Krajowy Przegląd Samorządowy

Mity, fakty, opowiastki październik 2015

Corocznie w sezonie ogórkowym pojawiają się różne, czasem wręcz niesamowite wieści, których zasadniczym celem jest zainteresowanie opinii publicznej i mediów. Kiedyś miesiącami po Polsce wędrowała mordercza – lecz oczywiście wirtualna – puma, w wielu jeziorach pojawiały się piranie, krokodyle i inne paskudy z premedytacją czyhające na nic niespodziewających się ludzi i domowe zwierzątka. Z epatowania sensacyjnymi doniesieniami korzystają skwapliwie niektóre samorządy, ale pancerny pociąg ze złotem z okresu II wojny światowej zakopany gdzieś w okolicy Wałbrzycha to – moim zdaniem – wymysł jakiegoś niezłego cwaniaka od promocji
i zwykła ściema. Pomysł jest, jak widać, niezły, bowiem samorządy powiatu wałbrzyskiego do promocji swoich gmin raczej skore nie są, a tu naraz ogólnokrajowa i zagraniczna medialna wrzawa, wizyty prawdziwych odkrywców i pseudoodkrywców, najazd wszelkiej maści optymistów, różne debaty na wysokich szczeblach i, krótko mówiąc, pozorna sława na cały świat. Doszło nawet do tego, iż w wałbrzyskim ratuszu przedstawiciele władz miasta i prawnicy potwierdzili prawdziwość sensacyjnego odkrycia, ale równie dobrze ktoś mógłby zaświadczyć, iż himalajski yeti odwiedził w lipcu Szklarską Porębę, a potwór z jeziora Loch Ness nurkował wczoraj w jeziorze Śniardwy. Wróżką wprawdzie nie jestem, ale mógłbym postawić sporo na to, że żadnego poniemieckiego złota w zakopanym pociągu nie ma, czas niedługo zatrze ślad po reklamowej awanturze, a kto nie potrafił promować do tej pory prawdziwych skarbów ziemi, na której żyje, jej walorów turystycznych i gospodarczych, temu żadne – nawet największe – sensacje nie pomogą.

• • •

We Wrocławiu za ciężkie miliony zbudowano stadion piłkarski, drużyna Śląska dwoi się i troi, aby zająć jakieś przyzwoite miejsce w lidze, ale chamscy kibole odstraszają od oglądania spotkań i nawet myślenia o pójściu na mecz. Ostatnio podczas meczu Śląska z Jagiellonią Białystok przygłupy skandowały między innymi: „Jeb… uchodźców” i „Polska ponad podziałami, precz z kur… uchodźcami”. Policja sprawdza, czy nie doszło do przestępstwa, prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz jest oburzony zachowaniem motłochu, a radny Robert Pieńkowski, członek komisji edukacji i młodzieży, uważa, że trzeba odróżnić rasizm od obawy przed emigrantami. Warto też odróżniać głupotę od politycznego cwaniactwa.

• • •

Województwo śląskie chce sprzedać miastu Tychy wszystkie swoje udziały w spółce zarządzającej tamtejszym szpitalem wojewódzkim i jest to pierwszy przypadek w naszym kraju, kiedy jeden samorząd sprzedaje szpital innemu samorządowi. Marszałkowi śląskiemu zależy na tej transakcji, bowiem podlega mu zbyt wiele szpitali, z których ponad połowa ma ogromne długi. Natomiast władze Tychów chcą szpital kupić, ponieważ mieści się na ich terenie i głównie mieszkańcy tego miasta oraz powiatu bieruńsko-lędzińskiego z niego korzystają.

• • •

We Wrocławiu odbyło się pierwsze referendum, które okazało się bardzo drogą klapą, kosztującą budżet miasta milion złotych. Do urn spośród pół miliona uprawnionych do głosowania poszło niecałe 52 tys. osób, które odpowiadały na cztery pytania: czy jesteś za ochroną historycznego centrum Wrocławia poprzez stopniowe ograniczenie ruchu samochodowego, czy jesteś za powstaniem metra, czy jesteś za ubieganiem się o organizację międzynarodowych imprez kulturalnych i sportowych i czy jesteś za zwiększeniem nakładów na rewitalizację kamienic oraz wnętrz międzyblokowych i podwórek. Prezydent Rafał Dutkiewicz ma zamiar uwzględnić głosy tych, którzy wzięli udział w referendum. A co by było, gdyby zagłosowało tylko 126 osób?

