poniedziałek, 30 styczniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Tag: Muzeum Narodowe we Wrocławiu

Kolorowy początek roku

Kolorowy początek roku

Po szkole. Po pracy
Pierwsza tegoroczna wystawa przygotowana przez wrocławskie Muzeum Narodowe, to prezentacja „Otto Piene. Gwiazdy”, którą obejrzeć można w Pawilonie Czterech Kopuł, oddziale wrocławskiego muzeum. Bez wątpienia pokaz nieżyjącego niemiecko-amerykańskiego artysty jest „pozytywnie kolorowy i nieźle nadmuchany”. Niektórym może trochę przypominać dzisiejsze eventy podczas których w podobny sposób przedstawiają się bankowcy czy sprzedawcy aut. Podobny nie znaczy taki sam "Długie gwiazdy" Fot. Tomasz Miarecki Trudno mi powiedzieć ile w „Długich gwiazdach” artyzmu, ale bez wątpienia napicie się kawy czy herbaty w sąsiadującej z instalacją kawiarence w Pawilonie Czterech Kopuł będzie bardzo sympatyczne. W tym miejscu trzeba dodać, że Piene i założona m.in. przez niego pod koniec lat 50....
Czas na wielkie świętowanie

Czas na wielkie świętowanie

Po szkole. Po pracy
Wyjścia do muzeów, to moim zdaniem zawsze mniejsze lub większe święto. Jednak w tym roku wizyty we wrocławskim Muzeum Narodowym i jego oddziałach powinny mieć wyjątkowo świąteczny charakter. Mamy bowiem w stolicy Dolnego Śląska wielkie urodziny. Co prawda wrocławskie muzeum powołane zostało do życia w marcu 1947 roku (o czym nie tak dawno szeroko pisaliśmy), to jednak pierwszych gości placówka przyjęła 13 lipca 1948 roku. Mija zatem niedługo 75 lat od tej ważnej chwili. Kierownictwo wrocławskiej placówki postanowiło jednak rozciągnąć urodzinowe świętowanie na cały rok – Mamy na ten rok zaplanowane 16 wystaw, które zaprezentowane zostaną w Gmachu Głównym, jak również w naszych oddziałach: Muzeum Etnograficznym, Panoramie Racławickiej i Pawilonie Czterech Kopuł. Do tych wystaw prz...
Wytchnienie, wiara i otucha

Wytchnienie, wiara i otucha

Po szkole. Po pracy
Nadchodzący rok będzie dla wrocławskiego Muzeum Narodowego wyjątkowy – 75-lecie istnienia muzeum to bowiem nie byle jaka okazja do świętowania. Jednak i kończący się rok można na pewno zaliczyć do udanych. Jak mówi Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu, misja muzealników kierowana jest przede wszystkim do muzealnych gości. – Pragniemy, aby w świecie tak nieprzewidywalnym, pełnym najróżniejszych wyzwań i zagrożeń, dać wytchnienie, otuchę i wiarę w to, że człowiek jest w stanie przezwyciężyć wszelkie przeciwności losu, uczynić ten świat lepszym i bardziej rozumnym – mówi dyrektor wrocławskiej placówki. Jezus Praski, technika mieszana, pracaklasztorna, XIX wiek; Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu Mały Jan Chrzciciel, miedzioryt ręczniekolorowany, autor niezna...
Żydowska dusza

Żydowska dusza

Po szkole. Po pracy, Promo
Po raz pierwszy szerokiej publiczności zostały udostępnione zbiory tzw. skarbu Gminy Żydowskiej we Wrocławiu. W realizacji tego przedsięwzięcia znacząco pomogła współpraca z Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Rozmowa z JACKIEM WITECKIM, kuratorem wystawy „Żydowska dusza. Skarby Gminy Wyznaniowej Żydowskiej we Wrocławiu”, historykiem sztuki z Muzeum Narodowego we Wrocławiu Jacek Witecki, kurator wystawy Fot. Tomasz Miarecki Kiedy zrodził się pomysł zorganizowania tej wystawy i kto go zainicjował? Idea zorganizowania tej wystawy wyszła oczywiście od Gminy Wyznaniowej Żydowskiej we Wrocławiu, bo to ona jest właścicielem pokazywanych obiektów. Zapewne pomysł dojrzewał długo, ale ponad rok temu Gmina Wyznaniowa poprosiła Muzeum Narodowe o współpracę i realizację ekspozycji...
Nie tylko jesienna zaduma

Nie tylko jesienna zaduma

Po szkole. Po pracy
Jesień to taki piękny czas zadumy. Warto go wykorzystać również na odwiedzenie wrocławskiego Muzeum Narodowego z jego wszystkimi arcyciekawymi oddziałami. Tym bardziej, że czekają tam wystawy stałe i czasowe, a także bardzo dużo imprez jednorazowych adresowanych do osób w każdym wieku. W Muzeum Etnograficznym od 11 listopada jest do obejrzenia czasowa wystawa poświęcona kolekcji grafiki dewocyjnej stworzonej i częściowo opracowanej przez o. Nikolausa von Lutterottiego ze zgromadzenia oo. benedyktynów w Krzeszowie. Kolekcja licząca prawie 14 tys. druków zasiliła zbiory Muzeum Etnograficznego w 1955 roku. I reprezentuje różne techniki graficzne – głównie miedzioryty i staloryty, niektóre ręcznie kolorowane. Odbitki robiono nie tylko na papierze, ale też np. na jedwabiu. Równie ciekawą cz...
Jesienne odkrycia

