piątek, 19 kwietniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Prawo i dwukadencyjność

Korporacje samorządowe wskazują, że ustawodawca nierówno potraktował wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, wprowadzając dwukadencyjność, bo takiego ograniczenia nie zastosował w stosunku do pozostałych dwóch szczebli samorządu terytorialnego, czyli zarządu powiatu i zarządu województwa. Takiego samoograniczenia nie wprowadzili też parlamentarzyści – informuje Prawo.pl.

W artykule serwisu Prawo.pl czytamy, że organizacje samorządowe domagają się zniesienia dwukadencyjności w pełnieniu obowiązków przez samorządowców, ale wśród samych zainteresowanych nie brak głosów, że dwie kadencje wystarczą, aby się wykazać. Jak podaje serwis, argumentami mają być z jednej strony doświadczenie samorządowe, z drugiej – często betonowanie lokalnych układów w gminach.
Jak przypomina Prawo.pl, dwukadencyjność wójta, burmistrza i prezydenta miasta, połączoną z wydłużeniem jednej kadencji do 5 lat, wprowadzono ustawą z 11 stycznia 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych. Zmiana obowiązuje od kadencji 2018-2023. Oznacza to, że osoby zajmujące obecnie najważniejsze stanowiska w organach wykonawczych gmin mogą starać się o reelekcję jeszcze tylko raz.
Obecnie wrócił temat zniesienia dwukadencyjności. Na potrzebę takich zmian zwracają uwagę największe korporacje samorządowe: Związek Miast Polskich, Unia Metropolii Polskich, Związek Gmin Wiejskich RP, Związek Województw RP oraz Unia Miasteczek Polskich. Wystąpiły z takim postulatem do nowego rządu i parlamentu.
Zwolennikiem zniesienia dwukadencyjności jest Grzegorz Cichy, od dwóch kadencji burmistrz Proszowic, prezes Unii Miasteczek Polskich.
– Jeżeli ktoś nabędzie doświadczenie w samorządzie, pozna ludzi, problemy, infrastrukturę, to żal, żeby to doświadczenie szło na marne, aby nie mógł kontynuować rozpoczętych działań – twierdzi Grzegorz Cichy. – W pierwszej kadencji trzeba było uporządkować pewne sprawy. Dopiero doświadczenie z pierwszej kadencji pozwoliło mi zaplanować rozwój, inwestycje, pozyskiwanie środków w drugiej kadencji.
Według informacji Prawo.pl, choć rząd powołał pełnomocnika do zmiany Kodeksu Wyborczego, w tym rozważenia zmiany przepisu o dwukadencyjności, nie wiadomo, czy koalicji rządzącej uda się przeprowadzić zmiany. Zresztą nie brakuje też zwolenników utrzymania obowiązujących rozwiązań.
(MediaRoom/PAP)