• • •

Prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące podejrzenia zmowy cenowej między firmami ubiegającymi się o budowę fragmentu południowej obwodnicy Olsztyna. Centralne Biuro Antykorupcyjne wyjaśniło, że podejrzenia są efektem współpracy i wymiany informacji między Biurem a Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Chodzi o obwodnicę Góry Kalwarii, odcinka autostrady A1 Tuszyn – Pyrzowice, drogi krajowej nr 8 i drogi S51 z Olsztyna do Olsztynka. Przez zmowę wykonawców skarb państwa miał stracić nawet 250 mln zł.

• • •

GDDKiA otworzyła niedawno oferty w przetargu na zaprojektowanie i wybudowanie drogi ekspresowej S3 na odcinku Legnica – Bolków. Budowę trasy podzielono na dwa odcinki: od węzła Legnica II (bez węzła) do węzła Jawor II (z węzłem) i od węzła Jawor II (bez węzła) do węzła Bolków (z węzłem). Na realizację zadania od Legnicy do Jawora złożono dziewięć ofert. Najtańszą (295,5 mln zł) złożyło konsorcjum firm Eurovia i Warbud, a najdroższa oferta (726,5 mln zł) wpłynęła od konsorcjum M-Silnice i IMB – Podbeskidzie. Natomiast na realizację inwestycji od Jawora do Bolkowa złożono sześć ofert. Najtańszą (ok. 323 mln zł) złożyła firma Mota-Engil, a najdroższa oferta, złożona przez Impresa Pizzarotti & C.S.p.A., opiewa na kwotę 426 mln zł. Trzydziestosześciokilometrowy odcinek drogi od Legnicy do Bolkowa jest kolejną inwestycją, która zostanie zrealizowana w ramach budowy drogi ekspresowej S3, a trasa ta ma połączyć nasze Wybrzeże z paneuropejskimi korytarzami transportowymi. W ramach inwestycji planowana jest budowa dwujezdniowej drogi, czterech węzłów drogowych, 25 wiaduktów i mostów oraz miejsc obsługi podróżnych po obu stronach trasy. Termin realizacji zadania to 30-33 miesiące od daty podpisania umowy (z wyłączeniem okresów zimowych – od 15 grudnia do 15 marca). Zakończenie prac budowlanych planowane jest na koniec roku 2018.

• • •

Amnesty International przedstawiła raport o polskiej nienawiści, który przygotowali działacze AI spoza naszego kraju na podstawie analizy prawa, czternastu wybranych spraw i studyjnych wizyt w Polsce (odwiedzili Białystok, Lublin, Szczecin, Łódź, Warszawę, Wrocław i Żywiec). Spotkali się z piętnastoma organizacjami pozarządowymi, dwudziestoma pięcioma ofiarami przestępstw oraz trzydziestoma urzędnikami i funkcjonariuszami, w tym z biura RPO, Ministerstwa Sprawiedliwości, policji i prokuratury. Polskie prawo chroni przed przestępstwami z nienawiści tylko ze względu na narodowość, rasę i wyznanie, a karane jest nawoływanie do nienawiści i znieważanie na tym tle oraz napaści fizyczne, przemoc i groźby. Jednak z raportu niezbicie wynika, że policja i prokuratura nie są skłonne dopatrywać się motywów rasistowskich. Ponadto części rasistowskich incydentów udałoby się uniknąć, gdyby władze reagowały odpowiednio wcześnie, potępiając publicznie takie zachowania. Warto podkreślić, iż liczba zarejestrowanych przestępstw z nienawiści wzrosła w ciągu roku o 30 proc. – z 719 w roku 2013 do 1062 w roku 2014. Raport przytacza również badania Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym: ponad 87 proc. z nich doświadczyło przemocy, w tym 62 proc. fizycznej, a 29 proc. seksualnej. Przemocy ze względu na płeć doświadczyło 19 proc. kobiet. Osobną grupą narażoną na przestępstwa z nienawiści są osoby bezdomne, atakowane najczęściej z powodu niskiego statusu społecznego i bezradności.

• • •

W 76. rocznicę sowieckiej agresji na Polskę z pomnika w Pieniężnej usunięto metalowe popiersie generała Armii Czerwonej Iwana Czerniachowskiego. Pomnik znajduje się w miejscu, w którym generał – bohater bitwy na Łuku Kurskim – zginął podczas walk w Prusach Wschodnich. Usunięcia popiersia domagały się władze miasta i organizacje kombatanckie, ponieważ generał odpowiedzialny był za likwidację Armii Krajowej na Wileńszczyźnie.

Podglądacz samorządowy