środa, 14 kwietniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Ścinawa: Budżet rekordowy, ale optymizm – ostrożny

Atutem nie do przecenienia jest tutaj dobra współpraca burmistrza z radnymi. W Ścinawie nie ma bezproduktywnych kłótni, jest merytoryczna współpraca polegająca na przedstawianiu argumentów i dochodzeniu
do konsensusu. Zatem miastem i gminą nie trzeba zarządzać z zaciągniętym hamulcem, nie jest to przysłowiowa jazda pod górkę i choć radni mają swoje ambicje związane z rozwojem poszczególnych sołectw, to zazwyczaj przyświecają im racje dobra ogółu, całej gminy. Dodatkowym atutem ścinawskiego samorządu generalnie jest jego młodość i dynamika, połączone także wcale niemałym doświadczeniem.

Przede wszystkim priorytety

– Niestety, pandemia spowodowała to, że koncentrujemy się przede wszystkim na zadaniach, na które uzyskaliśmy finansowe środki zewnętrzne – mówi burmistrz Krystian Kosztyła – a unijna perspektywa 2014-2020 dobiega końca i zamierzamy te pieniądze wykorzystać najpóźniej do końca roku 2022. Wymaga to jednak koncentracji wszelkich sił w tych dwóch najbliższych latach – głównie na inwestycjach wspomaganych dotacjami, a nie na rozdrabnianiu się i dokładaniu kolejnych zadań, ponieważ wkłady własne do inwestycji bardzo nas finansowo obciążają. To przede wszystkim budowa kanalizacji, która dofinansowana jest w wysokości 63,3 proc., ale prawie 40 proc. musimy dołożyć z własnego budżetu. Prowadzimy także inne działania, np. rewitalizację Rynku w Ścinawie, która będzie kosztować ok. 17 mln zł, z czego dotacja do niej wynosi 11,4 mln zł. To także rewitalizacja zieleni w mieście i oczywiście drogi, które będziemy robić po wykonanych pracach kanalizacyjnych we wszystkich naszych wsiach. Poza tym w tegorocznym budżecie ujęliśmy wymianę oświetlenia ulicznego na ledowe w zasadzie we wszystkich miejscowościach, na co ubiegamy się o zewnętrzne dofinansowania wspólnie z Lubinem, Chocianowem oraz Polanicą-Zdrojem; łącznie wnioskujemy o ok. 34 mln zł, a gmina Ścinawa może otrzymać ok. 7 mln zł. Zamierzamy zmodernizować oświetlenie w prawie całej naszej gminie i dotyczy to ok. 1200 punktów świetlnych. Warto też zaznaczyć, iż dzięki temu przedsięwzięciu zostaną oświetlone także nowe przestrzenie i oświetlenie zostanie zagęszczone. A w przyszłości przyniesie nam to niemałe oszczędności związane z mniejszym poborem drożejącej energii elektrycznej.

Ścinawie dobrze układa się współpraca z samorządem województwa dolnośląskiego, co ma niebagatelne znaczenie także dlatego, że przez kanalizowane w gminie miejscowości przebiegają też drogi wojewódzkie.

