Krajowy Przegląd Samorządowy

Piława Górna: Warto myśleć strategicznie

Nowe władze gminy, nowa rada oraz nowe wyzwania, a także oczekiwania miejscowej społeczności – to krajobraz po ostatnich wyborach samorządowych w tej gminie. Ale nie jest to krajobraz po bitwie – jak w filmie Andrzeja Wajdy – tylko swoista panorama zadań stojących przed zarządzającymi Piławą Górną i oczekiwanie na lepsze jutro.

Nie jest łatwo zarządzać niezamożną gminą, ale wielką szansą rozwojową dla Piławy Górnej jest to, że jej burmistrzem został menedżer z krwi i kości.

Krzysztof Chudyk
Krzysztof Chudyk

– Optymistycznie uważam, że przyszłość naszego miasta będzie dobra, a do tej pory większość spraw i problemów związanych z moją karierą zawodową udawało mi się rozwiązywać – mówi burmistrz Krzysztof Chudyk. – Dopisywały mi też szczęście i sprzyjające okoliczności, ale potrafiłem również wykorzystać swoje szerokie kontakty i współpracować z ludźmi, co pewnie przyniesie sukcesy również w zarządzaniu miastem.

Z dużym prawdopodobieństwem można dzisiaj założyć, że współpraca nowego burmistrza z radnymi ułoży się dobrze, tym bardziej że z jego ugrupowania do rady dostało się dziesięć osób.

– Ale ja wszystkich radnych uważam za dobrych partnerów, darzę ich szacunkiem, liczę na owocną współpracę i sądzę, iż cała rada będzie dobrze działać na rzecz naszej całej społeczności – ocenia burmistrz Chudyk. – Nie było dotąd jakichś spornych spraw, także dotyczących uchwalania budżetu, ponieważ zgodnie postanowiliśmy przyjąć projekt budżetu na rok 2019 w większości w takim kształcie, jaki został przygotowany przez poprzednią radę i byłą panią burmistrz. To był dobry projekt budżetu, dlatego wnieśliśmy tylko drobne korekty. Zatem w sferze inwestycyjnej przede wszystkim zakończymy budowę hali sportowej i będziemy modernizować budynek przeznaczony na mieszkania komunalne przy pl. Piastów Śląskich 4.

Dochody budżetowe Piławy Górnej na ten rok wynoszą 24,8 mln zł, z czego 4,8 mln zł będzie przeznaczone na inwestycje. Te kwoty – delikatnie mówiąc – nie oszałamiają, a problemów jest niemało.

– O przyszłości naszego miasta warto myśleć nie tylko w perspektywie jednej czy dwóch kadencji, trzeba popatrzeć na problem strategicznie i spróbować sobie wyobrazić, jak Piława Górna powinna wyglądać za lat dwadzieścia – uśmiecha się burmistrz Krzysztof Chudyk. – Największym naszym problemem jest wyludnienie. W ostatnich dwudziestu pięciu latach liczba mieszkańców zmniejszyła się o około tysiąc osób – wylicza burmistrz – a pod względem dochodów budżetowych w przeliczeniu na jednego mieszkańca jesteśmy w ostatniej dziesiątce najbiedniejszych gmin Dolnego Śląska. To trzeba zmienić między innymi przez promocję i wspieranie budownictwa mieszkaniowego wielorodzinnego, także dla ludzi wymagających wyższego standardu, rozwój budownictwa jednorodzinnego i poprawę warunków życia mieszkańców. Potrzeba też, aby powstały na naszym terenie nowe firmy, a co za tym idzie – nowe miejsca pracy. Dlatego będziemy wytyczać i uzbrajać tereny przeznaczone pod działalność gospodarczą i w tym celu nawiązaliśmy współpracę z Wałbrzyską Specjalną Strefą Ekonomiczną.

HS

Krzysztof Chudyk

Urodzony w 1961 roku, żonaty, ma troje dzieci. Bezpartyjny. Wykształcenie wyższe rolnicze, jest menedżerem zarządzania w wielkoobszarowych przedsiębiorstwach rolnych. Większość życia zawodowego związał z pracą w wielkoobszarowych zakładach rolniczych – spółkach skarbu państwa, w których przeszedł wszystkie szczeble kariery, a przez ostatnie siedemnaście lat był członkiem zarządów tychże spółek, przede wszystkim zlokalizowanych w powiecie dzierżoniowskim. Wybory wygrał w drugiej turze z poparciem 62 procent. Stara się korzystać z dobrych rad, które przed laty udzieliła mu jego ukochana mama: warto być solidnym, prawdomównym i uczciwym.