piątek, 19 kwietniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Ścinawa: Realizując potrzeby mieszkańców

Rozmowa z burmistrzem Ścinawy KRYSTIANEM KOSZTYŁĄ

Kończy się najdłuższa po roku 1989 kadencja samorządowa…

– …która generalnie była dla nas dobrym okresem, mimo różnych zewnętrznych zawirowań mających wpływ na funkcjonowanie samorządów. W tym czasie udało nam się zrealizować bardzo dużo potrzebnych inwestycji. Nasza praca dostrzegana była przez różne gremia zewnętrzne i byliśmy często wyróżniani w prestiżowych rankingach. Wszystko dlatego, że mamy świetny zespół specjalistów, dobrze wiedzących, jak trzeba realizować projekty z zewnętrznym wsparciem finansowym – potrafią je prowadzić i odpowiednio rozliczać. Nie bez znaczenia jest też wsparcie radnych. W kończącej się kadencji wprowadzano zmiany dotykające finanse samorządów, a w zasadzie je ograniczające. To m.in. zmniejszenie udziałów z podatku PIT oraz brak stabilności i przewidywalności dochodów kierowanych przez rząd do jednostek samorządu terytorialnego. Często rządowego wsparcia finansowego, różnych subwencji, nie mogliśmy prognozować i wcześniej, tj. na początku okresu budżetowego, ujmować w preliminarzu. Zazwyczaj fundusze te docierały do nas w trzecim kwartale roku, ale generalnie wyrównania pokrywały nam finansowe straty związane ze zmianą systemu i tzw. Polskim Ładem.

Jak było z inwestycjami?

– Były rekordowe, głównie w podstawową infrastrukturę, tj. w kanalizację, wodociągi, drogi i oświetlenie. Wiele zadań zaplanowaliśmy i nie mniej zrealizowaliśmy, a sporo przedsięwzięć jest kontynuowanych. Teraz czekamy na uruchomienie pieniędzy unijnych z nowej perspektywy 2021-2027, która startuje z opóźnieniem. Już złożyliśmy jeden wniosek o dofinansowanie budowy ponad kilometrowego fragmentu ścieżki rowerowej przebiegającego przez Ścinawę. To fragment Cyklostrady Dolnośląskiej będący częścią Blue Velo – Odrzańskiej Trasy Rowerowej. Obecnie realizujemy inwestycje głównie z rządowych środków finansowych pozyskanych w roku ubiegłym, czyli z Programu Inwestycji Strategicznych – Polski Ład i programu wspierającego samorządy w realizacji lokalnych inwestycji drogowych. Dzisiaj zajmujemy się drogami na Osiedlu Klasztornym w Ścinawie, ale pozyskaliśmy także fundusze na przebudowę dróg w centrum naszego miasta. To ul. Szkolna i Plac Kościelny. Niedługo otwieramy przetarg na basen, modernizujemy remizę, szykujemy się do budowy żłobka itd.

Krystian Kosztyła

Co pan najbardziej ceni w samorządzie?

– To, że wspólnie wraz z mieszkańcami możemy realizować ich potrzeby. Jesteśmy blisko ludzi i choć nie wszystko od razu możemy zrobić, to robimy wszystko, aby sprostać tym wyzwaniom. Nie jest tajemnicą, że miasto i gmina Ścinawa mogą się rozwijać przede wszystkim poprzez pozyskiwanie zewnętrznych środków finansowych. Biorąc pod uwagę minioną perspektywę unijną – jesteśmy na czele w Polsce w pozyskiwaniu zewnętrznego wsparcia w przeliczeniu na jednego mieszkańca. W ubiegłorocznym rankingu byliśmy pod tym względem na czwartym miejscu w kraju. Teraz nasz budżet inwestycyjny jest trochę mniejszy, z racji tego, że było mniej konkursów, a co za tym idzie pozyskaliśmy mniej zewnętrznych funduszy, ale się do nich skrupulatnie przygotowujemy.

Co pana zdaniem warto by zmienić, aby samorządom było łatwiej?

– Moim zdaniem trzeba ograniczyć centralizację forsowaną przez ostatnie lata i zabieranie kompetencji gminom, co obserwowaliśmy. Obarczano nas również zadaniami pozastatutowymi, a najlepszym przykładem jest handel węglem. Postawiono samorząd pod ścianą i choć gmina nie jest od dystrybucji opału, ludziom trzeba było pomóc – i to oczywiście robiliśmy. Poza tym potrzebne jest transparentne wsparcie samorządów, aby można było normalnie planować i projektować budżety, bez niespodzianek w trakcie roku. Dobrze by było, abyśmy mieli znacznie większy udział w podatku PIT, a także w podatku VAT. Ponadto trzeba zmian w subwencji oświatowej, która dzisiaj zupełnie nie pokrywa tych wydatków, które ma pokrywać – potrzebne jest większe rządowe wsparcie dla nauczyli. Razem z radnymi wiem, co trzeba robić, aby pomóc mieszkańcom, którzy przecież przychodzą do samorządu ze swoimi bolączkami i potrzebami. Spotykamy się z nimi na zebraniach wiejskich i innych okolicznościowych wydarzeniach, w terenie podczas prac przy różnych inwestycjach, przyjmuję także mieszkańców dwa razy w tygodniu i bardzo lubię te rozmowy, radni także mają swoje dyżury. Staramy się pomagać ludziom najlepiej jak potrafimy, choć nie wszystko od razu jesteśmy w stanie zrobić.

