Krajowy Przegląd Samorządowy

Starostwo Powiatowe w Kłodzku: Przyszłość nasza świetlana

Rozmowa z Maciejem Awiżeniem, starostą kłodzkim

Rok 2018 w Powiecie Kłodzkim był okresem wytężonej pracy, niemałych sukcesów i pozyskanych dużych zewnętrznych środków finansowych. Do takich lat w tym Powiecie mogliśmy się już przyzwyczaić, choć każdy rok jest przecież inny. A przecież na początku kadencji kłopotów było całkiem sporo.

Kiedy rozpoczynałem przed dwiema kadencjami pracę w starostwie, Powiat Kłodzki był potężnie zadłużony i wtedy jedynie myślałem, co robić, aby zamknął się budżet i abyśmy mogli spłacić zobowiązania. Teraz dużo zobowiązań finansowych z poprzednich kadencji zostało już spłaconych i mogliśmy sięgnąć nie tylko po zewnętrzne pieniądze na inwestycje – w tym 20 mln zł z Unii Europejskiej, ponad 6 mln zł z budżetu państwa i prawie 5 mln zł od innych samorządów. Warto też podkreślić, że w tym roku Powiat Kłodzki przeznaczył ze swego budżetu na inwestycje ponad 16 mln zł.

Co w tej kadencji było waszym inwestycyjnym priorytetem?

Na pewno drogi, których w naszym powiecie jest bardzo wiele. Mamy ponad 700 km dróg powiatowych, a trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że powiat istnieje od dwudziestu lat, jednak drogi nie były remontowane od lat sześćdziesięciu lub dłużej.

To trochę jak beczka bez dna…

– …ale z drugiej strony sama zasada pomocniczości samorządu polega na tym, że robimy to, czego za nas nikt inny nie zrobi. Nie chcemy konkurować z przedsiębiorcami, którzy dróg nie zrobią, choć mogą się dołożyć do ich powstania – jak na przykład kamieniołomy. A przecież drogi są niezbędne do wszechstronnego lokalnego rozwoju i stąd od dwóch kadencji priorytetem Powiatu Kłodzkiego są właśnie drogi. Mam nadzieję, że w następnej kadencji też tak będzie, ale też coraz większy strumień pieniędzy trzeba będzie skierować na służbę zdrowia.

Rozwój powiatu kłodzkiego, wielu uzdrowisk i całej Ziemi Kłodzkiej byłby szybszy, gdyby powstała wreszcie droga S8 z prawdziwego zdarzenia. Powiat Kłodzki konsekwentnie od lat o to zabiega.

Możemy tylko lobbować za tą inwestycją, naciskać, prosić lub dorzucać się do niektórych projektów i to robimy. Tak udało się przecież wybudować obwodnicę Kłodzka i już teraz do Lądka-Zdroju, Stronia Śląskiego, na Czarną Górę można swobodnie dojechać. Warto też podkreślić, że w tym roku Główny Urząd Statystyczny obwieścił, iż najlepiej rozwijającym się turystycznie terenem jest właśnie Ziemia Kłodzka. Ale z drugiej strony dzisiejsza przepustowość trasy S8 jest jaka jest, a jest bardzo mierna i to trzeba jak najszybciej poprawić. W poprzedniej kadencji udało się doprowadzić do wpisania „ósemki” do programu krajowego dróg, a w tej kadencji wydawane są pieniądze na opracowanie dokumentacji tej inwestycji. Niezależnie od tego, jaki wariant tej trasy zostanie przyjęty, dzisiaj wydawane są pieniądze na przygotowanie dokumentacji i może znajdą się też środki finansowe na realizację tak bardzo potrzebnej naszemu regionowi inwestycji. Wtedy w roku 2024 będzie można pojechać pierwszymi odcinkami tej trasy.

Jaka pańskim zdaniem będzie najbliższa przyszłość Powiatu Kłodzkiego?

Będzie to zapewne przyszłość świetlana (uśmiech).

Rozmawiał Sławomir Grymin