poniedziałek, 7 wrześniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Spotkanie z przeszłością

Długo wyczekiwana – już jest. I w związku z tym naprawdę możemy zatracić się w średniowieczu, na ogromnej wystawie odbywającej się w Pawilonie Czterech Kopuł, oddziale Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

Wystawa „Stulecie. W rocznicę wielkiej wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej” jest częścią projektu „Gotyk w Polsce” realizowanego w latach 2026-2027 przez Muzeum Narodowe we Wrocławiu, Zamek Królewski na Wawelu i Muzeum Narodowe w Poznaniu.

Prace konserwatorskie przed wystawą trwały wiele miesięcy

Opowieść o średniowieczu, którą możemy odwiedzać do końca roku w Pawilonie Czterech Kopuł, została przygotowana przez kuratorkę Agatę Stasińską. Oczywiście w prace nad wystawą zaangażowane były dziesiątki innych osób, bo naprawdę jest to przedsięwzięcie niezwykłe. Pisząc o dzisiejszej ekspozycji, nie sposób nie wspomnieć o podobnej, która miała miejsce sto lat temu. Bo to właśnie tamta wystawa stała się inspiracją dla tej, którą oglądać możemy współcześnie.

Ekspozycja, która latem 1926 roku została otwarta w pawilonie ekspozycyjnym na Szczytnikach (dzisiejszy Pawilon Czterech Kopuł), była wydarzeniem, które na stałe przeszło do historii. Zorganizowana przez Heinza Braunego i Ericha Wiesego zgromadziła dziesiątki przykładów malarstwa i rzeźby oraz monumentalnych nastaw ołtarzowych. Kuratorzy razem z asystentami spędzili długie tygodnie, przemierzając ówczesny Śląsk, poszukując interesujących zabytków i prowadząc rozmowy dotyczące możliwości ich wypożyczenia. Była to pierwsza w historii śląskiego muzealnictwa wystawa gromadząca w jednym miejscu najważniejsze zabytki śląskiej sztuki średniowiecznej. Niestety, wiele z nich zaprezentowano wtedy szerokiej publiczności po raz ostatni, dziś bowiem uznaje się je za zaginione lub zniszczone podczas działań wojennych.

Warsztat Mistrza Tyńskiego Ukrzyżowania, Pietà z Kościoła pw. Krzyża Świętego w Smarchowicach
Śląskich, ok. 1410-1420

Dzisiejsza wystawa nie jest więc prostą powtórka tego, co miało miejsce sto lat temu. Niemniej jednak, to właśnie badania naukowe przedwojennych kuratorów miały ogromny wpływ na to, jak dziś postrzegamy średniowieczną sztukę śląską.

– To właśnie im zawdzięczamy sposób klasyfikacji średniowiecznych artystów, których tożsamość pozostawała nieznana – mówi Agata Stasińska, kuratorka wystawy.

Nowoczesna oprawa obecnej wystawy pozwala w pełni zanurzyć się w zachwycie nad gotyckimi dziełami. Celem wystawy w Pawilonie Czterech Kopuł jest też ukazanie zmian, jakie zaszły w muzealnictwie i w badaniach nad śląską sztuką średniowieczną w ciągu ostatnich stu lat. Są one widoczne między innymi w sposobach eksponowania i dbania o bezpieczeństwo zabytków, w stosowanych zabiegach konserwatorskich, a w końcu także i wiedzy o tych bezcennych zabytkach.

Wrocławska opowieść o średniowieczu jest zapewne jednym z najważniejszych tegorocznych przedsięwzięć wystawienniczych w polskim muzealnictwie.

(mnwr, mnm)