poniedziałek, 17 styczniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Starostwo Powiatowe w Oławie: Działając w wielu kierunkach

Bez żadnej przesady można powiedzieć o Powiecie Oławskim, że działa jak dobrze naoliwiona maszyna, sprawnie, szybko i bez większych awarii. Wszystko dzięki dobrze zaplanowanej pracy, pozyskiwanym sporym zewnętrznym finansowym środkom i konsekwencji w realizacji wytyczonych zadań. A za tym wszystkim stoją kompetentni ludzie, Zarząd Powiatu, pracownicy oławskiego starostwa i radni.

Budżet Powiatu Oławskiego został uchwalony większością głosów, bez głosów przeciwnych, przy kilku radnych, którzy wstrzymali się od głosowania.

Rekordowy i elastyczny budżet

– Po raz pierwszy przekroczyliśmy, w sposób planowany, 100 milionów złotych – uśmiecha się starosta Zdzisław Brezdeń – i, jak na średniej wielkości powiat, sądzę, że jest to wynik przyzwoity. Budżet naszego Powiatu nazwałbym budżetem elastycznym, bowiem staraliśmy się stworzyć sobie możliwości działania w wielu kierunkach, pokazując różnego rodzaju zadania inwestycyjne, i zarazem licząc na to, że w ciągu roku uda nam się pozyskać pieniądze na to, aby je zrealizować, czy to ze współpracy z gminami, czy też z programów rządowych lub unijnych. Mam też nadzieję, że wreszcie zostanie zaakceptowany Krajowy Plan Odbudowy, co zaowocuje dostępnymi dla nas środkami finansowymi. Pragnę podkreślić, że Powiat Oławski jest szeroko otwarty na wszelkie możliwości inwestycyjne, które pojawią się w ciągu tego roku. A w naszym budżecie – oprócz zadań drogowych, których jest sporo – jest dokończenie budowy warsztatów szkolnych przy Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Oławie. Wiąże się to także z wyposażeniem tychże warsztatów, lecz najprawdopodobniej skorzystamy tutaj z możliwości, jakie daje nam program Polski Ład. Dzisiaj nie wiem, czy to się nam uda, lecz mocno na to liczę. Ponadto mamy też trochę zadań remontowych i spore przedsięwzięcie, które będzie oparte o Polski Ład – modernizację i zagospodarowanie budynków Domu Pomocy Społecznej w Oławie oraz jednego z budynków pomocniczych liceum ogólnokształcącego. Jeśli uda nam się to zrobić, to w zasadzie – używając kolokwializmu – całą infrastrukturę szkolną będziemy mieli załatwioną. Pozostaną nam do przeprowadzenia modernizacja i remonty sal gimnastycznych.

Zdzisław Brezdeń, starosta powiatu oławskiego

Polski Ład, współpraca z gminami i RFRD

Z programu Polski Ład Powiat Oławski ma do wykorzystania 15 mln zł, dzięki którym dofinansowane zostaną dwa istotnie i kosztochłonne zadania – modernizacja budynku pomocniczego w ogólniaku i modernizacja budynków DPS.

– Co do drugiej transzy Polskiego Ładu, to jeszcze nie zdecydowaliśmy, o jakie dofinansowania będziemy wnioskować – mówi starosta Brezdeń. – Zarząd skonsultuje to z Radą Powiatu Oławskiego, aby dobrze wykorzystać te niebagatelne pieniądze. Oczywiście jeśli uda nam się je pozyskać. Na razie są to jednak tylko możliwości, bowiem nic nie jest zagwarantowane. Jeśli zaś chodzi o współpracę z gminami, to opiera się ona na wspólnej realizacji zadań drogowych, czyli jest to praca przy drogach powiatowych. W tej sferze opieramy się też na Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg, z którego już korzystaliśmy, i mam nadzieję skwapliwie skorzystamy w roku 2022.

Kredyty i obligacje

Dzisiaj zadłużenie Powiatu Oławskiego wynosi około 30 mln zł, zatem nie jest zbyt duże, aczkolwiek nie jest też małe.

– Ale jeśli chcemy się dynamicznie rozwijać i inwestować, to musimy korzystać umiejętnie z pożyczek i kredytów – wyjaśnia starosta Zdzisław Brezdeń. – Powiat, zgodnie z ustawą o samorządach, nie ma możliwości pozyskania dodatkowych funduszy. Nie mamy również swojego majątku i nieruchomości do zbycia, aby pozyskać środki finansowe na inwestycje. Zatem możemy się podpierać kredytem, ale my teraz wspieramy się głównie obligacjami, lecz jak to będzie w związku z inflacją, to dzisiaj trudno mi przesądzić.