W którym kierunku – pana zdaniem – powinno rozwijać się miasto i gmina Ścinawa?

– Oczywiście mamy strategię rozwoju miasta i gminy Ścinawa, którą niebawem będziemy aktualizować, konsultując ją z naszymi mieszkańcami – uzgadniając cele, zadania i priorytety, i oczywiście uwzględniając zdanie ścinawian. Dotychczasowa nasza strategia rozwoju dostosowana była do perspektywy unijnej, a jej cele związane z podstawową infrastrukturą w większości realizowaliśmy. To m.in. budowa kanalizacji i drogi. Istotne było również spojrzenie na Ścinawę jako na atrakcyjne miejsce na mapie Dolnego Śląska – m.in. z powodu bliskości Odry i szlaku wodnego. Wymagana jest interwencja rządu, by szlak ten był żeglowny dla przemysłu, ale nasz samorząd chce go wykorzystać w kierunku działalności turystycznej – również to zawiera strategia opracowywana w konsultacjach z mieszkańcami. Mamy przecież ciekawe tereny turystyczno-przyrodnicze, w tym rezerwat przyrody przy ujściu Kaczawy, co zresztą wykorzystujemy, prowadząc Regionalny Ośrodek Edukacji Ekologicznej w Dziewinie i pokazując walory naszych terenów. Gmina Ścinawa położona jest w obrębie LGOM-u niedaleko siedziby KGHM-u, zatem mieszkańcy nie mają problemów ze znalezieniem pracy, a bezrobocie jest na niskim poziomie. Ale oczywiście dobrze by było, aby na terenie Ścinawy lokowały się nieduże przedsiębiorstwa produkcyjne i usługowe zaspokajające potrzeby lokalnej społeczności. Ponadto jest u nas strefa aktywności gospodarczej – coś zaczyna się na niej dziać i budować, co z pewnością wpłynie na rozwój gminy. Poza tym jednym z priorytetów jest komunikacja kolejowa oraz powiatowa – usprawnienie dojazdów do szkoły i pracy.

Będzie się pan ubiegał o ponowne burmistrzowanie w Ścinawie…

– …chcąc kontynuować pracę, którą razem z radnymi i swoim zespołem pracowników rozpoczęliśmy. Znaczącą część podstawowej infrastruktury już wybudowaliśmy, ale mamy plany, projekty, dokumentacje z pozwoleniami na budowę, również pozyskane środki na inne, nowe obszary gminy, które wymagają zainwestowania np. w drogi, kanalizację. Mamy także ofertę dla najmłodszych dotyczącą budowy żłobka – pozyskaliśmy już na tę ważną inwestycję dotacje. Będziemy również budować coś dla dzieci i młodzieży, czyli place zabaw i skatepark, ale również inną małą architekturę uzupełniającą rewitalizację obszarów zieleni miejskiej, nie mówiąc już o generalnej modernizacji basenu, który będzie służył wszystkim. Nasza praca polega na wsłuchiwaniu się w potrzeby mieszkańców, na rzecz których działamy – myślę, że konsekwentnie i skutecznie.

Rozmawiał Sławomir Grymin

KRYSTIAN KOSZTYŁA (44 lata). Wykształcenie wyższe, kierunek zarządzanie i marketing (Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa i Akademia Ekonomiczna we Wrocławiu). Ojciec dwóch synów: ośmioletniego Tymona i sześcioletniego Nikodema. Bezpartyjny. W 2004 roku rozpoczął pracę w Urzędzie Miasta i Gminy Ścinawa (młodszy referent ds. promocji). Był też redaktorem naczelnym „Ścinawskiego Kwadransa”, a następnie dyrektorem Ścinawskiego Ośrodka Kultury. Później, do roku 2011, dyrektorem Centrum Turystyki i Kultury w Ścinawie. W międzyczasie został radnym powiatu lubińskiego (na początku wiceprzewodniczącym Rady Powiatu Lubińskiego, później jej przewodniczącym). Pracował też w Miejskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w Lubinie (m.in. organizował przetargi w dziale zamówień publicznych). W 2014 roku wybrany został na burmistrza Ścinawy, którym jest do dzisiaj. U ludzi ceni otwartość i bezpośredniość, kreatywność i pracowitość. Jest optymistą i lubi u siebie dyscyplinę w działaniu, choć zdarza mu się spóźniać. Motto: Szanować ludzi.