niedziela, 26 wrześniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Tag: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu

Klimatyczne wystawy

Klimatyczne wystawy

Po szkole. Po pracy
Po urlopach wielu z nas ma pewnie trochę mniej czasu, bo trzeba nadrabiać zawodowe zaległości. Jednak poza pracą czy nauką trochę wolnego zawsze się znajdzie. Proponuję przynajmniej część tej „wolności” spędzić w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Pisząc o Muzeum Narodowym we Wrocławiu mam na myśli zarówno jego główną siedzibę, jak i jego oddziały. A te to Muzeum Panorama Racławicka, Muzeum Etnograficzne oraz Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej. W tym ostatnim do 3 października czynna jest czasowa wystawa „Białe fałdy czasu”, na której obejrzymy prace Ewy Kuryluk. Pokazane we Wrocławiu amerykańskie instalacje artystki, to – jak piszą recenzenci – „poetycka, intymna podróż, która wiedzie nas przez świat czułych gestów, niejednoznacznych póz, wyrafinowanej erudycyjnej metafory”...
Chasydzi we Wrocławiu

Chasydzi we Wrocławiu

Po szkole. Po pracy
Po długiej przerwie uwolnione zostają muzea, w tym Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu. Już od 5 lutego (piątek) kierownictwo Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu (oddział wrocławskiego Muzeum Narodowego) zaprasza do zwiedzania naszej nowej ekspozycji „Jorcajt – czas chasydów”, która jest głównie fotograficzną opowieścią o chasydzkich pielgrzymkach do grobów cadyków w rocznicę ich śmierci. Autorzy zdjęć to: Joanna Sidorowicz, Piotr Kras, Dariusz Gawroński i Jerzy Sobol. Przedstawiają oni uroczystości jorcajtów w Lelowie, Leżajsku, Radomsku, ale też w Humaniu i Bracławiu na terenie dzisiejszej Ukrainy. Fotografie wzbogacają krótkie zapisy filmowe oraz teksty z podstawowymi informacjami o zjawisku jorcajtu. Jednocześnie organizatorzy zapraszają w poniedziałek 1 lutego od godz. 17 na ...
Wszystko już było?

Wszystko już było?

Po szkole. Po pracy
Od jakiegoś czasu „Tłum” i „Klatka” Magdaleny Abakanowicz (prace ze zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu) pokazywane są czasowo w drezdeńskim Albertinum. Natomiast we wrocławskim Pawilonie Czterech Kopuł – Muzeum Sztuki Współczesnej widzowie mogą obejrzeć instalację Günthera Ueckera „Młyn do piasku”. Obie wystawy, prezentowane równolegle w Dreźnie i we Wrocławiu, opatrzone zostały wspólnym tytułem „Czas Nasz – Unsere Zeit – Our Time”. Obu towarzyszy również rozbudowany program edukacyjny. Kuratorkami prezentacji są Iwona Dorota Bigos i Konstanze Rudert. Wrocławską prezentację poprzedziła organizowana po raz pierwszy w historii Muzeum Narodowego we Wrocławiu konferencja prasowa online. Niestety, w normalnym spotkaniu przeszkodził koronawirus, ale pracę Günthera Ueckera chętni mogą ...
Skrępować nicią niegrzeczną myśl

Skrępować nicią niegrzeczną myśl

Po szkole. Po pracy
W pierwszy weekend października pożegnaliśmy świetną wystawę „Willmann. Opus magnum”, którą Muzeum Narodowe we Wrocławiu w Pawilonie Czterech Kopuł pokazywało od grudnia ubiegłego roku. Sale wystawowe żyją jednak nadal. Wiem, wiem, że Willmanna w takiej dawce, z jaką mogliśmy się spotykać nad Odrą, nic łatwo nie zastąpi. Żal wielki, że to się skończyło. A jednocześnie twórcom tej prezentacji – jeszcze raz podkreślę, że naprawdę wyjątkowej – należą się podziękowania, uznanie i w ogóle wielka paka dobrych słów. W dobrych muzeach tak jednak jest, że nie ma czasu na pustkę i martwotę. Ogromna wystawa Willmanna przeszła do historii, ale złaknieni poszukiwań w świecie szeroko rozumianej sztuki na pewno nie będą się nudzić. Muszą tylko odwiedzić wrocławskie Muzeum Narodowe. W gmachu głó...
Wielka przerwa i cudowna kolekcja

Wielka przerwa i cudowna kolekcja

Po szkole. Po pracy
Od sierpnia nie ma możliwości obejrzenia Panoramy Racławickiej. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami rozpoczął się trzeci etap modernizacji budynków wystawienniczych, w których pokazywane jest dzieło Styki i Kossaka. Oddziały wrocławskiego Muzeum Narodowego nie mają jednak wakacji. Ogromne płótno, upamiętniające zwycięską bitwę pod Racławicami pomiędzy wojskami powstańczymi pod wodzą Tadeusza Kościuszki a armią rosyjską, przez najbliższe miesiące będzie niedostępne dla zwiedzających. W Muzeum „Panorama Racławicka”, oddziale Muzeum Narodowego we Wrocławiu, rozpoczął się bowiem trzeci etap modernizacji zespołu budynków Panoramy Racławickiej. Wielkie płótno Jana Styki i Wojciecha Kossaka zostanie ponownie udostępnione w kwietniu przyszłego roku. To najdłuższa przerwa wystawiennicza tego...
Warto było czekać

