Małe, malusie, niewielkie
Wydanie tego numeru naszego miesięcznika zbiega się w czasie z otwarciem nowej, czasowej wystawy we wrocławskim Muzeum Narodowym. Jest to prezentacja wcale nie mała, ale składająca się z artystycznych maleństw.
Jakieś czas temu lewicowy szef polskiego banku centralnego oznajmiał światu (wszystko wskazuje, że po spożyciu), że tylko duże ma znaczenie i on o tym wie. My dzisiaj jednak postawimy się w kontrze do byłego prezesa NBP i spróbujemy namówić naszych Czytelników (i nie tylko) do tego, by opowiedzieć się za małym (a nawet czasami całkiem maluśkim) i tam dostrzec piękno. Prawdopodobnie wymaga to większego skupienia, większej spostrzegawczości, może nawet ciut więcej swoistej inteligencji w odszukiwaniu i odkrywaniu czegoś, co dla innych jest niewidoczne. Wierzymy jednak w naszych Cz...