wtorek, 29 wrześniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Mity, fakty, opowiastki sierpień 2020

Od 27 lipca samorządy mogą składać wnioski o dofinansowanie z Funduszu Inwestycji Lokalnych, a pieniądze te będzie można wydać m.in. na remonty szkół i przedszkoli, na drogi, inwestycje wodociągowe, kanalizację i budowę żłobków. Dla samorządów przeznaczono 12 mld zł, a pulę tę podzielono na dwie części. Pierwsze 6 mld zł rozdzielono według algorytmu uwzględniającego zaplanowane wydatki samorządów. Zatem powiaty dostaną w sumie 1 mld zł, małe miasta i wsie 2,6 mld zł, a miasta prezydenckie (czyli na prawach powiatu) – 2,4 mld zł. Aby dostać następne 6 mld zł, samorządy będą musiały spełnić określone kryteria. We wniosku o dofinansowanie trzeba będzie udowodnić m.in., że gmina realizuje zasadę zróżnicowanego rozwoju i sprzyja środowisku naturalnemu. Należy także podać liczbę osób, które skorzystają na dotacji oraz koszt prac. O tym, kto dostanie pieniądze, osobiście zadecyduje premier po wysłuchaniu rad komisji, w skład której wchodzą ministrowie. Trzeba jednak podkreślić, iż samorządowcy mają złe doświadczenia związane z rządowym wsparciem z Funduszu Dróg Samorządowych, bowiem gminom rządzonym przez opozycję rząd przyznawał na drogi najmniej pieniędzy i ponad połowa takich gmin nie dostała ani grosza.

• • •

Decyzją Rady Ministrów w Polsce przybędzie 10 nowych miast. Miastem staną się Wiskitki (woj. mazowieckie, powiat żyrardowski), które liczą nie więcej niż 1,5 tys. mieszkańców. Miastem zostały już w XIV wieku, ale po powstaniu styczniowym, w 1870 roku, władze carskie zdegradowały je do miana wsi. Miastem stanie się również Solec nad Wisłą (woj. mazowieckie, powiat lipski), który był miastem od XIV wieku za sprawą Kazimierza Wielkiego. Aż 90 proc. mieszkańców opowiedziało się za przyznaniem praw miejskich Sochocinowi (woj. mazowieckie, powiat płoński), który uzyskał lokację miejską w roku 1385, a zdegradowany został w 1870 roku. Kajakarze znają Sochocin jako punkt wypadowy do spływów Wkrą. Miastem będzie liczący niespełna tysiąc mieszkańców Goraj (woj. lubelskie, powiat biłgorajski), który uzyskał licencję miejską przed 1405 rokiem, a zdegradowany został w roku 1869. Powstał tutaj społeczny komitet Stowarzyszenie Goraj 1377, który w kwietniu ubiegłego roku wystąpił z wnioskiem do urzędu gminy o to, aby powalczyć o przywrócenie praw miejskich. Goraj jest jedną z najstarszych miejscowości Lubelszczyzny, a badania archeologiczne datują ślady osadnictwa od VIII wieku. W konsultacjach społecznych aż 97 proc. mieszkańców Goraja pragnie mieszkać w mieście. Drugim nowym miastem z Lubelszczyzny stanie się licząca dwa tysiące mieszkańców Kamionka, gdzie nadanie praw miejskich mieszkańcy widzą przede wszystkim jako sprawiedliwość dziejową. Kamionka prawa miejskie miała w latach 1458-1869. Na jej terenie znajduje się znana atrakcja turystyczna – pałac w Kozłówce. Na turystów liczy również leżące pod Przemyślem Dubiecko (woj. podkarpackie, powiat przemyski) chełpiące się tym, że prawa miejskie w 1407 nadał mu Władysław Jagiełło. Znajduje się tam wiele zabytków architektonicznych, baza turystyczna, gastronomiczna i hotelowa, ale najbardziej znaczącym jest zespół pałacowo-parkowy, w którym w roku 1735 urodził się biskup i poeta Ignacy Krasicki. Warto podkreślić, iż za przywróceniem praw miejskich, utraconych przed wybuchem II wojny światowej, w 1934 roku ze względu na tworzenie tzw. gmin zbiorowych głosowała większość osób w przeprowadzonych konsultacjach. Z kolei w Wodzisławiu (powiat jędrzejowski), który będzie 45. miastem w woj. świętokrzyskim, aż osiem lat starano się o ten status, uzyskany już w roku 1317, a stracony po powstaniu styczniowym. Długo opierali się przed przemianowaniem na miasto mieszkańcy Kamieńca Ząbkowickiego (woj. dolnośląskie, powiat ząbkowicki), prawie pięciotysięcznej wsi. W ubiegłej kadencji podczas sesji rady gminy dziesięciokrotnie procedowano uchwałę dotyczącą wyrażenia zgody na ubieganie się o prawa miejskie i za każdym razem uchwała upadała. Dopiero nowa rada gminy 24 stycznia tego roku przyjęła złożony przez wójta projekt uchwały. W miejscowości znajduje się zespół klasztorny opactwa cysterskiego oraz słynny pałac Marianny Orańskiej, odbudowany po zniszczeniach z okresu II wojny światowej. Dwa miasta przybędą także Wielkopolsce. Zarówno Budzyń w powiecie chodzieskim, jak i Koźminek w powiecie kaliskim też były miastami. Budzyń prawa miejskie uzyskał już w połowie XV wieku, a stracił je w 1934 roku. Dziś liczy 4,5 tysiąca mieszkańców. Koźminek prawa miejskie otrzymał w XIV wieku, ale stracił je w wieku XIX jako wynik represji carskich po powstaniu styczniowym. W Koźminku mieszka dziś 1800 osób. W obu miejscowościach w konsultacjach 75 proc. głosujących poparło przywrócenie praw miejskich. W Budzyniu wzięło w nich udział 60 proc. mieszkańców, a w Koźminku jedynie około 20 proc. Zmiana statusu miejscowości nie pociąga za sobą wielkich kosztów. Konieczna będzie wyłącznie jednorazowa zmiana nazw organów samorządowych na pieczęciach i tablicach urzędowych. Szacunkowy koszt wynosi około 5 tys. zł.

• • •

W Krakowie zaczęła obowiązywać uchwała krajobrazowa, która precyzuje zasady umieszczania na terenie miasta m.in. słupów ogłoszeniowych, billboardów i reklam wielkopowierzchniowych oraz grodzenia osiedli mieszkaniowych. Do nowych zasad muszą się zastosować wszyscy, którzy chcą po 1 lipca umieścić w przestrzeni miejskiej reklamy. Właściciele billboardów i tablic, które już stoją, ale nie spełniają wymogów, mają dwa lata na ich usunięcie lub zmianę. Zgodnie z uchwałą Kraków podzielono na trzy strefy, a strefę trzecią dodatkowo na trzy podobszary – Stare Miasto, Nowa Huta i Śródmieście, gdzie ze względu na zabytkową zabudowę obowiązują bardziej rygorystyczne przepisy. Wyróżniono także ulice wlotowe oraz tereny towarzyszące obiektom usług. Ponadto określono, jakie nośniki reklamowe mogą być umieszczane w poszczególnych strefach, ich wielkość, materiały, z których są wykonane oraz odległość od skrzyżowań, w jakiej mogą być one ustawione.

Podglądacz samorządowy