzo prawdziwa opowieść o sztuce, która dla nader wielu z nas jest czym bardzo ważnym. Opera bowiem to sztuka niezwykle szeroka – muzyka, taniec, plastyka scenografii i kostiumów. I oczywiście cuda ludzkich głosów. I cuda opowieści, które mają w sobie coś z baśni… I tak opera trzyma nas, a my ją… Dlatego najlepiej jest, gdy zaczyna się w wieku bardzo, bardzo młodym podziwiać operową scenę. Taką szansę daje Opera Wrocławska. Oto 1 czerwca czekać na wrocławskiej operowej scenie będzie na najmłodszych widzów ktoś nieco dziwaczny, nieco tajemniczy, ale cudownie zabawny – niejaki Sid. Sid to wąż. Wąż, który chce śpiewać. A co – nie wolno wężowi? Na to pytanie odpowiada Malcolma Foxa Sid – wąż, który chciał śpiewać – propozycja nie d...
<strong>Miłość ma jedno imię…</strong>

Miłość ma jedno imię…

Po szkole. Po pracy
A jak owa miłość być potrafi skomplikowana, pokrętna, realna i nierealna, i wędrująca w czasie – przekonali się operomanki i operomani, którzy 11 kwietnia mieli szczęście znaleźć się na premierze opery Bohuslava Martinů Julietta. Dzieło, które miało premierę w roku 1938, rzadko gości na operowych scenach. A to muzyka znakomita i teatr niezwykły… Oto Michel – właśnie przyjechał do nadmorskiego kurortu, gdzie trzy lata wcześniej był i zakochał się w głosie pięknym pewnej kobiety. Chce tę pięknogłosą damę znaleźć, bo miłość do niej plącze mu życie, choć również je bogaci na pewno. I zamieszanie się zaczyna! Pojawia się kobieta-Julietta, pojawia się cały tłum ludzi dziwnych, bo mieszkańcy nadmorskiego miasteczka mają pamięć, jakby jej nie mieli – zapominają o wszystkim po dziesięciu minuta...
<strong>Kurtyna w górę!</strong>

Kurtyna w górę!

Po szkole. Po pracy
Centrum Wrocławia, piękna, zadbana, zdobna historyczną i współczesną architekturą ulica Świdnicka… A na owej Świdnickiej jeden z najpiękniejszych teatralnych gmachów w Polsce – piękny i ciałem, i duszą. To Opera Wrocławska, do której po latach znowu będzie nasza gazeta zapraszać, z radością i szacunkiem widząc, jak na każdym spektaklu – operowym czy baletowym – foteli wolnych raczej brak… Te wolne fotele – których nie ma – to wrocławska piękna operowa tradycja. Nie zmienia się – ostatnio pełna sala, jaką widziałam, to Richarda Straussa Salome i Julesa Masseneta Don Quichotte. Obie premiery były fascynujące, i przede wszystkim – co jakże pod dachem opery ważne! – znakomite muzycznie. Oba spektakle też zbliżyły nam rzadziej wykonywane – niż choćby Aida czy Carmen – dzieła artystów wielki...
<strong>Dobro i zło to sprawy wieczne</strong>

Dobro i zło to sprawy wieczne

Po szkole. Po pracy
Jest 28 listopada, na scenie Opery Wrocławskiej premiera „Salome” Richarda Straussa. To czarodziejska data… Gościem wrocławskiej prapremiery – odbyła się prawie sto lat temu, 28 marca 1926 roku – był sam Richard Strauss, który spektakl ocenił bardzo wysoko… Sto lat prawie minęło, ale wrocławska scena dla „Salome” i dla opowieści o złu i dobru okazała się miejscem znowu znakomitym. To nowe odczytanie bohaterki – Salome, wedle Biblii, była wśród tych, którzy zniszczyli Jana Chrzciciela. Tak była zła? Reżyser spektaklu, Mariusz Treliński, patrzy na Salome inaczej – szuka dowodów, które do owego błędu w odczytywaniu zła i dobra młodą kobietę doprowadziły. I znajduje – w rodzinie Heroda, ojczyma dziewczyny, rodzinie, która żyje teraz, nie w biblijnych czasach. Życie w domu Heroda to czas mo...
Opera Wrocławska – nowe otwarcie

