niedziela, 17 październikaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Metamorfozy w Książu

Po kilkudziesięciu latach do Zamku Książ wrócą obrazy z dawnej kolekcji Jana Henryka XV von Hochberga i jego żony, księżnej Daisy. Oprócz nich na wystawie pokazane zostaną inne dzieła ze zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu, które wybrane zostały do ozdobienia zamkowych sal.

– Chociaż dziś mówimy o kilkudziesięciu dziełach sztuki, które chcemy zaprezentować publicznie w zabytkowych wnętrzach tego urokliwego zamku, to wspólnie mamy świadomość tego, że dokonujemy pewnego rodzaju przełomu. Trawestując słowa Neila Armstronga z załogi Apollo 11 mogę rzec, że jest to doprawdy mały krok naszego muzeum, ale wielki skok dla muzealnictwa – powiedział Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu. – Misją muzeum jest przede wszystkim gromadzenie i zabezpieczanie spuścizny artystycznej. Dochodzi do tego obowiązek jej konserwowania, naukowego opracowywania czy wreszcie upowszechniania. Ale dzisiaj coraz bardziej do tych zadań pretenduje jeszcze jeden, szczególny obowiązek – chroniąc to bogactwo artystyczne, musimy się także nauczyć nim dzielić. Oczywiście nie w wymiarze materialnym, ale współodpowiedzialności za jego propagowanie i udostępnianie. Dzieło sztuki dopiero wówczas odzyskuje swoją pierwotną wartość, kiedy jest podziwiane, kiedy możemy z nim obcować – dodał dyrektor wrocławskiej placówki.

Na wystawie (wernisaż 10 lipca) można będzie zobaczyć 38 obrazów i dwie rzeźby ze zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Wśród nich znajdzie się między innymi 10 obrazów z kolekcji Hochbergów i 4 barokowe portrety członków różnych gałęzi tego rodu. Przygotowania do otwarcia ekspozycji w Zamku Książ trwają już od wielu miesięcy, ponieważ trzeba było stworzyć odpowiednie warunki prezentacji cennych dzieł sztuki – bardzo precyzyjnie zdefiniowane pod kątem konserwatorskim i spełniające wszelkie normy bezpieczeństwa.

– Projekt, który realizujemy, to historyczne wydarzenie dla Zamku Książ – uważa Krzysztof Urbański, prezes zarządu spółki Zamek Książ w Wałbrzychu. – Nie przesadzę mówiąc, że to w Polsce precedensowe przedsięwzięcie. Nie będę ukrywał, że to zaledwie pierwszy etap dalszych „metamorfoz” zamkowych – dodaje dyr. Urbański.

– Wystawa „Metamorfozy Zamku Książ” będzie się składać z trzech części – wyjaśnia Beata Lejman, kustosz Muzeum Narodowego we Wrocławiu, kuratorka wystawy. – Prezentację rozpoczynamy w tzw. Sali Wystaw, gdzie pokażemy między innymi scenę z „Metamorfoz” Owidiusza z wyobrażeniem Pana ścigającego nimfę Syrinks, i cykl obrazów Stephana Kesslera przedstawiających biblijną historię syna marnotrawnego. Druga część wystawy eksponowana będzie w salonach reprezentacyjnych pierwszego piętra (Trakt Barokowy), które ozdobią dzieła wpisujące się w program treściowy stworzony w XVIII wieku przez zespół artystów zatrudnionych przez Konrada Ernsta Maximiliana von Hochberga. Zobaczymy tam portrety, martwe natury, przedstawienia mitologiczne, animalistyczne, alegoryczne i pejzażowe. Kolejna część wystawy pokazywana będzie w Sali Konrada, gdzie stworzymy Galerię Sławnych. Tam będzie można oglądać portrety legendarnych władców z dynastii Przemyślidów oraz Piastów, którzy położyli fundamenty kultury na Śląsku. Relacje Hochbergów z Habsburgami i Hohenzollernami naświetlone zostaną na tle ważnego dla epoki feudalnej mitu cesarskiego aż po jego totalitarny kres w XX wieku.

(MN)