Prokuratura Okręgowa w Przemyślu chce postawić zarzuty posłowi Tadeuszowi Chrzanowi – byłemu staroście jarosławskiemu – dotyczące samowolki budowlanej strzelnicy w Maleniskach i nieprawidłowego rozliczenia dotacji z Ministerstwa Obrony Narodowej. W śledztwie ustalono, że poseł – będąc wcześniej starostą jarosławskim – nie dopełnił obowiązków w latach 2016-2018 w związku z realizacją budowy strzelnicy „Anna” w Maleniskach. W efekcie nałożono obowiązek opłaty legalizacyjnej w wysokości 250 tys. zł. Starosta nie dopełnił obowiązków związanych z kontrolą i nadzorem organu architektoniczno-budowlanego, nie uzyskał też pozwolenia na przeprowadzenie prac budowlanych ani zmiany zagospodarowania terenu. Ponadto nie podjął działań związanych z badaniem głębokości wód gruntowych i poziomu hałasu, i dopuścił do odbioru tej inwestycji przez nieuprawnione osoby. Poza tym na terenie budowanej strzelnicy nie powstał planowany staw ziemny o powierzchni 8,4 tys. [mkw.], lecz wynagrodzenie za jego wykonanie zostało wypłacone.
• • •
Na początku tego roku urzędy największych polskich miast prowadziły rekrutację dla osób chętnych do pracy w samorządzie. Najbardziej poszukiwani byli inspektorzy, osoby zajmujące się finansami i kierownicy – nie zabrakło też ofert dla innych specjalistów.
• • •
W Warszawie praska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko czterem osobom m.in. wiceburmistrzowi Pragi-Południe Adamowi C., którego oskarża o korupcję. W zamian za załatwienie stanowiska w ratuszu miał uzyskać pozwolenie na budowę apartamentowca w Rembertowie. Prokuratura oskarża Adama C., Jacka G., Adama C. i Henryka K. m.in. o przekupstwo, łapownictwo i posłużenie się nierzetelną fakturą. Wiceburmistrz Pragi-Południe miał obiecać naczelnikowi wydziału budownictwa w rembertowskim ratuszu Jackowi G. stanowisko naczelnika w praskim ratuszu. W zamian za to Jacek G. miał wydać pozytywną decyzję zatwierdzającą budowę trzypiętrowego apartamentowca wśród domów jednorodzinnych przy ul. Ilskiego w Rembertowie. W tym czasie było to zgodne z planem zagospodarowania przestrzennego, który zmienił się dopiero po realizacji inwestycji. Natomiast z naruszeniem prawa nie poinformowano o budowie innych stron postępowania, czyli żadnego z sąsiadów. Inwestorem była spółka zarządzana przez wiceburmistrza, choć formalnie była zarejestrowana na jego ojca.
• • •
Wójt gminy Niedźwiada Marek K. (woj. lubuskie, powiat lubartowski) imprezował ze znajomymi w swoim gospodarstwie w Zabielu, następnego dnia wsiadł za kółko i został zatrzymany podczas rutynowej kontroli drogówki (miał 1,1 promila alkoholu w organizmie). W gminie ruszyła masowa akcja zbierania pozytywnych opinii dotyczących samorządowca, w której uczestniczyli m.in. politycy, strażacy i księża, dzięki czemu nie straci on stanowiska (odebrano mu jedynie prawo jazdy i zobowiązano do zapłaty 20 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej). Marek K. wyjaśnił, że wsiadł za kierownicę, ponieważ musiał dostarczyć tlen rybom z jego stawu. Teraz tlen otrzymał od sądu on sam. Niestety, nadal są w naszym kraju równi i równiejsi. Prokuratura zapowiedziała apelację.
• • •
Wartość umów w partnerstwie publiczno-prywatnym przekroczyła 1,6 mld zł – w czym dominują samorządy. W ciągu roku trzykrotnie wzrosła wartość tego rodzaju umów – od początku obowiązywania w Polsce przepisów o PPP łącznie zawarto 212 kontraktów, w roku ubiegłym było to 10 umów – 5 z nich zawarto z gminami miejskimi, 4 z wiejskimi, a jedną ze spółką komunalną. PPP jest formą współpracy między sektorem publicznym i prywatnym, celem której jest skuteczniejsza realizacja inwestycji infrastrukturalnych oraz usług publicznych. Zapewnia szybszą i efektywniejszą możliwość realizacji inwestycji – zwłaszcza gdy tradycyjne inwestowanie publiczne jest ograniczone lub mniej elastyczne.
• • •
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali kolejne cztery osoby w związku ze stworzeniem nielegalnego systemu składowania i przetwarzania odpadów na składowisku w Giebni (woj. kujawsko-pomorskie). Wśród zatrzymanych jest były burmistrz gminy Pakość Zygmunt G., dwaj prezesi gminnej spółki zarządzającej gospodarką odpadami oraz właścicielka nieruchomości, która udostępniła teren pod nielegalny proceder. Podejrzani stworzyli system ochrony przed organami ścigania – monitorowali ruch pojazdów policji i inspekcji ochrony środowiska, wykorzystując w sposób nieuprawniony bazę Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców do weryfikacji numerów rejestracyjnych pojazdów mogących należeć do służb. Kontrole NIK wykazały, że do Giebni sprowadzano za dużo odpadów, biorąc jednocześnie za to zbyt mało pieniędzy i poczyniono przy tym mnóstwo błędów w dokumentacji. Z ustaleń Prokuratury Regionalnej w Łodzi wynika, że na tym wysypisku składowano substancje toksyczne i niebezpieczne dla środowiska – lecz oficjalnie tego nie rejestrowano. Poza tym stawki, po których przyjmowane były odpady, były znacząco zaniżane i gmina straciła przez to 250 mln zł.
• • •
Podczas meczu ekstraklasy piłkarskiej w Radomiu między Radomiakiem a GKS Katowice doszło do sporej awantury, podczas której 57-letni Dariusz Wójcik, miejscowy radny, będący również pracownikiem klubu, uderzył miejscowego trenera, Portugalczyka Goncalo Feio. Przyczyną draki miał być zły stan murawy stadionu. Obaj panowie znani są z wybuchowych charakterów, a portugalski szkoleniowiec – jeszcze jako trener Motoru Lublin – miał rzucać w prezesa klubu kuwetą biurową na dokumenty. Był też oskarżony przez byłego swojego asystenta o poniżanie. Z kolej radny nieraz dawał upust swoim emocjom na sesjach Rady Miejskiej Radomia.
• • •
17 marca weszło w życie rozporządzenie w sprawie podwyżek dla pracowników samorządowych, na mocy którego o około 3 proc. wzrasta minimalne wynagrodzenie zasadnicze pracowników samorządowych we wszystkich kategoriach zaszeregowania. Najniższą stawkę zrównano z płacą minimalną – wynosi teraz 4806 zł brutto.
Podglądacz samorządowy