wtorek, 26 październikaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Tag: Muzeum Narodowe we Wrocławiu

Najlepsze z najlepszych

Najlepsze z najlepszych

Po szkole. Po pracy
22 września w Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku odbyła się uroczysta gala 41. Konkursu na Wydarzenie Muzealne Roku Sybilla 2020, którego organizatorem jest Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu oraz Narodowy Instytut Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów. Historia konkursu Sybilla, najbardziej prestiżowego wyróżnienia w polskim muzealnictwie, to setki nagrodzonych oraz wyróżnionych wystaw czasowych i stałych, publikacji, badań naukowych i projektów edukacyjnych realizowanych przez wszystkie typy polskich muzeów gromadzących rozmaite zbiory. Jest to też forma docenienia pracy muzealników przeróżnych specjalności. Dorobek konkursu jest jednym z najważniejszych źródeł wiedzy o tym, jak na przestrzeni lat zmienia się polskie muzealnictwo, w jakich kierunkach przesuwają się ak...
Nie tylko wystawy

Nie tylko wystawy

Po szkole. Po pracy
Wrocławskie Muzeum Narodowe i jego oddziały (Muzeum Etnograficzne, Panorama Racławicka, Pawilon Czterech Kopuł) to oczywiście wystawy stałe i czasowe. Jednak to nie wszystko, co mają dla nas te wielce interesujące placówki. Wielokrotnie już pisaliśmy o działaniach badawczych czy edukacyjnych przygotowywanych przez pracowników Muzeum Narodowego we Wrocławiu. I nic się tutaj nie zmieniło. Przeróżnych propozycji jest naprawdę dużo. Część z nich odbywa się w placówkach muzealnych, jeszcze inne są dostępne w sieci, za pomocą internetu. Trzeba tylko bacznie śledzić co, gdzie, kiedy… Szczegóły wszystkich przedsięwzięć znajdziemy na stronie www.mnwr.pl (oraz na stronach wrocławskiego muzeum w portalach społecznościowych). Dużą część z propozycji uwzględniamy również w informacjach zamieszczany...
Klimatyczne wystawy

Klimatyczne wystawy

Po szkole. Po pracy
Po urlopach wielu z nas ma pewnie trochę mniej czasu, bo trzeba nadrabiać zawodowe zaległości. Jednak poza pracą czy nauką trochę wolnego zawsze się znajdzie. Proponuję przynajmniej część tej „wolności” spędzić w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Pisząc o Muzeum Narodowym we Wrocławiu mam na myśli zarówno jego główną siedzibę, jak i jego oddziały. A te to Muzeum Panorama Racławicka, Muzeum Etnograficzne oraz Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej. W tym ostatnim do 3 października czynna jest czasowa wystawa „Białe fałdy czasu”, na której obejrzymy prace Ewy Kuryluk. Pokazane we Wrocławiu amerykańskie instalacje artystki, to – jak piszą recenzenci – „poetycka, intymna podróż, która wiedzie nas przez świat czułych gestów, niejednoznacznych póz, wyrafinowanej erudycyjnej metafory”...
Kościuszko byłby dumny

Kościuszko byłby dumny

Po szkole. Po pracy
Przez ostatnie kilkanaście miesięcy nie mieliśmy możliwości oglądania Panoramy Racławickiej. 27 lipca dzieło Jana Styki i Wojciecha Kossaka ponownie udostępnione zostało publiczności. Przez rok w Rotundzie, w której pokazywana jest malarska bitwa pod Racławicami – zbrojne starcie wojsk dowodzonych przez Tadeusza Kościuszkę z wojskami rosyjskimi pod dowództwem Aleksandra Tormasowa, jakie miało miejsce 4 kwietnia 1794 roku podczas insurekcji kościuszkowskiej – trwał remont. Był to III etap modernizacji zespołu budynków Panoramy Racławickiej. Samo płótno było w stanie bardzo dobrym. Dużo gorzej było z miejscem, w którym jest eksponowane. – Przeszło trzydzieści pięć lat intensywnej eksploatacji budynku Muzeum „Panorama Racławicka”, obecności w nim prawie jedenastu milionów gości – t...
Kolorowy barometr przemian

Kolorowy barometr przemian

Po szkole. Po pracy
Kolejna pandemiczna przerwa czy powrót do normalności? Wierzę, że to drugie. I wierzę, że otwarcie wystawy „Galeria mody” w Muzeum Narodowym we Wrocławiu będzie ostatnią „maseczkową” inauguracją nowych muzealniczych przedsięwzięć. Z taką właśnie ufnością w przyszłość przekraczałem próg nowej wystawy we wrocławskim Muzeum Narodowym. Towarzyszyła mi jednak obawa co do samej ekspozycji. Co prawda to nie pierwsze spotkanie z modą w tej placówce (była przecież kilka lat temu „Moda PRL” czy pokaz kostiumów z nieistniejącej już wrocławskiej wytwórni filmowej), ale mój stosunek do modowych trendów w muzealnych salach… Dla mnie moda i jej okolice to jednak przede wszystkim domena biznesu i wielkiej manipulacji gustami. To globalne, ponadnarodowe układy finansowe ściśle powiązane z mediami i age...
Muzealny czas pandemiczny