Warto było czekać

Po szkole. Po pracy
Od połowy maja, po długiej i nagłej przerwie, wrocławskie Muzeum Narodowe i jego oddziały ponownie dostępne są dla zwiedzających. Wystawiennicza pustka, którą zgotował nam koronawirus 2019-nCoV, przeszła do historii. Kiedy w marcu pisaliśmy o muzealnych wydarzeniach, zachwycaliśmy się Willmannem w Pawilonie Czterech Kopuł, secesją w gmachu głównym wrocławskiej placówki, zapowiadaliśmy imprezy wielkanocne w Muzeum Etnograficznym. Po prawie trzech miesiącach, w trochę innym świecie, nadal zapraszamy do Pawilonu Czterech Kopuł na wystawę „Willmann. Opus Magnum”. Tym bardziej, że kierownictwu wrocławskiego muzeum udało się tę wystawę przedłużyć. A jest to zapewne najważniejsza wystawa roku w stolicy Dolnego Śląska. – Willmann powraca, Willmann encore… – mówi Piotr Oczczanowski, kurator ...
Willmann jest tylko jeden

Willmann jest tylko jeden

Po szkole. Po pracy
Wystawa obrazów Michaela Willmanna zapewne przytłoczyła całą resztę działań we wrocławskim Muzeum Narodowym. I nikogo to nie dziwi, ale… O wystawie „Willmann. Opus magnum” pokazywanej od jakiegoś czasu w Pawilonie Czterech Kopuł napisano już chyba we wszystkich znaczących tytułach prasowych. Dotarły też na nią pewnie wszystkie duże i małe telewizje oraz radiowi tropiciele muzealnych wydarzeń. I nie ma się czemu dziwić. To przecież pierwsza tak duża prezentacja tego wybitnego, chociaż nieznanego powszechnie, malarza baroku. Ów „śląski Rembrandt” rzeczywiście robi wrażenie. I chociaż nie udało się stworzyć na tej potężnej wystawie atmosfery sacrum (wina miejsca?), to czeka nas jednak spotkanie z czymś niezwykłym. Te dzieła przytłaczają. Szczególne wrażenie robią ogromne obrazy składając...
Witaj, Watsonie

Witaj, Watsonie

Po szkole. Po pracy
Nowe wkroczyło w mury Pawilonu Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej we Wrocławiu. Natomiast wrocławskie Muzeum Etnograficzne rozpoczęło rok fotograficzną nostalgią. We wrocławskim Muzeum Narodowym i w jego oddziałach jak zawsze dużo dobrego, ciekawego, czasami zaskakującego. Zacznijmy od Pawilonu Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej. Tam oczywiście – o czym już pisaliśmy – potężna wystawa „Willmann. Opus Magnum”, będąca największą w historii prezentacją prac tego mistrza baroku. I na tej właśnie wystawie pojawił się niejaki Watson. Czyżby chodziło o doktora Watsona, przyjaciela i powiernika Sherlocka Holmesa? To błędny trop. Watson, który odwiedził Willmanna, to inteligentny (na swój sposób) twór stworzony przez mózgowców z IBM. Ów Watson (dostał imię po pierwszym prezes...
Teren sztuki

Teren sztuki

Po szkole. Po pracy
Kiedy oddajemy ten numer naszego miesięcznika do druku, w Pawilonie Czterech Kopuł – oddziale Muzeum Narodowego we Wrocławiu trwają ostatnie przygotowania do wyjątkowej wystawy. Inne wyjątkowe wystawy już zostały otwarte… Oczywiście siła i moc prezentacji w salach wystawowych jest różna. Wpływa na to wiele czynników, ale nie o tym chcę pisać. Moim zdaniem każda wystawa swoją moc ma. Jednym będzie się podobać, innym nie, ale to właśnie jest cudowne. Ta wielość, różnorodność, piękna mieszanka „dosmaczona” czasami snobizmem, a czasami chęcią poznania nieznanego. Wszystko to składa się na to, by jak najczęściej odwiedzać między innymi muzea. I poszukiwać. I poznawać. I weryfikować. I doświadczać… Wracając do początku dzisiejszego pisania… W Pawilonie Czterech Kopuł rzeczywiście dobiega...
Dni wyjątkowe

Dni wyjątkowe

Po szkole. Po pracy
W tegorocznej edycji Europejskich Dni Dziedzictwa na Dolnym Śląsku udział wzięło ponad 11 tysięcy osób – najwięcej, bo aż 2 tysiące, odwiedziło Zamek w Roztoce. Wydarzenia odbywały się w 38 miejscowościach Dolnego Śląska, zaangażowane w nie były 64 instytucje, łącznie odbyło się 81 imprez. W ubiegłym miesiącu odbyło się podsumowanie tegorocznych EDD na Dolnym Śląsku. Koordynatorem wszystkich działań związanych z tym wydarzeniem było Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu, oddział wrocławskiego Muzeum Narodowego. Europejskie Dni Dziedzictwa, powstałe z inicjatywy Rady Europy i Unii Europejskiej, to jedno z najważniejszych wydarzeń mających na celu promocję europejskiego dziedzictwa kulturowego i historycznego. Cieszące się z roku na rok coraz większą popularnością, jedyne w swoim r...