niedziela, 16 majaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Piława Górna: Strategia małych kroków

Rozmowa z Zuzanną Bielawską, burmistrzem Piławy Górnej

 

– Jak ocenia pani pierwsze półrocze pracy samorządowej w Piławie Górnej?

– Dzieje się tak, jak założyliśmy, ale wszystko przeprowadzamy małymi kroczkami, bowiem przy budżecie piętnastomilionowym inaczej nie można – jakiejś raptownej rewolucji być nie może. Z podsumowania roku ubiegłego wyszło, że pozyskaliśmy około 1,2 mln zł środków zewnętrznych. Jedni powiedzą, że to mało, ale ja twierdzę, że – przy naszych możliwościach – to całkiem sporo. Chcę podkreślić, że kontynuujemy inwestycje realizowane ze środków pomocowych, dostaliśmy dofinansowanie na utworzenie nowego oddziału Przedszkola Publicznego w Piławie Górnej i środki na indywidualizację nauczania w klasach 1-3. Ten program trwa do końca czerwca. Poza tym drugi rok realizujemy projekt „Współpraca transgraniczna z Czechami”, który zakończy się z końcem czerwca, ale myślimy o dalszych kontaktach z naszymi południowymi sąsiadami z Pohoři i Dobruški.

– Wnioskuję z tego, że jesteście zadowoleni ze współpracy z czeskimi przyjaciółmi.

– Rzeczywiście, to pierwszorzędny i bardzo fajny projekt. Niedawno wyjechali do Czech nasi strażacy, wcześniej byli tam m.in. przedstawiciele placówek oświatowych i ośrodka kultury. Mamy do nich bardzo blisko – tylko dwie godziny jazdy – i to też jest ważne. Przez dwa lata tych wyjazdów było gdzieś z dziesięć, a może nawet więcej. Myślę, że do końca grudnia napiszemy następny projekt, a w przyszłości może uda nam się realizować wspólne inwestycje. Na Dni Piławy Górnej (8-9 czerwca) spodziewamy się odwiedzin naszych czeskich przyjaciół, najprawdopodobniej będziemy gościć ich orkiestrę.

– Dzisiaj Piława Górna jest ładniejsza niż kilka lat temu, gdy byłem tutaj pierwszy raz.

– A to również dlatego, że zakończyliśmy rewitalizację miasta, na którą pozyskaliśmy 670 tys. zł. Realizujemy także mniejsze projekty na przykład z Kapitału Ludzkiego, również dla osób bezrobotnych (Postaw na rozwój), z których siedem dostanie pięciomiesięczne staże. Chcę również podkreślić, że mamy do sprzedania wiele działek budowlanych pod zabudowę mieszkaniową (informacje o przetargach są na BIP-ie
lub w siedzibie Urzędu Miasta Piława Górna).

– Współpracujecie także z powiatem dzierżoniowskim.

– Przez sześć lat współpracowaliśmy ze sobą przede wszystkim w remontach dróg. Połowę środków wykładała gmina, połowę starostwo. Doceniając tę dotychczasową współpracę, starostwo złożyło duży wniosek na „schetynówkę” – ulice Groszowiecką i Bolesława Chrobrego w Piławie Górnej. Myśmy dofinansowali to zadanie kwotą 100 tys. zł. Warte podkreślenia jest także to, że w tym roku remontujemy budynek odkupiony przez nas od starostwa powiatowego i na drugi rok chcemy tam przenieść urząd miasta. Ten budynek, w którym teraz pracujemy, nie spełnia standardów, na przykład nie ma drzwi ewakuacyjnych, a osoba niepełnosprawna nie ma szans na wejście do urzędu. Tych mankamentów jest znacznie więcej. Nowy obiekt będzie wizytówką naszego miasta, będzie w nim m.in. opieka społeczna, gminne centrum informacji i utworzymy biuro podawcze.

– Niedługo czas świętowania…

– Zapraszam wszystkich czytelników „Gminy Polskiej” na Dni Piławy Górnej, które zawsze są bardzo interesujące. Przyjeżdżają do nas nie tylko goście z całego powiatu dzierżoniowskiego, ale również z ościennych powiatów i bawią się setnie. Na naszym stadionie jest dużo miejsca na zabawę, a program powinien zadowolić zarówno młodych, jak i starszych.

– Po pracy ważna jest dobra zabawa.

– Dlatego 8 i 9 czerwca warto przyjechać do Piławy Górnej. W sobotę wystąpią m.in. weterani polskiej sceny punkowej Farben Lehre i kapela Komety, a w niedzielę zespół Raz, Dwa, Trzy.

Rozmawiał Sławomir Grymin (TS)

Tekst ukazał się w „Gminie Polskiej” nr 1/2013