Krajowy Przegląd Samorządowy

Tag: GP maj 2015

Golgota w drewnianej świątyni

Uncategorized
Są takie miejsca, których nie chce się opuszczać. Kto choć raz trafił w okolice Wzgórz Trzebnickich, ten wie o czym piszę. To spory teren, ale prawie wszędzie jest to szczególne coś. Bez kłopotów odnajdziemy je również na terenie gminy Zawonia. Spokój od tętniącej hałasem i intensywnością życia wielkomiejskiej aglomeracji, to jedno. Do tego trzeba dorzucić bogactwo historii i zabytki. W końcu bliskość przyrody, wspaniałe krajobrazy i magia Kocich Gór (ich kulminacje stanowią najwyżej położone miejsce pomiędzy Sudetami a Wieżycą na Pomorzu). A przy tym wszystkim jeszcze ludzie ze swoimi „pokręconymi” rodzinnymi historiami, o których - jeśli nas zaakceptują – na pewno opowiedzą. To dużo ciekawsze od najbardziej interesujących książek czy filmów. No, bo cóż może być ciekawszego od

Polihymnia majowa

Uncategorized
Muzyczny maj pokaże bardzo różne oblicza sztuki, której patronuje córa Zeusa i Mnemosyne – czyli Polihymnia. Czy starożytna Muza do każdej z muzycznych odmian odniosłaby się z entuzjazmem? Nie wiadomo… Ale entuzjastycznych słuchaczy znajdą na pewno wszystkie majowe propozycje Narodowego Forum Muzyki. Zacznijmy od szóstej już edycji Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Elektroakustycznej Musica Electronica Nova ELEKTRO-VISION, który trwać będzie od 15 do 23 maja. Muzyka elektroniczna zabrzmi w tradycyjnej sytuacji koncertowej, jako składowa instalacji multimedialnych, a także na scenie i na wielkim ekranie. Fuzja muzyki elektronicznej i kina będzie jednym z głównych motywów tegorocznej edycji wrocławskiego festiwalu. „Audiowizualny” charakter festiwalu podkreśla wybór kompozytora-

Wielki skok muzealnictwa

Uncategorized
Po kilkudziesięciu latach do zamku Książ wrócą obrazy z dawnej kolekcji Jana Henryka XV von Hochberga i jego żony, księżnej Daisy. Na otwieranej w lipcu wystawie „Metamorfozy Zamku Książ” pokazane zostaną również inne dzieła ze zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Na początku kwietnia podpisana została umowa o współpracy między instytucjami. – Chociaż dziś mówimy o kilkudziesięciu dziełach sztuki, które chcemy zaprezentować publicznie w zabytkowych wnętrzach tego urokliwego zamku, to wspólnie mamy świadomość tego, że dokonujemy pewnego rodzaju przełomu. Trawestując słowa Neila Armstronga z załogi Apollo 11, mogę rzec, że jest to doprawdy mały krok naszego muzeum, ale wielki skok muzealnictwa – powiedział dr hab. Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu. –

Majowe radości wieczorne

Uncategorized
Maj kusi wieczornymi spacerami… Ale maj to także dwa kultowe – nie bójmy się tego słowa! – spektakle: „Edukacja Rity” i „Mayday 2” na scenie Wrocławskiego Teatru Komedia. Wybór więc jest prosty: nie zawsze majowy wieczór to romantyczny spacer. No, chyba że spacer w stronę gmachu przy placu Teatralnym! Ten nieco może niepoważny wstęp zapowiada dwa poważne spektakle. Oczywiście, i „Edukacja Rity”, i „Mayday 2” to przezabawne komedie, ale zdobyły już tak eksponowane miejsce w teatralnym świecie, że ich pojawianie się na scenie to w każdym teatrze ważny moment. Dla widzów i dla twórców spektaklu. „Edukacja Rity” Willy’ego Russella (23 i 24 maja, 12 i 13 czerwca) to opowieść o ludziach, których dzieli niemal wszystko. On – uniwersytecki profesor, alkoholik. Ona – żądna wied

Bardo: W przyszłości rowerowe eldorado

Uncategorized
Przez wieki historia Barda związana była z kultem maryjnym, a miasto już w średniowieczu stało się jednym z głównych sanktuariów Śląska, promieniującym także na Czechy, Morawy i Małopolskę. Centralnym punktem zabytkowego miasta jest kościół parafialny Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny z lat 1686-1704, z najstarszą drewnianą rzeźbą na Dolnym Śląsku – Madonną Tronującą z końca XII wieku. Jednak dzisiejsze Bardo to nie tylko wspaniałe zabytki, tradycja i interesująca przeszłość tej ziemi, ale także świetne pomysły, nowoczesność i promocja aktywnego wypoczynku. Niedawno spotkali się w Bardzie przedstawiciele polskich i czeskich samorządów, nadleśnictw z terenu Kotliny Kłodzkiej i Ziemi Ząbkowickiej oraz stowarzyszeń zajmujących się promowaniem aktywnych form wypoczynku. Międzynar

