Krajowy Przegląd Samorządowy

Przewrotne Cztery pory roku…

Rozmowa z Jarosławem Thielem, dyrektorem artystycznym Wrocławskiej Orkiestry Barokowej

To już piąta Akademia, po Mendelssohnie w roku 2017 nadszedł czas na Vivaldiego. Gdy rozmawialiśmy w zeszłym roku, zapowiadając rok 2018, marudziłam – przyznaję! – że mendelssohnowską muzykę przyćmi Marsz weselny, ale Marszu… nie było w programie Akademii. Przy okazji obiecywał pan, że granego wciąż gdzieś (i na różne sposoby) przeboju nad przebojami – czyli Czterech pór roku – w Akademii Vivaldiowskiej nie będzie…

– To prawda, obiecywałem, jednak zbyt wielkie było pragnienie publiczności, aby Czterech pór roku wysłuchać, ale pojawią się w sposób przewrotny, bo chcieliśmy znaleźć punkt zaczepienia Vivaldiego ze współczesnością. Wykonywanie jego muzyki to dziś domena orkiestr historycznych, na instrumentach barokowych, a my Cztery pory roku usłyszymy w interpretacji Chrystiana Danowicza i Orkiestry Leopoldinum. I połączymy Vivaldiego ze współczesną kompozycją, zamówioną przez NFM – Katarzyna Brochocka pisze dla nas utwór oparty na sonetach, na których zbudował swoje dzieło Vivaldi. Myślę, że publiczność, która na Cztery pory roku przyjdzie, zetknie się z czymś zupełnie nowym i zaskakującym.

Vivaldi jest bohaterem piątej Akademii, bo…?

– Nie ma żadnej przyczyny „jubileuszowej”, ale kiedy mamy już za sobą Bacha, Händla, Mozarta, Mendelssohna (ten ostatni był kluczem do 500. rocznicy Reformacji), wracamy do kompozytorów z panteonu największych i podejmujemy w ten sposób dyskusję, czy Vivaldiemu rzeczywiście należy się miejsce obok Bacha czy Händla…

Na który z koncertów Akademii zaprosiłby pan szczególnie?

– Bardzo trudno powiedzieć. Oczywiście, jesteśmy niezwykle szczęśliwi, że przyjeżdża Giuliano Carmignola, skrzypek fenomenalny, jeden z najważniejszych interpretatorów muzyki Vivaldiego. W Akademii przedstawi on program nietypowy: będą oczywiście koncerty skrzypcowe Vivaldiego, ale koncerty kościelne, należące do kompozycji przeznaczonych do wykonywania w czasie nabożeństw, dedykowane świętym lub Maryi Pannie… Bardzo interesujący będzie wspomniany już koncert zestawiający Cztery pory roku z czterema sonetami, czyli z muzyką współczesną…

Bardzo – z wielu względów – będzie na pewno ciekawy koncert 4 Times Baroque. Narodowe Forum Muzyki włączyło się w międzynarodowy program stypendialny eeemerging – czyli Emerging European Ensambles – który, oferując kilkuletnie stypendium, obejmuje patronatem wybrane młode zespoły barokowe z całej Europy. W ramach tego programu przyjeżdża do nas na tzw. rezydencję – czyli koncert i kilkudniowy pobyt we Wrocławiu połączony z różnymi warsztatami – znakomity młody zespół niemiecki, czyli właśnie 4 Times Baroque.

I na koniec Akademii – Olimpiada

– Będziemy już po olimpiadzie zimowej, więc kolejna Olimpiada – tym razem opera Vivaldiego – jak znalazł! Zaprosiliśmy kolejnego wielkiego interpretatora muzyki Vivaldiego, Rinaldo Alessandriniego, który jest autorem jednego z bodaj dwóch pełnych nagrań tej opery, więc koncert zapowiada się znakomicie.

Rozmawiamy i wciąż gdzieś w tle naszej rozmowy jest jeden problem – wykonawstwo historyczne. Proszę nam, prostym melomanom, powiedzieć, czym instrument dzisiejszy różni się od tego historycznego. Na przykładzie pana wiolonczeli…

– Wizualnie – w przypadku instrumentów smyczkowych: skrzypiec, altówki, wiolonczeli – różnica jest bardzo nieznaczna. Ta zasadnicza różnica polega na tym, jakich używamy strun. Dziś standardowo są to struny metalowe, a w wieku XVIII używano strun jelitowych, ewentualnie niższe struny basowe owijane były metalem, ale rdzeniem struny było naturalne jelito. Co za tym idzie – produkcja dźwięku była zupełnie inna! A widoczna różnica jest taka, że posługujemy się innymi smyczkami – te historyczne kształtem przypominają łuk, bo od łuku myśliwskiego smyczek właśnie pochodzi. Struny i smyczki to bardzo istotne zmiany, ale zmianą absolutnie fundamentalną jest sposób gry. Z dużą dozą prawdopodobieństwa udało się odtworzyć, w jaki sposób – artykulacyjny, frazowy – w XVIII wieku na tych instrumentach grano i to jest bardzo duża zmiana stylistyczna, jeśli idzie o sposób gry, preferowany w nowoczesnych orkiestrach.

Przed Akademią Mendelssohnowską rozmawiałam z dyrektorem artystycznym Wrocławskiej Orkiestry Barokowej, a dziś rozmawiam z jej dyrektorem artystycznym i zastępcą dyrektora NFM do spraw koordynacji planów programowych… Brzmi to groźnie!

