niedziela, 28 listopadaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Pamięć buduje tożsamość

Za cel stawiamy sobie integrację środowiska, promowanie kultury i dorobku szlachty Pierwszej Rzeczypospolitej, odkłamywanie historii – mówi Adam Biliński, prezes wrocławskiego oddziału Związku Szlachty Polskiej.

Pod koniec czerwca w siedzibie Ossolineum we Wrocławiu odbyła się otwarta konferencja historyczna pn. „Szlachta Rzeczypospolitej”. Okazją do jej zorganizowania było XV-lecie powstania Oddziału Wrocławskiego Związku Szlachty Polskiej.

– Idea powołania do życia Związku Szlachty Polskiej narodziła się w 1990 roku w Gdańsku, natomiast samo stowarzyszenie zostało zarejestrowane w 1995 roku. Oddział Wrocławski ZSzP powołano do życia 10 czerwca 1999 roku. Inicjatorem był Mieczysław Kopeć herbu Kroje, który został jego pierwszym prezesem – mówi Adam Biliński, prezes wrocławskiego oddziału.

Wrocławski jubileusz zgromadził bardzo liczne gremium uczestników. Byli oczywiście członkowie Związku Szlachty Polskiej, ale także więcej niż liczne grono historyków i tych, dla których historia i pamięć są istotnymi elementami budującymi naszą tożsamość.

– Dzisiaj obserwujemy próbę marginalizowania nauki historii w szkole. Chcemy temu przeciwdziałać. Na miarę naszych możliwości – mówił Piotr Szymon Łoś, historyk i dziennikarz związany z mazowieckim oddziałem ZSzP.

Wrocławska konferencja była okazją do wysłuchania kilku ciekawych wykładów. Magdalena Zimerman mówiła o związkach Lubomirskich z Dolnym Śląskiem. Aleksandra Ziober przedstawiła pochodzenie rodu Sapiehów czerejskich. Małgorzata Pach-Galik niezwykle interesująco opowiadała o rodzie Małachowskich (z niecierpliwością czekam na jej książkę o Mariannie Małachowskiej). Adam Pszczółkowski zapoznał zebranych z „Wywodami szlachectwa w deputacji litewsko-wileńskiej”, a prof. Dariusz Rolnik mówił o postawie szlachty wobec „targowicy”. O pododdziałach szlacheckich w Wojsku Polskim okresu II RP opowiedział natomiast Piotr Galik. Wielkim zainteresowaniem cieszył się też panel dyskusyjny z udziałem profesorów: Filipa Wolańskiego, Marka Cetwińskiego, Zdzisława Juliana Winnickiego i Sławomira Górzyńskiego.

Wrocławska konferencja była kolejną próbą poszerzenia naszej wiedzy o szlachcie Rzeczypospolitej i jej roli w historii. Jednocześnie postawiła pytania nad rolą szlachty dzisiaj oraz pokazała budzącą się w ostatnim dwudziestoleciu potrzebę zakorzenienia. I chociaż nie zawsze te korzenie się odnajduje, to jednak już samo myślenie o historii, tradycji jest sukcesem.

– Ogromny potencjał środowisk ziemiańskich nie może zostać zapomniany. Dlatego między innymi prowadzimy dość szerokie badania związane z dziejami politycznymi i społecznymi szlachty – mówił podczas jubileuszowego spotkania prof. Filip Wolański z Instytutu Historycznego Uniwersytetu Wrocławskiego.

Wspomniany już wcześniej Piotr Szymon Łoś w rozmowach towarzyszących jubileuszowemu spotkaniu zwrócił uwagę na potrzebę aktywizacji środowisk, które mają piękne rodzinne tradycje (nie tylko magnackie, ale też związane z historią szlachty drobnej). Chodzi bowiem o to, by jak najwięcej osób robiło dobre, mądre rzeczy w środowiskach, w których żyją. Nasze małe ojczyzny mogą być bowiem lepsze, gdy w ich budowę włączą się ludzie z mocnymi kręgosłupami moralnymi. A te bardzo często budowane są przez rodzinne tradycje…

Tomasz Miarecki