Belfoca zatrzymała historię
Wystawa, którą do 7 sierpnia oglądać można we wrocławskim Muzeum Etnograficznym, to wielka gratka dla dokumentalistów przeszłości, miłośników fotografii, osób, dla których ślady historii są czymś wyjątkowym.
Wydarzenia z minionych lat zacierają się w pamięci, często giną bezpowrotnie w „studni czasu”. Znikają miejsca. Gdzieś w niepamięci przepadają ludzkie twarze. To, co kiedyś było tak bardzo ważne i piękne, po latach jest już tylko pustką.
Czasami jednak przypadek (no, chyba że nie ma przypadków) sprawia, że historia zostaje zatrzymana. Zatrzymana dla tych, którzy dopiero mają się pojawić. Przy czym ci, którzy się do tego przyczyniają, nie zawsze zdają sobie sprawę z istoty swojego działania. I chyba tak właśnie było w przypadku Augustyna Czyżowicza, który zatrzymał pr...