– Dwa miesiące się tej nazwy uczyłem! (śmiech) Ale poważnie: NFM jest to instytucja wyjątkowa, jeśli idzie o skalę działania, i to nie tylko w Polsce – to nie jest tradycyjna filharmonia, to kompleks sal koncertowych, gigantyczna instytucja z całą gamą festiwali, z niezwykłą ofertą koncertową, sięgającą od muzyki rozrywkowej przez klasyczny repertuar po muzykę tzw. poważną współczesną. Nieraz w tygodniu odbywa się – licząc z koncertami edukacyjnymi – po kilkanaście koncertów! Jakoś to trzeba zaplanować, zapanować nad tym i na tym polega moja funkcja. Mamy w NFM przejrzysty system działania – są poszczególne piony, np. pion muzyki symfonicznej, którego szefem jest Giancarlo Guerrero, jest Leopoldinum ze znakomitym szefem Josephem Swensenem, jazz programowany przez Piotra Turkiewicza. Te wybitne postaci mają absolutną niezależność artystyczną, ale to wszystko trzeba zsynchronizować, planować dalekosiężnie, bowiem żeby zaplanować ciekawe koncerty, zaprosić muzyczne gwiazdy, trzeba działać z wyprzedzeniem dwóch-trzech lat. Ta synchronizacja to moje zadanie.

Wracamy do Akademii… Kto będzie po Vivaldim?

– Kolejna edycja będzie poświęcona nie jednemu kompozytorowi, ale całemu zjawisku – barokowi latynoamerykańskiemu, o którym bardzo niewiele wiemy. Jednym z najwybitniejszych badaczy tego zjawiska jest polski muzykolog, ks. prof. Piotr Nawrot, który od kilkudziesięciu lat mieszka w Boliwii. Wedle niego – cytuję z pamięci! – „w okresie od roku 1720 do 1780 centrum muzyki światowej była Boliwia, ze względu na liczbę i jakość wykonywanego i produkowanego repertuaru muzycznego”.

Rozmawiała Anita Tyszkowska

 

Akademia Vivaldiowska

 

1 marca 2018 (czwartek), godz. 19.00

NFM, Sala Główna,

estrada w odwróceniu

Akademia Vivaldiowska | Vivaldi – Carmignola

 

Wykonawcy:

Giuliano Carmignola – skrzypce, prowadzenie

Wrocławska Orkiestra Barokowa

Jarosław Thiel – kierownictwo artystyczne

Maciej Prochaska – słowo wstępne

 

Program:

A. Vivaldi

Sonata a 4 Es-dur „Al Santo Sepolcro” RV 130

Koncert F-dur na skrzypce „Per la solennità di San Lorenzo” RV 286

Koncert d-moll na smyczki „Madrigalesco” RV 129

Koncert C-dur na skrzypce i dwie orkiestry „Per la SS Assontione di Maria Vergine” RV 581

• • •

Symfonia h-moll na smyczki „Al Santo Sepolcro” RV 169

Koncert E-dur na smyczki „Il riposo per il Santissimo Natale” RV 270

Koncert D-dur na smyczki „Per la solennità della S. Lingua di S. Antonio” RV 212

 

2 marca 2018 (piątek) godz. 19.00

NFM, Sala Główna

Akademia Vivaldiowska | Cztery pory roku

 

Wykonawcy:

Christian Danowicz – skrzypce

Marzena Michałowska – sopran

NFM Orkiestra Leopoldinum

Maciej Prochaska – słowo wstępne

 

Program:

K. Brochocka Le quattro sonetti – prawykonanie utworu zamówionego przez NFM

• • •

A. Vivaldi Cztery pory roku op. 8

 

 

3 marca 2018 (sobota) godz. 18.00

NFM, Sala Kameralna

Młodzi wirtuozi – 4 Times Baroque

 

Wykonawcy:

4 Times Baroque:

Jan Nigges – flet podłużny

Jonas Zschenderlein – skrzypce

Karl Simko – wiolonczela

Alexander von Heissen – klawesyn

Maciej Prochaska – słowo wstępne

 

Program:

G.F. Händel Uwertura do opery Rinaldo HWV 7

P. Prowo Sonata triowa d-moll na flet podłużny, skrzypce i b.c.

A. Vivaldi Concerto da camera F-dur na flet podłużny, skrzypce, wiolonczelę i b.c. RV 100

A. Corelli Sonata d-moll na skrzypce i b.c. op. 5 nr 7, Sonata g-moll na flet podłużny i b.c. „La folia” op. 5 nr 12 (opracowanie Sonaty d-moll na skrzypce i b.c.)

G. Sammartini Sonata a due F-dur na flet podłużny, skrzypce i b.c.

A. Vivaldi Koncert g-moll na flet podłużny, skrzypce, wiolonczelę i klawesyn „La notte“ RV 439 (opracowanie: 4 Times Baroque)

T. Merula Ciaccona na flet podłużny, skrzypce i b.c.

4 Times Baroque jest uczestnikiem

międzynarodowego programu

stypendialnego eeemerging

(Emerging European Ensembles)

 

 

4 marca 2018 (niedziela) godz. 18.00

NFM, Sala Główna

Akademia Vivaldiowska | Vivaldi – L’Olimpiade

 

Wykonawcy:

Rinaldo Alessandrini – dyrygent

Isabel Schicketanz – sopran

Joanna Radziszewska – sopran

Markéta Cukrová – mezzosopran

Sophie Rennert – alt

Wanda Franek – alt

Tomáš Král – baryton

Rafał Pawnuk – bas

Wrocławska Orkiestra Barokowa

Jarosław Thiel – kierownictwo artystyczne

Uczestnicy kursu orkiestrowego

Maciej Prochaska – słowo wstępne