niedziela, 12 lipcaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Tag: Madagaskar

Madagaskar czeka na ciebie

Madagaskar czeka na ciebie

Po szkole. Po pracy
Od pierwszego numeru naszego miesięcznika wspieramy działania, które mają pomóc mieszkańcom Madagaskaru. Namawiamy też do tego innych, wszystkich ludzi dobrej woli. Brzmi to trochę pompatycznie, ale… Po prostu chodzi o pomoc. Po prostu chodzi o wsparcie. Pisałem już kiedyś w tym miejscu, że najważniejsze to nie stać z boku, ale działać. Oczywiście działać mądrze. A mądre działanie to takie, które może pomóc komuś innemu. Zastanówmy się, jak spędziliśmy ostatnie miesiące. Czy bezinteresownie wykonaliśmy choćby najmniejszy gest, by komuś innemu było łatwiej, lepiej… Pewnie wielu z nas „zasiało” trochę dobra. Dobrego jednak nigdy za dużo. Dlatego tych, którzy są w stanie i chcą, bardzo gorąco namawiam do wsparcia działań misjonarzy ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy Wincentego a Paulo, kt...
Po stronie dobra

Po stronie dobra

Po szkole. Po pracy, Promo
Od początku istnienia naszego miesięcznika towarzyszymy duchem (a bywało, że i ciałem) misjonarzom ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy, które prawie 400 lat temu założył św. Wincenty a Paulo. Nasze spotkanie z pracą misyjną zawdzięczamy Markowi Maszkowskiemu, księdzu rodem z Niemodlina i Brzegu, który od 1988 roku do nagłej śmierci w roku 2016 pracował na Madagaskarze. To dzięki niemu poznaliśmy trud misyjnej posługi. To on pokazał nam piękny i zapomniany zarazem świat Czerwonej Wyspy. Naocznie zobaczyliśmy, co oznacza nie mieć niczego. Dotknęliśmy miejsc, gdzie bieda jest normą, a niemożność codziennością. A jednocześnie właśnie tam spotkaliśmy ludzi o wielkich sercach, którzy, nie mając nic, gotowi tym się nawet podzielić. Taka mała nielogiczność. Zresztą tak samo uwikłana w absurdalno...
Dobro od świętego Wincentego

Dobro od świętego Wincentego

Samorządnie
Ludzki los, chociaż pisze różne scenariusze, zawsze zaczyna od tego samego – od konkretnego człowieka. A człowiek ten ma swoją niezbywalną godność. Godność nierozerwalnie związana jest z szacunkiem. Szacunkiem człowieka zarówno do samego siebie, jak i do drugiego człowieka, bez względu na wszystko. Mówiąc o godności, nie sposób nie wspomnieć o miłosierdziu. To papież Franciszek – w jednej ze swoich katechez rozważając ewangeliczny opis uzdrowienia kobiety cierpiącej na krwotok, która z wiarą dotknęła szat przechodzącego Jezusa – mówił, że miłosierdzie przywraca człowiekowi godność. Bywa bowiem (i to wcale nie rzadko), że bez miłosierdzia godność ulega zatraceniu. Na bardzo swoistej straży, by „pilnować” godności ludzkiej, stoją między innymi członkowie Zgromadzenia Wincentego a Paulo:...
Świadectwo misyjnej pomocy

Świadectwo misyjnej pomocy

Pieniądze i okolice, Samorządnie
Kilkanaście dni temu dotarła do naszej redakcji książka na swój sposób niezwykła. Jest to bowiem wspomnienie ks. Stefana Zająca z jego 30-letniego pobytu na Madagaskarze. A śledzący publikacje w naszym miesięczniku wiedzą zapewne, że od samego początku naszej działalności wspieramy działania polskich misjonarzy na tej dalekiej, niezwykłej, pięknej, ale i potrzebującej wsparcia wyspie. (więcej…)
Raj, którego nie ma

Raj, którego nie ma

Po szkole. Po pracy
Pisząc o maleńkich, większych i całkiem dużych miejscowościach naszego kraju, o małych ojczyznach i ich gospodarzach, o sukcesach i problemach polskich gmin, miast i powiatów, od początku istnienia „Gminy Polskiej” wspieramy także działania polskich misjonarzy na Madagaskarze. (więcej…)
W obronie malgaskiego uśmiechu

W obronie malgaskiego uśmiechu

Pieniądze i okolice, Wyróżnione
Od początku istnienia naszego miesięcznika wspieramy działania polskich misjonarzy na Madagaskarze. Namawiamy też do tego innych. Dlaczego? Bo warto pomagać. Kilkanaście dni temu znakomita większość z nas siedziała przy wigilijnych stołach. Dzieliliśmy się opłatkami. Życzyliśmy sobie zdrowia, dobrych ludzi wokół, dostatku duchowego i materialnego. Cieszyliśmy się naszym szczęściem. Nie wszędzie jednak na świecie jest tak radośnie. Są miejsca, gdzie nie brakuje dobrych ludzi i ich wielkich serc, ale z przyczyn od nich zupełnie niezależnych każdy dzień jest pełen trudu i przeszkód, których my tutaj nigdy nie doświadczamy. Jednym z takich miejsc jest Madagaskar. Piękna wyspa położona w zachodniej części Oceanu Indyjskiego, u południowo-wschodnich wybrzeży Afryki, potrafi zauroczyć. I choc...

