Krajowy Przegląd Samorządowy

Międzybórz: Ludzie – majątek największy

Rozmowa z Jarosławem Głowackim, burmistrzem Międzyborza

Wiosną zazwyczaj otwiera się front inwestycyjny w samorządach, choć tegoroczna zima też nie była wielką zawadą dla wielu rodzajów prac. Jak pan oceni pierwszy kwartał w Międzyborzu?

Jarosław Głowacki
Jarosław Głowacki

– Pod kątem inwestycyjnym nie mieliśmy większych problemów. Wreszcie – po wielu miesiącach oczekiwania – w urzędzie marszałkowskim rozstrzygnęły się postępowania związane z budową świetlic wiejskich. W styczniu ku naszej radości – choć rok później niż to mieliśmy zaplanowane – podpisaliśmy umowę dotyczącą dofinansowania, ruszyły przetargi i jeden już się u nas rozstrzygnął, a cena była niewiele wyższa od kwoty kosztorysowej. Uwzględniając fakt, że wnioski o dofinansowania składane były ponad dwa lata temu – przy zupełnie innej relacji cen rynkowych do obecnych – po aktualizacji kosztorys jest w zasadzie zgodny z aktualizacją cen. Mieścimy się zatem w cenie rzeczywistej, dołożyliśmy 300 tys. zł, kończymy postępowanie przetargowe i budujemy świetlicę w Bukowinie Sycowskiej. Rozstrzygnął się także duży przetarg na zagospodarowanie tzw. basenu i tu zmieściliśmy się w kosztach.

Dlaczego „tak zwanego” basenu?

– Dlatego, że to jest w zasadzie zbiornik przeciwpożarowy, od lat nazywany basenem. Poza tym w Kraszowie budujemy jeszcze jedną świetlicę, dostaliśmy na nią 500 tys. zł dofinansowania i to zadanie realizujemy poprzez ośrodek kultury w Międzyborzu.

Wybory samorządowe za nami i na szczęście rynek usługodawców się trochę ustabilizował.

– Rzeczywiście, ta głupawka z cenami się skończyła i jest w miarę normalnie. Natomiast nas dzisiaj nurtują problemy związane z bezpieczeństwem zdrowotnym mieszkańców naszej gminy i gmin ościennych. Niestety, średni czas dojazdu karetki na terenie gmin Międzybórz, Syców i Dziadowa Kłoda wynosi 43 minuty, także dlatego, że powiat oleśnicki, liczący sobie ponad 103 tys. mieszkańców, obsługują jedynie trzy karetki – w tym jedna reanimacyjna.

Przez 40 minut można przecież nawet kilka razy odejść z tego łez padołu…

– …i tak to do tej pory było, także na terenie Międzyborza, ale dalej tak być nie może. Wraz z naszymi czterema jednostkami Ochotniczych Straży Pożarnych, w których mamy 36 wyszkolonych i sprawdzonych ratowników przedmedycznych, postanowiliśmy to dobrodziejstwo wykorzystać i zainicjowaliśmy akcję „112 Bezpieczna gmina”. Strażacy obeszli wszystkie domy i mieszkania na terenie naszej gminy, zostawiając domownikom ulotki informacyjne, magnesy informacyjne na lodówkę i osobiste karty pomocy w razie wypadku. Na ICE CARD widnieje pięć numerów telefonów do prezesów jednostek OSP oraz do mnie i gdy do któregoś z naszych mieszkańców nie dociera karetka pogotowia, to może zadzwonić pod jeden z tych numerów telefonów i poprosić o pomoc.

Co wtedy?

– Przyjadą ratownicy działający poza systemem ratownictwa medycznego. Może na przykład podjechać ratownik z defibrylatorem, których na terenie gminy mamy jedenaście, i pomóc osobie mającej problemy z krążeniem. Mamy też tlen i podstawową aparaturę medyczną i chcę podkreślić, że w trzech przypadkach pomogliśmy naszym mieszkańcom. Wszystko jest legalne, ratownicy są zarejestrowani, ubezpieczeni i mają odpowiednie certyfikaty. Mamy też nadzieję, że wspomożemy kulejący system ratownictwa medycznego, a najważniejsze, że możemy pomóc naszym mieszkańcom. Oczywiście wolelibyśmy tego nie robić, ale po prostu nie mamy wyjścia, bo nie możemy tylko bezradnie patrzeć, gdy umierają czterdziestolatkowie z powodu opieszałości karetek.

Inicjatywa waszego samorządu na pewno jest prekursorska i ciekawe, jak się sprawdzi w życiu, ale nawet tak odważne działania łatwiej przeprowadzić, gdy dobrze się współpracuje.

– W Międzyborzu pracuję już trzecią kadencję i właśnie z powodu mojego doświadczenia mogę ocenić, iż mamy teraz świetną i odpowiedzialną radę miejską. To prawdziwa mieszanka młodości i doświadczenia, a nasza gmina ma niebywałe szczęście, ponieważ w radzie są ludzie otwarci, a jednocześnie rozsądni. Zatem śmiało można powiedzieć, że największym majątkiem Międzyborza są mądrzy ludzie. Po prostu mamy farta!

Rozmawiał Sławomir Grymin

Dzieje Międzyborza związane są ściśle z jego położeniem na pograniczu Śląska i Wielkopolski. Po okresie piastowskim tereny te należały kolejno do Czech, Austrii i Niemiec, a przez długie lata Międzybórz wchodził w skład księstwa oleśnickiego. Później ziemia ta została najpierw prowincją Prus, a potem Cesarstwa Niemieckiego. Tak było do roku 1945, a po zakończeniu II wojny światowej ziemia międzyborska stała się częścią państwa polskiego.

Do najważniejszych zabytków gminy Międzybórz należą: pochodzący z XVII wieku drewniany, barokowy kościół w Dziesławicach, pochodzący z XV wieku kościół ewangelicki pw. Krzyża Świętego w Międzyborzu, kościół rzymskokatolicki pw. św. Józefa w Międzyborzu, drewniane zabudowania gospodarcze z XIX wieku w Niwkach Książęcych, zespół podworski z początku XX wieku w Międzyborzu, grodzisko wczesnośredniowieczne „Szwedzka Góra” w okolicach Dziesławic, pałace z XIX wieku w Hałdrychowicach i Kraszowie, cmentarz w Bukowinie Sycowskiej z kaplicą nagrobną rodziny Nirger, cmentarz ewangelicki w Międzyborzu, zabytkowe parki w Ose i Kraszowie.

Kalendarz imprez kulturalnych i sportowych w gminie Międzybórz na rok 2019

3 maja Modna Biało-Czerwona; 4 maja Dzień Strażaka; 18 maja VI Rajd Rowerowy „Odjazdowy Bibliotekarz”; 18 lub 25 maja Memoriał Grzegorza Kopackiego; 1 czerwca Dzień Sportu; 4 czerwca Zawody sportowo-pożarnicze; 14 czerwca Zakończenie sezonu kulturalnego; 17-18 sierpnia Dzień Międzyborza i Dożynki Gminne; 14 września Wiejskie Pyrkowanie w Bukowinie Sycowskiej; 29 września Święto Grzyba Leśnego w Niwkach Książęcych; 29 września Turniej piłki nożnej o puchar sołtysa Bukowiny Sycowskiej; 11 listopada Narodowe Święto Niepodległości; 30 listopada X-lecie Stowarzyszenia Odnaleźć Radość i Nadzieję; 9 grudnia Jarmark Adwentowy.