Krajowy Przegląd Samorządowy

Starostwo Powiatowe w Oławie: Dwukadencyjność – pomysł dobry

Rozmowa ze starostą oławskim ZDZISŁAWEM BREZDENIEM

Za nami już spory kawałek roku 2018, zima jak nie zima, więc w wielu miejscach nic nie powstrzymuje realizacji różnych przedsięwzięć samorządowych, także tych infrastrukturalnych – na przykład drogowych. Co zatem się dzieje w tej materii w Powiecie Oławskim?

Zdzisław Brezdeń

Powiedziałbym szczerze, że u nas na razie – mówiąc o realizacji zadań inwestycyjnych – idzie wszystko raczej zimowo, czyli jeszcze powoli. Owszem, z dnia na dzień uruchamiamy drobne i mniej kosztochłonne inwestycje, natomiast głównych zadań drogowych, będących tegorocznym priorytetem Powiatu Oławskiego, na razie nie rozpoczynamy. Choć rzeczywiście zima nie należy do zbyt srogich, to wbrew pozorom pogoda nie do końca sprzyja przedsięwzięciom budowlanym i – moim zdaniem – nie ma po co ryzykować, lepiej troszkę poczekać. Ale jak już przyspieszymy z realizacjami, to na pewno zechcemy wszystko szybko rozstrzygnąć, aby mieć czas, by te zadania zrealizować w miarę spokojnie – bez jakiegoś zamieszania i szaleństwa.

Rzeczywiście, w tym roku rynek wykonawców jest trudny…

– …i trzeba ostrożnie zakładać, że z przetargami na wyłonienie wykonawców może byćżnie. Jesteśmy tego świadomi – zarówno jeśli chodzi o wykonawców, jak i ceny. To wszystko jest jakąś niewiadomą i trzeba do tego podchodzić bardzo rozsądnie.

Powiat Oławski, używając kolokwializmu, wchodził w rok 2018 z nierozliczonymi sprawami finansowymi z roku 2017. Niestety, niektóre gminy wchodzące w skład powiatu oławskiego nie wypełniły zobowiązań finansowych wobec Powiatu, związanych z budową Powiatowego Centrum Edukacyjno-Rewalidacyjnego z Zespołem Szkół Specjalnych.

I na razie nic się nie zmieniło – połowa naszych kontrahentów nie spełniła zobowiązań obwarowanych umowami i związanych z budową. Udało nam się jeszcze w ubiegłym roku doprowadzić do porozumienia z Jelczem-Laskowicami.

A gmina Domaniów zapłaciła.

Ale nie zapłaciły miasto Oława i gmina Oława.

Lecz najważniejsze jest to, że mimo finansowych perturbacji Centrum cieszy wielu ludzi i normalnie funkcjonuje…

– …a dzieci uczęszczające do Zespołu Szkół Specjalnych i ich rodzice są bardzo zadowoleni i to jest naprawdę najważniejsze.

Jednak dla Powiatu Oławskiego ważne jest także dotrzymywanie zawartych umów i środki finansowe, które dzięki tym zobowiązaniom miały wpłynąć na jego konto.

Oczywiście, że tak. Byliśmy naprawdę cierpliwi, ale w końcu nie mieliśmy wyjścia i skierowaliśmy w tym roku pozew do sądu przeciwko miastu Oława. Teraz czekamy na rozstrzygnięcie sądowe, ale jeszcze nie było pierwszej rozprawy, bowiem młyny sprawiedliwości mielą powoli.

Wprowadzono zmiany w ordynacji wyborczej, od tego roku obowiązuje dwukadencyjność, dwie kadencje po pięć lat, w gminach powyżej 20 tys. mieszkańców nie będzie jednomandatowych okręgów wyborczych, a ponadto nie będzie można na przykład kandydować jednocześnie do rady powiatu i na włodarza gminy. Jak pan to ocenia?

Zmiany w ordynacji wyborczej zapewne wpłyną na powyborczy obraz Polski po roku 2018. Myślę też, że będzie wiele niespodzianek, a dwukadencyjność oceniam jako dobry pomysł. Oczywiście, dopiero gdzieś po dziesięciu latach będzie można w pełni wszystko ocenić, a dekada to przecież szmat czasu.

Na ostatniej sesji Rady Powiatu Oławskiego między innymi…

– …odwołaliśmy etatowego członka zarządu Roberta Padulę; przez jakiś czas współpracowaliśmy, ale nasze drogi się rozeszły.

Jak będzie wyglądała pańska dalsza droga samorządowej kariery?

Wciąż się nad tym zastanawiam, ale konkretnej decyzji jeszcze nie podjąłem.

Rozmawiał Sławomir Grymin