Bo dobro jest bardzo blisko…

Pieniądze i okolice
Może to przypadek? A może przeznaczenie? Tak się jednak złożyło, że od początku istnienia naszego miesięcznika wspieramy działania polskich misjonarzy na Madagaskarze. Nasze spotkanie z Czerwoną Wyspą zawdzięczaliśmy znajomości z księdzem Markiem Maszkowskim, misjonarzem ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy Wincentego a Paulo. 9 sierpnia minął rok od Jego śmierci. Miał zaledwie 57 lat. Był najmłodszym z polskich lazarystów pracujących na wyspie. Wśród Malgaszy został na zawsze. To ksiądz Marek pokazał nam, ile z siebie można dać innym. Na Madagaskarze pracował od 1988 roku (z roczną przerwą, kiedy to duszpasterzował w Storożyńcu na Ukrainie). O tym jednym z najbiedniejszych miejsc na ziemi mówił, że to jego miejsce. Tak, lubił przyjeżdżać do Polski, ale na chwilę. Raz na ...

Misaotra za serce

Uncategorized
Madagaskar to nie tylko lemury, najpiękniejsze na świecie baobaby czy wyglądające jak wachlarze palmy ravenala. Madagaskar to przede wszystkim ludzie. I to o nich w pierwszej kolejności musimy pamiętać. Od samego początku istnienia „Gminy Polskiej” wspieramy działania polskich misjonarzy pracujących na dalekim Madagaskarze. Od pierwszego numeru miesięcznika zachęcaliśmy do tego także naszych czytelników, ogłoszeniodawców, partnerów wydawniczych. Nasze dobre gesty kierowaliśmy bardzo konkretnie – do księdza Marka Maszkowskiego, lazarysty, który swoje dzieciństwo i młodość spędził na Opolszczyźnie i Dolnym Śląsku. Ksiądz Marek na południe Madagaskaru wyjechał w 1988 roku, ale latem ubiegłego roku jego ziemska droga nagle się zakończyła. Zmarł 9 sierpnia. Miał 57 lat. Został pochow...

Pomóżmy tej miłości

Uncategorized
Najważniejsze to nie stać z boku, ale działać. Oczywiście działać mądrze. A mądre działanie to takie, które może pomóc komuś innemu. Zastanówmy się, jak spędziliśmy ostatnie miesiące. Czy bezinteresownie wykonaliśmy choćby najmniejszy gest, by komuś innemu było łatwiej, lepiej… Od samego początku istnienia „Gminy Polskiej” wspieramy działania polskich misjonarzy pracujących na dalekim Madagaskarze. Od pierwszego numeru miesięcznika zachęcaliśmy do tego także naszych czytelników, ogłoszeniodawców, partnerów wydawniczych. Nasze dobre gesty kierowaliśmy bardzo konkretnie – do księdza Marka Maszkowskiego, lazarysty, który swoje dzieciństwo i młodość spędził na Opolszczyźnie i Dolnym Śląsku. Ksiądz Marek na południe Madagaskaru wyjechał w 1988 roku, ale latem tego roku jego ziemska d...

Został na Czerwonej Wyspie

Uncategorized
9 sierpnia w Farafanganie na Madagaskarze zmarł ks. Marek Maszkowski CM, misjonarz. Ksiądz Marek Maszkowski, lazarysta, misjonarz. Był naszym przyjacielem. Był bohaterem tekstów w naszym miesięczniku. Był wielokrotnie naszym gościem. My byliśmy jego gośćmi. Wszystko w czasie przeszłym. Poza wspomnieniami. I modlitwą. Kiedy wczesnym rankiem, 10 sierpnia, odebraliśmy telefon, nikt nie wierzył w otrzymaną wiadomość. No bo przecież jeszcze trzy tygodnie temu przesyłaliśmy sobie maile. Jeszcze nie tak dawno snuliśmy plany o wydaniu książki. Przygotowywaliśmy przyszłoroczny wyjazd na Madagaskar. Ta telefoniczna wiadomość musi być jakimś przekłamaniem… Ktoś coś usłyszał, nie sprawdził. Próbowaliśmy zweryfikować ją w innych miejscach… Kiedy jednak kilkadziesiąt minut później odebraliśmy...