Krajowy Przegląd Samorządowy

Międzybórz: Połowa roku inwestycyjna i planistyczna

Rozmowa z Jarosławem Głowackim, burmistrzem Międzyborza

Niektórzy włodarze gmin podkreślają, że pierwsze miesiące tego roku to przede wszystkim rozliczanie ostatnich zadań i inwestycji związanych z kończącym się unijnym programowaniem. Czyli mówiąc w skrócie, coś się kończy i nie wiadomo, jak to będzie w przyszłości z zewnętrznymi dofinansowaniami inwestycji oraz poziomem tych funduszy, jakie dotrą z Unii Europejskiej do naszego kraju. Czy podziela pan te obawy?

Jarosław Głowacki

– Zgadzam się z tym, że sytuacja jest jakby przejściowa, ale doświadczenie wszystkich poprzednich lat wyraźnie wskazuje na to, że samorządy przetrwały z powodzeniem takie okresy. Było już i lepiej, i gorzej, ale teraz mamy dziwną sytuację związaną z końcówką programowania unijnego i wydaniem całkiem sporych finansowych środków unijnych. Ta sytuacja, paradoksalnie, zazwyczaj nie jest wcale taka zła, bowiem następuje swoiste przyspieszenie dotyczące rozstrzygania zaległych naborów i konkursów – i podczas tego finiszu otwierają się przed samorządami szanse, aby jeszcze coś zrobić, otrzymując dofinansowania inwestycji. Z drugiej jednak strony nie wiemy, choć złożyliśmy wnioski, jak będzie wyglądał nowy rządowy program – Fundusz Dróg Samorządowych. Nie wiemy dokładnie, o jaką pulę pieniędzy będziemy mogli się starać i jak będzie wyglądała weryfikacja, a już wydłużają się terminy związane z oceną wniosków. Warto też podkreślić, że to są jedyne pieniądze – poza Terenowym Funduszem Ochrony Gruntów Rolnych i Narodowym Programem Odbudowy Dróg Lokalnych – które samorządy mogą pozyskać na inwestycje drogowe i dziwi mnie, gdy słyszę, jak ktoś mówi, iż się nie spodziewał, że wpłynie aż tyle aplikacji. Niestety, w urzędzie wojewódzkim, w programach terenowych jest coraz mniej pieniędzy na budowę dróg. Wcześniej największym fundatorem tych finansowych środków było Zagłębie Miedziowe, ale teraz opodatkowania rządowe spowodowały, że tych pieniędzy jest mniej, co wyraźnie odczuwamy. Czyli mniejsze składki, mniej pieniędzy i w rezultacie mniejsze nakłady na drogi – i w konsekwencji gorsza ich jakość. Ale jedną drogę z terenowego funduszu realizujemy w tym roku i choć jest to droga teoretycznie z funduszu wiejskiego, to robiona jest w mieście, dlatego że Międzybórz liczy sobie poniżej pięciu tysięcy mieszkańców i spełniamy kryteria.

Co to za droga?

– To ul. Szkolna, która jest dla nas swoistym łącznikiem między drogą krajową nr 25 a przelotem przez cały Międzybórz. Jest to droga dla nas bardzo istotna, i to nie tylko z powodu komunikowania się mieszkańców, ale przy kłopotach komunikacyjnych, zagrożeniach i wypadkach mamy do wykorzystania bajpas, którym możemy objechać całe miasto i naszą krzyżówkę, na której często – z powodu dużego natężenia ruchu – są kłopoty z przejazdem.

A co ze świetlicami?

– Świetlica w Bukowinie Sycowskiej jest już wybudowana w 60 procentach, a co do drugiej, w Kraszowie, to dzisiaj o godz. 13 podpisujemy umowę z wykonawcą, który przejmie plac budowy i mam nadzieję, że to zadanie zostanie zrealizowane do końca tego roku. Ponadto trwają już prace związane z zagospodarowaniem terenu rekreacyjnego zlokalizowanego przy wlocie do Międzyborza od strony Wrocławia – przy tak zwanym basenie. Zatem jeśli chodzi o nasz samorząd, to my jakiegoś spowolnienia nie odczujemy, lecz wręcz przeciwnie – mamy zagęszczenie i zdynamizowanie działań i prac, a nasz budżet obciążony będzie dość sporymi inwestycjami. Chcę też zaznaczyć, że dzisiaj nie wiemy, jak w najbliższym czasie będzie można skorzystać ze środków finansowych z Odnowy Wsi Dolnośląskiej. A wszystko dlatego, że na niektóre sprawy i działania wpływ ma polityka, a w tym wypadku jesienne wybory parlamentarne. Wiele, będąc gminą miejsko-wiejską, korzystamy z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich i są to dla nas istotne pieniądze, dlatego blokada pozyskania tych środków finansowych jest dla nas bardzo odczuwalna. Dzisiaj żaden rozsądny samorząd nie realizuje kosztochłonnych przedsięwzięć ze swoich pieniędzy budżetowych, jeśli na te zadania może pozyskać zewnętrzne środki finansowe.

Jaka zatem jest ta pierwsza połowa roku dla samorządu Międzyborza?

– Intensywna inwestycyjne i planistycznie.

Jak pan ocenia kończące się już programowanie unijne? Czy Międzybórz skorzystał wystarczająco z pieniędzy z UE?

– Sądzę, iż nigdy nie jest idealnie, ale oceniam, że na miarę naszych własnych możliwości finansowania, czyli poziomu środków własnych, skorzystaliśmy w pełni z unijnego programowania. Dzięki temu m.in. kończymy już kanalizowanie miasta i gminy, wybudowaliśmy kilka kilometrów asfaltowych dróg oraz termomodernizowaliśmy placówki oświatowe i łożyliśmy na edukację.

A jak rozwija się program ratunkowy w waszej gminie?

– Żyje już własnym życiem i ludzie z niego korzystają, a poziom bezpieczeństwa naszych mieszkańców na pewno został polepszony.

W sierpniu Dzień Międzyborza i dożynki gminne…

– …na które serdecznie zapraszam czytelników „Gminy Polskiej” – do Międzyborza na miejski stadion w dniach 17-18 sierpnia, na fajną, kulturalną i różnorodną zabawę, zaś 14 września zapraszamy na Wiejskie Pyrkowanie w Bukowinie Sycowskiej, a 29 września na Święto Grzyba Leśnego w Niwkach Książęcych. Obie te imprezy to nasza piękna coroczna tradycja.

Rozmawiał Sławomir Grymin

Urząd Miasta i Gminy Międzybórz
ul. Kolejowa 13
56-513 Międzybórz
tel. 62 785 62 66
tel./fax 62 785 60 19
umig@miedzyborz.pl
www.miedzyborz.pl