Jesienne odkrycia

Po szkole. Po pracy
Jesień to świetny czas na szukanie spokoju w muzealnych salach. Szczególnie jak na zewnątrz szaruga. Ale i w pogodne październikowe dni warto spotkać się z tym, co choć trochę czyni nas lepszymi (muzea mają taką moc). Oczywiście nie przeceniam muzealnych mocy, ale zachęcam na przykład do odwiedzenia wrocławskiego Muzeum Etnograficznego (oddział Muzeum Narodowego), gdzie do połowy listopada możemy obejrzeć wystawę „Dożynki. Sprawa społeczna” (kurator Agnieszka Szepetiuk-Barańska ). W ostatnich tygodniach brałem udział w kilku dożynkowych uroczystościach i ogromnie się cieszę, że ta tradycja żyje. Dla mieszkańców wsi jest czymś naprawdę ważnym. Docenia pracę. Pozwala cieszyć się z jej efektów. Umacnia lokalne więzi. Celem wystawy w Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu jest pokazanie wsp...
Połączeni dziedzictwem

Połączeni dziedzictwem

Po szkole. Po pracy
Gród słowiański z początków państwa polskiego w Lubinie, pokaz rzemiosł dawnych na Zamku w Bolkowie, książęce rezydencje Doliny Bobru, tajemnice pisma węzełkowego w Starej Kopalni w Wałbrzychu, niezwykłe wnętrza w zwykłym wiejskim kościele w Niedźwiedzicy czy wizyta u wrocławskich mieszczan w Kamienicy pod Złotym Słońcem – to tylko niektóre z atrakcji 30. Europejskich Dni Dziedzictwa na Dolnym Śląsku odbywających się pod hasłem „Połączeni dziedzictwem”. Zaplanowano ponad 70 wydarzeń w 32 miejscowościach Dolnego Śląska. Tematem przewodnim jubileuszowej edycji EDD jest dziedzictwo kulturowe, czyli odziedziczone po poprzednich pokoleniachprzedmioty, tradycje, wierzenia, wartości i wiedza, które kolejne generacje uznają za cenne i – prowadząc twórczy dialog z przeszłośc...
Zakręcone lato

Zakręcone lato

Po szkole. Po pracy
„Słownik języka polskiego” hasło „zakręcony” wyjaśnia jako „mający spiralny lub półkolisty kształt”, „roztargniony” lub „szalony i niesamowity”. Tytuł tego tekstu odnosi się do ostatniego ze znaczeń. Lato we wrocławskim Muzeum Narodowym jest bowiem na swój sposób szalone. Nie ma tu rozleniwienia. Wakacje są czasem bardzo aktywnym. Warto zaznaczyć też, że ta aktywność nie ogranicza się jedynie do murów muzealnych gmachów. I choć jest ich sporo (Gmach Główny Muzeum Narodowego, Muzeum Panorama Racławicka, Muzeum Etnograficzne i Muzeum Sztuki Współczesnej. Pawilon Czterech Kopuł), to wrocławskich muzealników możemy spotkać także w wielu innych miejscach. Pawilon Czterech Kopuł we Wrocławiu Fot. Tomasz Miarecki Przedstawiciele Muzeum Narodowego we Wrocławiu gościli m.in. na Slot A...
Abakany, szkło i życie

Abakany, szkło i życie

Po szkole. Po pracy
Muzea to coś więcej niż tylko wystawy. Spróbujmy się o tym przekonać podczas letnich urlopów. Druga połowa ubiegłego miesiąca to dla wrocławskiego Muzeum Narodowego, a mówiąc dokładniej dla jego oddziału – Pawilonu Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej – był czas świętowania. Minęło bowiem sześć lat od udostępnienia wyremontowanego obiektu miłośnikom sztuki współczesnej. A przyznaję (zresztą nie tylko ja), że jest to wyjątkowy obiekt wystawienniczy. Kto jeszcze nie był, powinien zaplanować wizytę, mimo że bardzo ciekawa wystawa stała jest w tej chwili „okrojona”, bo część jej miejsca zajęły prace Magdaleny Abakanowicz (bardzo duża wystawa czasowa tej artystki). Nie wszyscy zachwycają się „ciężkimi” abakanami czy powtarzalnością ludzkich figur, niemniej jednak należy Abakanowicz do ...
Zabawa w życie

Zabawa w życie

Po szkole. Po pracy
Wrocławskie Muzeum Narodowe i jego oddziały to miejsca bardzo wielu działań edukacyjnych dla dzieci i dorosłych. To również księgarnia z czasami wyjątkowymi publikacjami. No i oczywiście wystawy. Bywa, że szczególne… Do szczególnych, wyjątkowych i na swój sposób obowiązkowych wystaw prezentowanych we wrocławskim Muzeum Narodowym, a mówiąc dokładniej w jego oddziale – Muzeum Etnograficznym, zaliczam udostępnione w pierwszej połowie maja „Nie-zabawki” Piotra Rogalińskiego. To wystawa czasowa, która będzie dostępna do połowy sierpnia. Jej wyjątkowość można próbować opisywać, ale chyba najlepiej wejść w świat niecodziennych, przemyślanych, bardzo autorskich rzeźb. „Nie-zabawki” Piotra Rogalińskiego we wrocławskim Muzeum Etnograficznym to wystawa szczególna Fot. Tomasz Miarecki ...