wtorek, 28 wrześniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Powiat kłodzki: Lepiej budować niż administrować

Rozmowa z Maciejem Awiżeniem, starostą kłodzkim

Do końca roku już blisko, więc chyba nie warto nic specjalnego robić

– U nas tak się nie robi, a ja wyznaję zasadę, że niech się wali i pali, ale trzeba pracować najlepiej jak się potrafi. Poza tym, jak tu zwalniać z robotą, gdy otrzymaliśmy kolejny milion złotych na powodziówki i za chwilę ruszy następna inwestycja – ul. Boszkowska w Nowej Rudzie. Już złożyliśmy wniosek na tegoroczne powodziówki dotyczące Międzylesia i składamy wnioski na pozostałe zadania, „schetynówki” i projekty budowlane, które powiat kłodzki postara się zrealizować w następnej kadencji. To – niezależnie od tego, kto zostanie starostą kłodzkim – trzeba po prostu przygotować, aby powiat mógł absorbować środki finansowe i je wydawać.

Te zewnętrzne pieniądze – w tym unijne – to dla gmin i powiatów prawdziwe dobrodziejstwo.

– Zdecydowanie podzielam ten pogląd! Przecież nasze powiaty zostały źle skonstruowane pod względem finansowym, reforma samorządowa nie jest dokończona i nie mamy dochodów własnych, więc nasze całkowite dochody są bardzo niskie. Jedyną możliwość, aby coś robić, nie trwać i administrować, tylko budować, daje pozyskiwanie pieniędzy zewnętrznych. W tej kadencji mocno na to postawiliśmy i każda złotówka wydana przez powiat kłodzki ściągnęła do nas sześć złotych.

Dobra współpraca starostwa z gminami była także jedną z podstaw dobrej pracy powiatu.

– Mamy przecież najdłuższą sieć dróg powiatowych w Polsce i czternaście gmin w powiecie kłodzkim. Wcześniej bywało różnie, ale teraz – po czterech latach – współpraca nasza z burmistrzami i wójtami układa się dobrze, oprócz współpracy z burmistrzem Kłodzka Bogusławem Szpytmą, z którym porozumieć się jest bardzo trudno.

Szkoda, bowiem pracować zgodnie to pracować lepiej i więcej.

– Też tego żałuję, niestety największe inwestycje ominęły stolicę powiatu, a tylko w tej kadencji powiat kłodzki wydał na drogi ponad pięć milionów złotych.

Na waszym terenie będzie lepiej, jeśli ruszy budowa drogi S8.

– My ze swej strony zrobiliśmy naprawdę dużo, kapitalne znaczenie ma tutaj bezpośredni kontakt z decydentami, choćby ministrami. Trzeba w Warszawie – mówiąc kolokwialnie – pewne sprawy wychodzić. Mamy dobrych parlamentarzystów i dzięki temu udało się wydeptać w stolicy obwodnicę Kłodzka.

A jak pan ocenia tę kadencję?

– Jako bardzo dobrą. Nigdy tak dużo nie inwestowaliśmy, jednocześnie spłacając wielkie długi po poprzednikach. A ponadto współpraca z gminami, ministrami i urzędem marszałkowskim układała się znakomicie.

Rozmawiał Sławomir Grymin

 

Pozyskane przez powiat kłodzki środki finansowe na drogi powiatowe w latach 2011-2014 – 52 788 358 zł (w tym 42 680 362 zł środki zewnętrzne i 10 107 995 zł środki własne).

Pozyskane środki na projekty miękkie – 8 373 662 zł (środki zewnętrzne 7691 zł, środki własne 682 245 zł).

Pozyskane środki na remonty – 11 076 942 zł (środki zewnętrzne 3 140 977 zł, środki własne 7 935 965 zł).

Pozyskane środki na inwestycje – 67 509 063 zł (środki zewnętrzne 51 986 476 zł, środki własne 15 522 587 zł).

Ogółem środki pozyskane na inwestycje, remonty i projekty miękkie – 88 562 558 zł (środki zewnętrzne 64 421 761 zł, środki własne 24 140 797 zł).

Pozyskane środki na oświatę – 6 743 125 zł (środki zewnętrzne 3 593 748 zł, środki własne 3 149 377 zł).

Pozyskane środki na bezpieczeństwo publiczne – 2 857 074 zł (środki zewnętrzne 2 424 733 zł, środki własne 432 341 zł).

Pozyskane środki na budowę innowacyjnych e-usług – 2 253 729 zł (środki zewnętrzne 2 188 063 zł, środki własne 65 666 zł).

Pozyskane środki na pomoc społeczną – 1 617 143 zł (środki zewnętrzne 1 059 584 zł, środki własne 557 559 zł).

Dochody budżetu powiatu kłodzkiego: rok 2011 – 172 416 437 zł, rok 2012 – 171 244 786 zł, rok 2013 – 176 290 453 zł i rok 2014 – 178 294 656 zł.

Dług publiczny: rok 2011 – 37,54 proc., rok 2012 – 36,10 proc., rok 2013 – 31,67 proc.