Opera Wrocławska – nowe otwarcie

Po szkole. Po pracy
Carmen, Nabucco, Traviata – to tylko niektóre tytuły, z których to fragmenty w środowy wieczór, 21 czerwca, popłynęły z Opery Wrocławskiej. Święto Muzyki było również okazją do zapoznania się z repertuarem na sezon artystyczny 2023/2024, a najnowszą premierę zapowiedział Marek Krajewski. Magiczny świat muzyki zgromadził pod gmachem Opery Wrocławskiej tłumy wrocławian i turystów. Artyści przygotowali niecodzienny koncert, w którego repertuarze znalazły się utwory z Carmen, Nabucca, Traviaty, Cyganerii, Don Giovanniego i Zaporożca za Dunajem. – Mogliśmy posłuchać naszych nieocenionych solistów, chóru i orkiestry, którzy prezentowali dzieła z kanonu operowego. Podziwialiśmy także balet, tańczący w oknach teatru. Publiczność była zachwycona wspaniałym występem – opowiedziała Izabela Kur...
Mozart na Dzień Matki

Mozart na Dzień Matki

Uncategorized
26 maja Opera Wrocławska wystawi ponadczasowy spektakl W.A. Mozarta „Così fan tutte”. To doskonała okazja na oryginalny prezent na Dzień Matki. Przedstawienie zaliczane jest do najważniejszych utworów kompozytora. Jest jednym z jego ostatnich dzieł i trzecim, które stworzył razem z wybitnym librecistą Lorenzo da Ponte. Sztuka stanowi część tzw. trylogii operowej duetu wraz z Weselem Figara i Don Giovannim, które na scenie Opery Wrocławskiej wystawiane są w reżyserii André Heller-Lopesa, pod batutą Adama Banaszaka. „Così fan tutte, ossia La scuola degli amante” (Wszystkie tak czynią, czyli Szkoła kochanków) Mozart napisał w 1789 roku na zamówienie cesarza Józefa II. Prapremiera miała miejsce rok później w Wiedniu. Na wrocławskiej scenie operowej po raz pierwszy tytuł ten pojawił się ...
Opera Wrocławska. Nowe otwarcie

Opera Wrocławska. Nowe otwarcie

Po szkole. Po pracy
Opera Wrocławska rozpoczyna nowy sezon artystyczny 2020/2021. - Będzie wyjątkowy – zapewnia Halina Ołdakowska, Dyrektor Opery Wrocławskiej – Znakomite premiery, gwiazdorskie obsady spektakli, superwidowisko, to tylko część z naszych propozycji na ten rok artystyczny – dodaje Halina Ołdakowska. Od lipca 2020 roku funkcję dyrektora Opery Wrocławskiej pełni Halina Ołdakowska – menedżer kultury, dotychczasowy zastępca dyrektora Narodowego Forum Muzyki; funkcję Dyrektora Artystycznego pełni światowej sławy śpiewak nowojorskiej MET, baryton Mariusz Kwiecień, a Dyrektorem Muzycznym został dobrze znany wrocławskiej publiczności, maestro Bassem Akiki. Funkcję kierownika baletu objął Marek Prętki - tancerz z ogromnym dorobkiem scenicznym, który przez 15 lat był związany z Staatstheater Stuttgart...
Operowe szaleństwo

Operowe szaleństwo

Po szkole. Po pracy
Arcyopera Mozarta, Don Giovanni, powróciła na wrocławską scenę dokładnie w pięćdziesiątą rocznicę swojej wrocławskiej powojennej premiery i w osiem lat po ostatnim wrocławskim spotkaniu z wielkim uwodzicielem. Czy Don Giovanni to opera buffa (jak napisał na partyturze Mozart), czy dramma giocoso (wesoły dramat), jak często widzą go reżyserzy i ludzie opery? To sprawa spojrzenia na mozartowskie dzieło – André Heller-Lopes, który spektakl wrocławski przygotował, zobaczył Don Giovanniego jako opowieść z gruntu dramatyczną, której bohaterowie, tknięci szaleństwem, znaleźli się w azylu dla obłąkanych, urządzonym w bibliotece barokowego pałacu-klasztoru w Mafrze, w Portugalii. Kiedy to się stało? Don Giovann – Akcja rozgrywać się może w wieku XVII – mówi Heller-Lopes – ale przede ...