Imprezy z zaciągniętym hamulcem

Pandemia oraz związane z nią obostrzenia w roku 2021 zdemolowały plany organizacji wielu imprez w kraju, także na terenie powiatu oławskiego.

– Trudno mi naprawdę powiedzieć, jak to się będzie działo w tej sferze w tym roku – zastanawia się starosta Zdzisław Brezdeń. – Spotkania, imprezy, różne działania prospołeczne oraz kulturalno-sportowo-rekreacyjne – to wszystko wyhamowało. Także te, szeroko rozumiane, edukacyjne. Myślę, że samo życie przyniesie w najbliższej przyszłości jakieś ciekawe podpowiedzi. Dzisiaj naprawdę trudno jest coś dodatkowo zaplanować, poza realizowanymi przez nas niektórymi cyklicznymi zadaniami. Począwszy od poloneza, którego chcemy zatańczyć po rocznej przerwie, po uroczyste i doniosłe świętowanie odzyskania niepodległości. Nie wiem jeszcze, co będzie z organizacją powiatowych dożynek.

Omikron, przewidywania i obawy

Nikt dzisiaj, w tym naukowcy i lekarze, nie może ze stuprocentową pewnością określić, jak następna fala pandemii dotknie nasz kraj, samorządy i oczywiście mieszkańców gmin. Tak naprawdę to Omikron jeszcze nas nie zaatakował, choć jest już w kilkunastu województwach. Inaczej niż w Polsce, jest w krajach Europy Zachodniej – Francji, Portugalii, Włoszech i Niemczech. Tam codzienne liczby zakażeń sięgają setek tysięcy. Warto podkreślić, iż niektóre prognozy dotyczące liczby zakażeń w Polsce są dramatyczne, choć podobno ten wariant koronawirusa jest mniej śmiertelny niż jego wcześniejsze odmiany.

– Szpital Powiatowy w Oławie pracuje dzisiaj na pełnych obrotach i, zgodnie z poleceniem wojewody dolnośląskiego, mamy w nim łóżka covidowe, których jest teraz około trzydziestu – podkreśla starosta Brezdeń. – W zasadzie cały oddział intensywnej opieki medycznej podporządkowany jest opiece osób cierpiących na COVID-19, ale boję się przede wszystkim tego, że kadra szpitalna w jakimś momencie nie będzie w stanie funkcjonować na tych wysokich obrotach. Najprawdopodobniej ludzie nie będą w stanie tego obciążenia wytrzymać, a normalne ludzkie zmęczenie i fizyczne wyczerpanie weźmie górę nad obowiązkiem i poświęceniem. Sądzę też, że w tym trudnym czasie większą aktywność i zaangażowanie w walce z pandemią powinny wykazać placówki podstawowego poziomu opieki zdrowotnej. Ale w tym kontekście nie mówię o leczeniu szpitalnym. Dzisiaj po prostu boję się, że jeśli pandemia będzie trwać tak długo i nie będzie nawet chwili przerwy, oddechu, to – biorąc pod uwagę kłopoty kadrowe, z którymi borykają się szpitale, szczególnie powiatowe – ludzie nie będą w stanie tego fizycznie wytrzymać. A co będzie z Omikronem? Cóż, nie jestem wirusologiem ani lekarzem, lecz nie jestem też wielkim sceptykiem i nie sądzę, aby przewaliło się przez nas jakieś straszliwe tsunami zachorowań i zgonów. Będziemy jednak musieli przez to przejść, a jak to kiedyś powiedział jeden z polityków, „co nas nie zabije, to nas wzmocni”. Oczywiście martwię się tym, że część naszego społeczeństwa nastawiona jest negatywnie do szczepień. Większość pacjentów będących pod respiratorami i ci, którzy umierają na COVID-19, to zazwyczaj osoby niezaszczepione. Dziwię się tym ludzkim decyzjom, ale przecież żyjemy w wolnym kraju i każdy z obywateli ma prawo podjąć decyzję taką, jaką chce. Dzisiaj, na progu 2022 roku, życzyłbym wszystkim optymizmu, cierpliwości i roztropności, a Powiatowi Oławskiemu, abyśmy w normalny sposób mogli realizować budżet i wszystkie zaplanowane w nim zadania.

S.G.