czwartek, 18 lipcaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Pawłowiczki: Realizując strategię zrównoważonego rozwoju

Są w Polsce gminy, w których nic nie przychodzi łatwo. Gminy te nie mają pokaźnych budżetów, decydenci nie rozpieszczają ich w przydzielaniu zewnętrznych dotacji – a przecież mieszkańcy mają takie same potrzeby jak wszędzie indziej. W gminach tych finansowe braki rekompensowane są zaradnością, zgodną współpracą władz gminy z radnymi i sołtysami, gospodarnością, oszczędnością, konsekwencją i dobrym planowaniem. Tutaj samorząd cieszy się z każdej wypracowanej złotówki i z każdego sukcesu, wreszcie właśnie w takich gminach więzi międzyludzkie są najmocniejsze. Takim miejscem jest gmina Pawłowiczki, będąca częścią powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego.

Dla samorządu gminy Pawłowiczki ostatnia kadencja była okresem trudnym, lecz bardzo dobrym pod względem rozwojowo-gospodarczym.

– Najważniejsze, że – mimo problemów z pozyskaniem zewnętrznego wsparcia finansowego – cele, które postawiliśmy sobie przed naszym samorządem przed czterema laty, zostały w stu procentach osiągnięte – uśmiecha się wójt Jerzy Treffon. – Mieliśmy pięć miejscowości do skanalizowania, co wiązało się z potężnymi kosztami, a przecież my nie mamy przedsiębiorstw – mamy za to wspaniałe gleby i budżet naszej gminy zasilany jest jedynie podatkami rolnymi. Niestety, gminy wiejskie o dobrych glebach – w tym również Pawłowiczki – niechętnie zwalniane są z opłat za odrolnienie, co wstrzymuje rozwój przemysłu i lokowanie się firm na ich terenie. Do skanalizowania zostały nam Przedborowice, mamy już pozwolenie na budowę i zapewnione finansowanie tego zadania, a – po opracowaniu dokumentacji budowy sieci w Ligocie – gmina Pawłowiczki w przyszłym roku będzie całkowicie skanalizowana. To największy nasz sukces, który pochłonął wiele milionów, a dzięki naszym mądrym radnym, w każdej skanalizowanej miejscowości odtwarzamy infrastrukturę – także na drogach powiatowych i wojewódzkich. W kilku miejscach przebudowaliśmy także wodociągi oraz stację uzdatniania wody dla ośmiu miejscowości. Warto także podkreślić, że corocznie asfaltujemy drogi dojazdowe do pól.

Jerzy Treffon

Finansowanie oświaty w gminie Pawłowiczki pochłania spore nakłady budżetowe, a subwencja – tak jak w innych polskich gminach – pokrywa jedynie 60 proc, nakładów.

– Pozostałe 40 proc., czyli w naszym wypadku około 7 mln zł, musimy dołożyć z budżetu – zżyma się wójt Jerzy Treffon. – Dzisiaj mamy pięć szkół, ale dotknęła nas boleśnie katastrofa demograficzna. W ubiegłym roku urodziło się 40 dzieci, z czego tylko 15 mieszka w naszej gminie – a zmarło 89 osób. Zatem w przyszłym roku w dwóch szkołach mamy tylko po troje dzieci zapisanych do pierwszej klasy i zapewne skończy się to połączeniem tych klas, które będą w jednej dużej szkole.

W roku 2024 ukończona zostanie kanalizacja miejscowości Kózki, gdzie zostanie wymieniony wodociąg, wybudowany zbiornik na wodę oraz wykonane przyłącza przydomowe do sieci.

– Poza tym zaplanowaliśmy wyremontowanie kilku gminnych dróg, także drogi dojazdowe do pól, w tym strategiczną drogę Borzysławice – Gościęcin – wylicza wójt Jerzy Treffon. – Ponadto jestem dumny z tego, że mamy trzy prywatne praktyki lekarskie, a także funkcjonujący od kilkunastu lat gabinet ginekologiczny, z którego panie korzystają bezpłatnie. A od dwóch lat nasi mieszkańcy mogą również korzystać z pełnych usług stomatologicznych. Istotne jest również to, że olbrzymie środki finansowe przeznaczamy na wsparcie Caritasu. W naszej gminie jest kilkanaście świetlic, mamy też wspaniałą orkiestrę dętą. Ubiegam się o ponowne wójtowanie, mając nadzieję, że mieszkańcy docenią moją siedemnastoletnią pracę na ich rzecz. Mam odpowiednie doświadczenie w pracy samorządowej, dobre zdrowie i energię oraz sporo pomysłów dotyczących rozwoju gminy Pawłowiczki i polepszenia komfortu życia ludzi. A jeśli zostanę wybrany na wójta, to – poza kontynuacją rozpoczętych inwestycji – zapewne postaramy się także o rozbudowę infrastruktury sportowo-rekreacyjnej.

H.S.