Krajowy Przegląd Samorządowy

Starostwo Powiatowe w Oławie: Zadania kluczowe, ważne i mniej ważne

Rozmowa ze starostą oławskim Zdzisławem Brezdeniem

Zdzisław Brezdeń

Czas biegnie bardzo szybko i przyszło gorące lato…

– …a przecież niedawno była Wielkanoc (śmiech), ale niełatwo jest mi ocenić pierwszą połowę roku, bowiem łatwiej jest zajmować stanowisko na finiszu. Przecież start może być całkiem niezły, za to finisz zupełnie słaby. Dla Powiatu Oławskiego rzeczą arcyważną jest – używając kolokwializmu – zamknięcie w tym roku sprawy pałacu w Jakubowicach. Sprzedaliśmy ten pałac na cel publiczny gminie Oława, a z tego, co wiem, gmina ma już pewne plany związane z tym obiektem…

– …a Powiat pozbył się – jak to mówią Włosi – kamyka z buta.

ż, gmina Oława ma inne niż my możliwości, inne środki finansowe i źródła finansowania, a zagospodarowanie pałacu bardziej wpisuje się w jej zadania własne.

Czy pan wie, co będzie mieściło się w pałacu?

Prawdopodobnie powstanie w nim ośrodek dla osób starszych. Gmina ten obiekt pewnie przebuduje, wyremontuje i dopasuje do swoich potrzeb, co – mam taką nadzieję – zakończy się jakimś pożytecznym dla miejscowej społeczności efektem. Przez kilka kadencji ten obiekt spędzał sen z powiek kolejnym zarządom Powiatu Oławskiego, a myśmy ten problem rozwiązali i jest to jakiś sukces. Ponadto powoli przygotowujemy się do reformy oświaty na poziomie szkół średnich i dopasowujemy naszą bazę do potrzeb wynikających z tej reformy. Przede wszystkim chcemy ograniczyć dwuzmianowość, aby młodzież nie kończyła zajęć wieczorem, i to jesteśmy w stanie zrobić. Poza tym – po dwóch latach pracy – przygotowaliśmy nowoczesne archiwum zakładowe z prawdziwego zdarzenia, które mieści się w innym budynku i mamy rozwiązany problem na jakieś dwadzieścia lat. A rozwiązanie tego problemu zapewne wpłynie pozytywnie na pracę całego urzędu i z tego bardzo się cieszę.

A co z drogami?

Rozpoczęliśmy inwestycje drogowe, które zaplanowaliśmy na ten rok. I choć chcieliśmy więcej, to przede wszystkim będziemy robić dwie drogi. To drugi etap drogi wylotowej, która będzie prowadzić ze strefy ekonomicznej Stanowice – Marcinkowice do Węzła Bielańskiego, aby łatwiej było do niego dojechać. Będziemy także budować rondo w jednej z miejscowości na terenie gminy Jelcz-Laskowice, co ułatwi wyjazd ze strefy ekonomicznej w stronę Oleśnicy i Wrocławia. A ponadto dostaliśmy z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej około 2 mln zł na termomodernizację ostatniego naszego budynku szkolnego – Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w Oławie. Dostaliśmy solidne dofinansowanie tego zadania, które przeprowadzimy w nowoczesnej technologii, dzięki której efekt cieplny uzyskany będzie nie przy zastosowaniu tradycyjnego styropianu, ale dzięki specjalnemu, cienkowarstwowemu tynkowi. Technologia jest nowatorska, ale mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze.

Czy Powiat Oławski dalej sądzi się z miastem Oława w sprawie niedotrzymania umowy i niezapłacenia przez miasto pieniędzy, które były deklarowane przez ten samorząd na budowę Powiatowego Centrum Edukacyjno-Rewalidacyjnego z Zespołem Szkół Specjalnych?

Dalej jesteśmy w sądzie. Z Jelczem-Laskowicami doszliśmy do jakiejś ugody, z gminą Oława sprawa czeka na rozwiązanie, a z miastem, jak na razie, się sądzimy.

Wybory samorządowe coraz bliżej. Zatem gdzie będzie pan kandydował?

Jeszcze raz spróbuję kandydować do powiatu, powalczyć o miejsce w radzie powiatu, a później zobaczę. Mam pewne pomysły, ale na razie trzymam je w zanadrzu.

Rozmawiał Sławomir Grymin