Ziębice: A ti poziwai

Uncategorized
Każdy na pewno rozpozna część słynnego zdania z Księgi Henrykowskiej, ale nie każdy wie, że Klasztor Księgi Henrykowskiej to tylko jeden z niezwykle ciekawych punktów na mapie gminy Ziębice. Wybór, co w Ziębicach i okolicy zobaczyć, nie należy do łatwych. „Day, ut ia pobrusa a ti poziwai”, czyli: „daj, niech ja pomielę na żarnach, a ty odpocznij” – tak zwrócił się do swojej żony Czech Bogwał, widząc pewnie, jak bardzo się przy żarnach męczy. Rzecz cała miała miejsce dawno, dawno temu, zaś owo zdanie – pierwsze w języku polskim! – zapisane zostało na 24. karcie Księgi Henrykowskiej (dziś oryginał znajduje się we wrocławskim Muzeum Archidiecezjalnym, w klasztorze można zobaczyć kopię) w roku 1270. Wiek XIII to czas, gdy rozpoczynają się dzieje cysterskiego opactwa w Henrykowie,

Wisznia Mała: Człowiek nie mniej ważny od kumaka

Uncategorized
Rozmowa z Jakubem Bronowickim, wójtem gminy Wisznia Mała – Jest już kwiecień, a w waszej gminie jeszcze trwają wybory sołtysów. – Wszystko się dzieje jak się dziać powinno. Mamy przecież kilkanaście sołectw i nic dziwnego, że wybory trochę trwają. Chcę uczestniczyć w każdym zebraniu, taka jest moja rola i mój obowiązek, a przy tej okazji spotykam się z naszymi mieszkańcami i możemy sobie porozmawiać o wielu sprawach i problemach trapiących społeczność gminy. – Wybory rad sołeckich i sołtysów są ważne dla każdej gminy, każdej lokalnej społeczności. – Uważam, że są bardzo istotnym elementem demokratycznej samorządności, bowiem rady i sołtysi odgrywają bardzo ważną rolę w naszym życiu, reagując na różne zdarzenia dziejące się na terenie sołectw. Krótko mów

Leśna: Nie ma jak PROW

Uncategorized
Rozmowa z Mirosławem Markiewiczem, burmistrzem Leśnej – Pierwsze miesiące nowej kadencji i nowego roku 2015 upłynęły… – …na normalnej pracy i choć dla mnie to nie pierwszyzna, to roboty było niemało, ale pomagała mi w niej przede wszystkim moja zastępczyni – Gabriela Pijanowska, a ponadto powołałem nową sekretarz, Annę Stelzer, która wcześnie była u nas kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego. – Czyli praca na wierzchołku samorządowej władzy w gminie Leśna nieco się podzieliła. – Rzeczywiście tak się stało, ale do zrobienia mamy naprawdę niemało! Minął już pierwszy kwartał roku, prawdziwej zimy w zasadzie nie było, więc zaoszczędziliśmy na odśnieżaniu. Poza tym przygotowywaliśmy się w tym okresie do zadań związanych z naprawą infrastruktury drogowej oraz po

Piława Górna: Corocznie coś dobrego

Uncategorized
Rozmowa z Zuzanną Bielawską, burmistrzem Piławy Górnej – Dopiero dzisiaj mogę pogratulować pani wygrania wyborów na burmistrza Piławy Górnej, w drugiej turze – i było to zwycięstwo po trudnej walce… – …i po raz trzeci z tym samym rywalem, Ryszardem Lewickim. – Wybory to już historia. Teraz jest czas pracy. – Ciężkiej pracy, do tego w tym roku czekają nas wybory prezydenckie i parlamentarne, które zaangażują urząd. Od marca zmieniły się przepisy, wszedł program „Źródło”, ale nie działa sprawnie i to też jest problem. – Czy dobrze się pani współpracuje z nową radą? – Do rady weszło 60 procent nowych, młodych ludzi – i to bardzo fajnie! Często powtarzam, że każdy mieszkaniec gminy powinien być członkiem rady, zobaczyć, na czym polega praca

Prusice: Pójdziemy drogą indywidualną

Uncategorized
Rozmowa z Igorem Bandrowiczem, burmistrzem Prusic – Ruszyła z niecierpliwością oczekiwana budowa trasy S5 i na przykład na terenie gminy Wisznia Mała wykonawca drogi nie chce budować ekranów dźwiękochłonnych. Czy przewiduje pan, że na terenie gminy Prusice też będą jakieś kłopoty związane z tą inwestycją? – Na szczęście jesteśmy w innym położeniu niż Wisznia Mała, bowiem trasa S5 przebiega w większej odległości od miejscowości i zabudowań należących do naszej gminy i dlatego nas ten problem nie dotyczy. Zatem ekranu akustycznego będziemy mieli jedynie 400 m. Z jednej strony to dobrze, że ludzie chcą tych ekranów, ale z drugiej niedobrze, ponieważ źle by wyglądało, gdyby drogą krajową S5 przejeżdżało się do Poznania jak w jakimś tunelu. Tej otwartej przestrzeni też nam