poniedziałek, 25 styczniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Pantera panterze nierówna

Rozmowa z Radosławem Ratajszczakiem prezesem zarządu ZOO Wrocław Sp. z o.o.

Wielkie koty zawsze fascynowały ludzi, a we wrocławskim ogrodzie są lwy…

– …tygrysy i największe koty europejskie – rysie.

Są również żbiki, ale wielkich kotów ma być niebawem więcej, bowiem pojawią się pantery.

– Pantera panterze nierówna. Pantera tzw. zwykła, czyli lampart lub leopard, jest zwierzęciem zamieszkującym ogromne obszary – od południa Afryki, przez północ Afryki, Bliski Wschód, aż po Wyspy Sundajskie. Gatunek ten tworzy wiele podgatunków, z których niektóre zagrożone są wyginięciem. Chcemy skupić się na najmniej znanych i najbardziej zagrożonych gatunkach – panterach śnieżnych i panterach mglistych…

– …które też mają duży zakres występowania.

– Pantery śnieżne (irbisy) występują w całej Azji Środkowej – Mongolii, dużej części Chin, Nepalu, Afganistanie – a także w krajach postsowieckich – Kazachstanie i Turkmenii. Ale to wcale nie znaczy, że irbisów jest dużo. Niszczone jest bowiem ich środowisko, mają coraz mniej miejsca do życia na nizinach, dlatego zamieszkują również góry i wchodzą coraz to wyżej. Tam polują na owce, kozy i jaki, ale baza pokarmowa panter śnieżnych jest coraz uboższa. Dlatego czasami polują na zwierzęta domowe i wtedy się je zabija.

To u ludzi zachowania uchodzące za normalne.

– Niestety, znów odżył handel futrami.

Kiedyś Jacqueline Kennedy włożyła futro z lamparta i lampartom zagroziło wyginięcie.

– Futro z panter śnieżnych jest pożądane przez wiele zamożnych kobiet, a liczebność irbisów na obszarze wielokrotnie większym od Europy wynosi około 2500 osobników. W zeszłym roku zabito ich ponad 300, a samica w jednym miocie odchowuje jedno, bardzo rzadko dwoje młodych i najczęściej raz na dwa lata. Zatem uzupełnianie tej populacji jest zbyt wolne, aby zapobiec procesowi wymierania. To zwierzę mające skrajnie złe warunki do życia.

Dlatego ma takie gęste i piękne futro…

– …i oczywiście ogon, którym się owija, aby było mu cieplej. Chce też podkreślić, że wrocławskie zoo ma swój epizod z panterami śnieżnymi. Jeszcze przed drugą wojną światową pantery dotarły do Wrocławia, a jedna nawet się tutaj urodziła. Później już ich nie było, ale teraz to się zmieni. Ekspozycja będzie bardzo ciekawa i edukacyjna, a przy tym wesprzemy program pomocy panterom śnieżnym.

Mało też znana jest człowiekowi pantera mglista.

– Jeszcze mniej znana, ale występująca też na dość dużym obszarze – Tajwan, południowe Chiny, Azja Południowo-Wschodnia aż po Wyspy Sundajskie. Są na tyle tajemnicze, że te żyjące na Sumatrze i Borneo okazały się innym gatunkiem. Generalnie pantery mgliste mają się źle, tak jak źle mają się lasy deszczowe. Wprawdzie nie są zabijane dla futra, ale dla kości, mających podobno właściwości lecznicze. Siedzenie na skórze pantery mglistej – według jakichś guseł – powoduje, że się nie ma pryszczy…

– …ale szkoda, że nie można od tego zmądrzeć.

– To zwierzę mniej poznane niż irbis. Zarazem to najmniejszy z wielkich kotów – samica może ważyć do 12 kg, a samiec do 30. Pantery mgliste polują głównie w koronach drzew – na ptaki i małpy – i są zwierzętami nocnymi. Widziałem panterę mglistą przez trzy sekundy.

Niedługo święta i Nowy Rok…

– …i życzę czytelnikom „Gminy Polskiej” przede wszystkim zadowolenia z życia i z odwiedzin w naszym zoo oraz więcej dobrych informacji w mediach.

Rozmawiał Sławomir Grymin