– Współpracujemy także z Powiatem Lubińskim, którego sytuacja finansowa jest trochę trudna z powodu niedoborów wynikających z ciągle mniejszych subwencji oświatowych i problemów z utrzymaniem na przyzwoitym poziomie bazy oświatowej – wyjaśnia burmistrz Kosztyła – a do tego dochodzą wydatki związane z pandemią i mniejsze dochody podatkowe. Nasza współpraca z Powiatem polega na tym, że staramy się, aby te środki finansowe, o które oni ubiegają się na drogi powiatowe, dotyczyły miejscowości, które są kanalizowane na terenie naszej gminy. A jeśli chodzi o nasze drogi gminne, to na ich modernizację ubiegamy się o dofinansowania z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, i teraz właśnie czekamy na rozstrzygnięcia trzech naszych wniosków. Dotyczy to dróg w miejscowościach objętych kanalizacją. Ponadto będziemy starać się w tegorocznym budżecie znaleźć pieniądze na coś, czego nasi mieszkańcy oczekują i potrzebuje tego szczególnie młodzież, której przedstawiciele często pytają mnie, kiedy powstanie skatepark. Zazwyczaj odpowiadałem, że niebawem, ale przyznaję, iż było to trochę odwlekane. Inwestycja nie pociągnie jakichś wielkich środków finansowych, dlatego spróbujemy skatepark uwzględnić w naszym tegorocznym budżecie. Ponadto radni wnioskowali o całościową modernizację remizy w Ścinawie, na którą trudno pozyskać znaczące dofinansowanie. Wszystko ma pochłonąć ok. 2,5 mln zł; trzeba wykonać nowy gazowy system ogrzewania, nową klatkę schodową, szatnie i natryski dla strażaków – i po to konsultowaliśmy ze strażakami dokumentację dotyczącą tej inwestycji, aby uzgodnić ich potrzeby, bo przecież jak już coś robić i wydawać pieniądze, to trzeba robić dobrze. Nie zmienia to faktu, że teraz potrzebujemy niemałych środków finansowych, aby zrealizować to przedsięwzięcie i na razie to zadanie przesuwamy na później. Będą musiały poczekać również zadaszenie trybun na stadionie miejskim i modernizacje świetlic wiejskich, które wcześniej robiliśmy przy wsparciu samorządu powiatowego, ale tego wsparcia teraz nie mamy. Z programu Odnowa Wsi możemy uzyskać na jedną świetlicę maksymalnie 30 tys. zł, a przykładowo budowa świetlicy wraz zagospodarowaniem terenu w Dębcu będzie kosztować ok. 1,5 mln zł.

Inwestycyjnie – budżet rekordowy

Trzeba zaznaczyć, że tegoroczny budżet Ścinawy jest bez wątpienia budżetem bardzo ambitnym i proinwestycyjnym. Nie ma wprawdzie w nim zbyt wielu nowych inwestycji, ale kilkuletnie zadania wcześniej już rozpoczęte i kontynuowane w tym roku pochłoną w roku bieżącym blisko 100 mln zł, co jest dla tej gminy bezdyskusyjnym rekordem.

– Chcę także podkreślić, iż COVID-19 opóźnił w roku 2020 rozpoczęcie budowy kanalizacji i nie przerobiliśmy na to zadanie zakładanych 30 mln zł, bowiem prace na terenach wiejskich rozpoczęły się dopiero w grudniu – wyjaśnia burmistrz Krystian Kosztyła – dlatego działania związane z budową sieci sanitarnej przekładają się trochę w czasie, ale na początku tego roku prawdopodobnie podpiszemy kontrakty na realizację robót budowlanych w kolejnych czterech miejscowościach i niebawem ogłosimy przetarg dotyczący ostatniej grupy miejscowości. Szykujemy się również do przetargu, który wyłoni wykonawcę rewitalizacji zieleni miejskiej w Ścinawie, co jest inwestycją, która zmieni wizerunek naszego miasta. A rewitalizacja Rynku połączona z rewitalizacją kamienicy w centrum miasta ma się zakończyć w połowie tego roku.

Optymizm i obawy

Zapewne proinwestycyjny budżet Ścinawy może być trudny do wykonania z powodu rosnących wydatków bieżących w wielu obszarach, ale wydaje się, że rozwijając dynamicznie gminę, trzeba mierzyć wysoko i nawet jeśli nie da się czegoś zrealizować, to i tak zrobi się więcej od tych, którzy minimalizują swoje zamiary.

– W rok 2021 wchodzimy z ostrożnym optymizmem, biorąc pod uwagę ograniczanie dochodów – reasumuje burmistrz Krystian Kosztyła – i będziemy zaciskać pasa na wydatkach bieżących, aby udźwignąć w tym roku ambitny ciężar inwestycyjny.

HS