czwartek, 21 styczniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Mieroszów: Jest wiele do zrobienia

Rozmowa z Andrzejem Laszkiewiczem, burmistrzem Mieroszowa

Zacznijmy od pieniędzy… Jaki jest budżet gminy?

– To budżet zrównoważony – około 25 mln zł i po stronie dochodów, i wydatków. To daje szanse na wykonanie inwestycji, które zaplanowaliśmy na około 3 mln zł, mniej więcej 12 procent wydatków. To niezły wskaźnik, choć były lata, kiedy wynosił ponad 20 procent. Niestety, zmieniły się przepisy, jeśli idzie o wydatki – my musieliśmy na przykład wycofać się ze spłat niektórych kredytów w tym roku, ale uwolnione środki pozwalają nam realizować inwestycje z rozdania 2007-2013, między innymi jeśli idzie o środki z Programu Operacyjnego Europejskiej Współpracy Terytorialnej Polska-Czechy czy z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.

Jakie są tegoroczne priorytety inwestycyjne?

– Na pewno największą inwestycją jest Bike Arena Parkowa Góra, projekt realizowany we współpracy z Czechami. To zagospodarowanie parku w centrum Mieroszowa, głównie jeśli idzie o ścieżki rowerowe o różnym stopniu trudności, w tym – ścieżki do organizacji zawodów ENDURO. Prace mają się zakończyć do końca czerwca, będzie to oferta i dla tych, którzy kochają sporty rowerowe, i dla tych, którzy lubią jeździć terenowo. Prace na Górze Parkowej rozpoczęliśmy w ubiegłym roku, montując urządzenia do rekreacji i rehabilitacji, z których korzystają mieszkańcy w różnym wieku. Jest też tam mini-infrastruktura – ławeczki, tablice informacyjno-poglądowe, stojaki dla rowerów, miejsca do wypoczynku…

Rowery są modne, można powiedzieć, że Europa przesiadła się na rower…

– Ja sam jeżdżę na rowerze i, obserwując między innymi ścieżkę rowerową Golińsk – Nowe Siodło – granica, widzę, że rowerzystów jest coraz więcej. Czesi po swojej stronie wykonali już odcinek granica – Viżnow, teraz powstanie fragment Viżnow – Starostin. Te ścieżki mają przyciągać turystów, tereny są piękne i ciekawe…

Sport i turystyka to wielka szansa, bo to nie jest miejsce na przemysł!

– Ale zakłady takie jak Zebra, zatrudniająca 220 osób, czy Camela, gdzie pracuje około 300 osób, dobrze dają sobie radę. Mamy uchwaloną strategię rozwoju gminy, kiedyś stawialiśmy przede wszystkim na turystykę, lecz z samej turystyki gmina się nie utrzyma. Ale turystyka to ważny element strategii – rozwija się u nas agroturystyka, mamy także mini-zoo w Łącznej, to oferta dla gości gminy. A wracając do inwestycji – kończymy kompleksowy remont sali kinowej, teraz to sala spotkań, która czeka jeszcze na wyposażenie. Są też dwa ważne zakupy – wóz strażacki, z budżetu zapewniliśmy 325 tys. zł, udało się też pozyskać środki od marszałka – 87 tys. zł, z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – 80 tys. zł i z Krajowej Komendy Państwowej Straży Pożarnej – 189 366 zł. Ta składanka finansowa gwarantuje, że wóz zostanie w tym roku zakupiony. Drugi zakup to auto dla policji, w systemie 50 na 50 procent – wykładamy 32,5 tys. zł i drugie tyle dostajemy z systemu krajowego. Bardzo ważna tegoroczna inwestycja to przebudowa dachu na ul. Unisławskiej 2 w Sokołowsku – prawie 300 tys. zł. Będziemy też realizowali kolejne projekty związane z Górą Parkową – zadaszenie sceny, zbudujemy też wieżę widokową, Euroregionalny Komitet Sterujący Polska-Czechy już ten projekt zatwierdził. Zakończenie budowy planujemy na rok 2015 i to będzie koniec naszego zagospodarowywania Góry Parkowej.

Co będzie najważniejszym zadaniem, jeśli idzie o środki z programowania 2014-2020?

– Przystąpiliśmy do aglomeracji wałbrzyskiej, łączącej 23 gminy i mającej Zintegrowane Inwestycje Terytorialne z kwotą 216,6 mln euro. Są w ZIT wpisane priorytety, nasz priorytet to skanalizowanie aglomeracyjne Mieroszowa, Kowalowa, Sokołowska i Golińska do zlewni na oczyszczalnię w Golińsku. Kolejna sprawa to drugi etap budowy Centrum Edukacyjno-Sportowego – wybudowanie szkoły podstawowej i gimnazjum, z łącznikiem do hali sportowej.

Szesnastego listopada wybory samorządowe… Stanie pan w szranki?

– Tak, ale to ostatnie moje kandydowanie. Chciałbym zakończyć zadania, które realizujemy, a jest jeszcze wiele do zrobienia, choćby jeśli idzie o rewitalizację, bo sądzę, że w następnej kadencji będą na to środki zewnętrzne.

Rozmawiał Sławomir Grymin