Muzealny czas pandemiczny

Po szkole. Po pracy
W ubiegłym roku dwukrotnie zamykane było Muzeum Narodowe we Wrocławiu. Covidowy czas odcisnął swój ślad. Jak będzie w tym roku? Kiedy piszę ten tekst, Muzeum Narodowe we Wrocławiu i jego oddziały (Muzeum Etnograficzne i Pawilon Czterech Kopuł) są czynne. Zamknięta jest Panorama Racławicka, ale tam – zgodnie z planem – od wielu miesięcy trwa remont rotundy (płótno jest w doskonałym stanie, prace dotyczą jedynie infrastruktury, czyli samego budynku). – Ubiegły rok był trudny dla wszystkich. Nie marnowaliśmy jednak czasu. Musieliśmy zrezygnować z wielu planów, zweryfikować założenia organizacji wystaw. Jednocześnie udało się kilka niełatwych przedsięwzięć zrobić, jak chociażby dwie wystawy Willmanowskie w Warszawie. W ubiegłym roku nasze muzeum odwiedziło 150 tysięcy gości, co jak ...
Wszystko już było?

Wszystko już było?

Po szkole. Po pracy
Od jakiegoś czasu „Tłum” i „Klatka” Magdaleny Abakanowicz (prace ze zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu) pokazywane są czasowo w drezdeńskim Albertinum. Natomiast we wrocławskim Pawilonie Czterech Kopuł – Muzeum Sztuki Współczesnej widzowie mogą obejrzeć instalację Günthera Ueckera „Młyn do piasku”. Obie wystawy, prezentowane równolegle w Dreźnie i we Wrocławiu, opatrzone zostały wspólnym tytułem „Czas Nasz – Unsere Zeit – Our Time”. Obu towarzyszy również rozbudowany program edukacyjny. Kuratorkami prezentacji są Iwona Dorota Bigos i Konstanze Rudert. Wrocławską prezentację poprzedziła organizowana po raz pierwszy w historii Muzeum Narodowego we Wrocławiu konferencja prasowa online. Niestety, w normalnym spotkaniu przeszkodził koronawirus, ale pracę Günthera Ueckera chętni mogą ...
Skrępować nicią niegrzeczną myśl

Skrępować nicią niegrzeczną myśl

Po szkole. Po pracy
W pierwszy weekend października pożegnaliśmy świetną wystawę „Willmann. Opus magnum”, którą Muzeum Narodowe we Wrocławiu w Pawilonie Czterech Kopuł pokazywało od grudnia ubiegłego roku. Sale wystawowe żyją jednak nadal. Wiem, wiem, że Willmanna w takiej dawce, z jaką mogliśmy się spotykać nad Odrą, nic łatwo nie zastąpi. Żal wielki, że to się skończyło. A jednocześnie twórcom tej prezentacji – jeszcze raz podkreślę, że naprawdę wyjątkowej – należą się podziękowania, uznanie i w ogóle wielka paka dobrych słów. W dobrych muzeach tak jednak jest, że nie ma czasu na pustkę i martwotę. Ogromna wystawa Willmanna przeszła do historii, ale złaknieni poszukiwań w świecie szeroko rozumianej sztuki na pewno nie będą się nudzić. Muszą tylko odwiedzić wrocławskie Muzeum Narodowe. W gmachu głó...
Oberländer i Lebenstein. Znak i przestroga

Oberländer i Lebenstein. Znak i przestroga

Po szkole. Po pracy
Otwarcie wystawy „Marek Oberländer i Jan Lebenstein. Totemiczny znak figury ludzkiej” we wrocławskim Muzeum Narodowym odbyło się 1 września. Nieprzypadkowo. Wojenna trauma ukształtowała artystów. Te prace – moim zdaniem – to jednak nie tylko ból, ale również ostrzeżenie. W gmachu głównym muzeum oglądamy 106 prac Marka Oberländera i Jana Lebensteina. Wszystkie ze zbiorów wrocławskiej placówki. Dominuje Oberländer. To jednak celowe zamierzenie. Bo ten znamienity artysta został gdzieś zagubiony. Pozostaje w cieniu innych. Trochę to przypadek (jak zawsze), ale i złe działania innych, jak chociażby Konstantego Jeleńskiego, który – wszystko na to wskazuje – przed laty sporo zrobił, by przeszkodzić w prezentacjach jego dorobku (delikatnie mówiąc). Magdalena Szafkowska, kuratorka wystawy ...
Wielka przerwa i cudowna kolekcja

Wielka przerwa i cudowna kolekcja

Po szkole. Po pracy
Od sierpnia nie ma możliwości obejrzenia Panoramy Racławickiej. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami rozpoczął się trzeci etap modernizacji budynków wystawienniczych, w których pokazywane jest dzieło Styki i Kossaka. Oddziały wrocławskiego Muzeum Narodowego nie mają jednak wakacji. Ogromne płótno, upamiętniające zwycięską bitwę pod Racławicami pomiędzy wojskami powstańczymi pod wodzą Tadeusza Kościuszki a armią rosyjską, przez najbliższe miesiące będzie niedostępne dla zwiedzających. W Muzeum „Panorama Racławicka”, oddziale Muzeum Narodowego we Wrocławiu, rozpoczął się bowiem trzeci etap modernizacji zespołu budynków Panoramy Racławickiej. Wielkie płótno Jana Styki i Wojciecha Kossaka zostanie ponownie udostępnione w kwietniu przyszłego roku. To najdłuższa przerwa wystawiennicza tego...