środa, 27 styczniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Od serca i pamięci

To były czasy trudne i zawiłe. Czasy powojenne, czasy budowania nowego państwa – PRL-u – i nowego społeczeństwa. Czasy, gdy tu, na tzw. Ziemiach Odzyskanych, budowały się nowe małe ojczyzny, nowe społeczności. Czasy, które dla części Polaków są już historią. Trzeba więc robić wszystko, aby tę historię następnym pokoleniom przekazywać.

 

Osadnicy i ich następcy. Relacje i wspomnienia mieszkańców gminy Kotla” to takie właśnie owej historii przekazywanie. A właściwie – opowiadanie jej, osobiste, od serca i pamięci. To kolejna już publikacja zajmująca się powojennym osadnictwem na terenie gminy Kotla i na pewno cieszyć się będzie podobnym zainteresowaniem jak poprzedzające ją „Relacje i wspomnienia osadników rejonu gminy Kotla” (wyd. 2007 i 2012), bowiem nic chyba ciekawszego niż prawdziwe ludzkie losy nie ma.

„Osadnicy…” to zbiór opowieści tych, którzy na ziemię głogowską przyjechali po wojnie, i ich potomków. Ich autorzy i bohaterowie opowiadają o swoim życiu, o pracy, rodzinie, o tym, jak się na tej ziemi znaleźli, jak tutaj wrastali, jak świat wokół się zmieniał i jak zmieniali się oni. A z opowieści o pojedynczych ludzkich losach splata się historia tego kawałka Polski. Fascynująca historia, rzadko się spotyka tak porywająco opowiedziany PRL, okres w relacjach autorów szczególnie wyeksponowany, dzięki czemu „Osadnicy…” są niezwykle cennym źródłem dla historyka. Ale przede wszystkim – są fascynującą lekturą, od której trudno się oderwać.

Czytając, śledzimy drogi, jakie prowadziły autorów opowieści (lub ich rodziców czy dziadków) do gminy Kotla, obserwujemy, jak zapuszczali tu korzenie. Poznajemy – pozorne! – drobiazgi, jak choćby markę kupionego w roku 1953 roweru, tematy lekcji w miejscowych szkołach, śpiewane na dożynkach pieśni… Rodzą się dzieci, powstają zakłady pracy, sklepy, rosną nowe domy. Wiele się dzieje w sferze kultury, powstają zespoły muzyczne, kółka teatralne. Często bywał tu Edward Stachura, pamiątką po nim jest Stachuriada, czyli coroczne spotkania z jego poezją, przez autorów relacji przywoływane. I zdjęcia – wiele zdjęć, będących równie jak teksty ciekawym dokumentem swego czasu i życia tych, którzy na zdjęciach są.

„Osadnicy…” powstali dzięki Urzędowi Gminy Kotla. I dzięki pracy Jana Baranieckiego, Marka Roberta Górniaka i Łukasza Horbatowskiego, którzy całość opracowali. Powstała książka, ważna nie tylko dla dziejów Dolnego Śląska.

Anita Tyszkowska
 

Jan Baraniecki Marek Robert Górniak Łukasz Horbatowski

Osadnicy i ich następcy. Relacje i wspomnienia mieszkańców gminy Kotla

Publikacja opracowana przez Urząd Gminy Kotla. Współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w zakresie „małych projektów” w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. Instytucja Zarządzająca Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 – Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.