niedziela, 29 styczniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Mądre pomaganie

O Madagaskarze, Malgaszach, sytuacji na dalekiej wyspie u południowo-wschodnich wybrzeży Afryki piszemy od początku istnienia naszego miesięcznika. To jedno z miejsc, wielu miejsc, które bez wsparcia z zewnątrz nie poradzi sobie.

Zupełnie niedawno, w ramach cyklicznych spotkań Duszpasterstwa Talent gromadzącego przedsiębiorców, toczyły się dyskusje o pomaganiu. Dzielenie się dobrami z innymi wydaje się oczywistością. Ale jak to czynić mądrze, komu i jak pomagać – to już nie jest takie proste. Przedsiębiorcy spotykają się z oczekiwaniami z wielu stron – fundacji, akcji społecznych i… Kościoła. Jak sobie z nimi radzić? Kiedy warto pomagać, a kiedy trzeba się… oburzyć?

Te dzieci czekają na naszą pomoc Fot. Tomasz Miarecki

Pytania niby proste, a jednak… Zresztą dotyczą one nie tylko przedsiębiorców. Wydaje mi się, że takie pytania stawiają sobie wszyscy, w których chociaż tli się ziarno normalności. My, na łamach naszego miesięcznika, wielokrotnie pisaliśmy o pomocy dla mieszkańców Madagaskaru, jednego z najuboższych krajów świata. Namawialiśmy do pomocy za pośrednictwem Zgromadzenia Księży Misjonarzy. Dlaczego? Bo osobiście poznaliśmy, co robią, jak robią, dla kogo…

Ponad dziesięć lat temu byliśmy na Czerwonej Wyspie. Madagaskar poznaliśmy dzięki naszemu znakomitemu przyjacielowi, księdzu Markowi Maszkowskiemu ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy Wincentego a Paulo. Dzisiaj Marka już nie ma, zmarł na dalekiej wyspie, w swojej drugiej ojczyźnie, w 2016 roku (miał 57 lat, wśród Malgaszy spędził 28 lat). Zostawił jednak swój ślad – i tam, i w nas. Już kiedyś pisałem, że Marek ze swoimi współbraćmi sprawił, że tam daleko powstały (i powstają) szkoły, ośrodki zdrowia, kaplice, internaty, studnie… Widzieliśmy, co robi, jak robi i dla kogo – i również w nas zasiał „ziarno mocy” w pewnej swoistej niemocy wokół.

Osoby związane ze Zgromadzeniem Księży Misjonarzy mogliśmy w ostatnich miesiącach szerzej poznać i w Polsce. To między innymi one (m.in. w ścisłej współpracy ze Stowarzyszeniem „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”) były inicjatorami ogromnej akcji pomocy dla setek tysięcy osób uciekających z Ukrainy przed absurdalną wojną wywołaną przez „nowych sowietów” rządzonych przez Putina. To misyjne zgromadzenie świetnie zna sytuację w Ukrainie. Od lat bowiem również za naszą wschodnią granicą prowadzi działalność duszpasterską i pomocową (przed laty również wspomniany wcześniej ksiądz Marek Maszkowski pracował przez jakiś czas w Starożyńcu na Ukrainie).

Pomoc Malgaszom to sprawa całego świata Fot. Tomasz Miarecki

Komu zatem pomagać, by mieć pewność, że nasze złotówki nie zostaną zmarnowane? Za czyim pośrednictwem dzielić się, nawet na małą skalę, z innymi? Bez wątpienia powinniśmy korzystać ze sprawdzonych dróg pomocy. Tych, którzy potrzebują jest tak wielu, że o naszych decyzjach nie powinien decydować przypadek.

Tomasz Miarecki

Darowiznę finansową na rzecz misji można przekazać na konto bankowe:

Bank Pekao S.A.

Nr rachunku: 31 1240 4533 1111 0000 5433 2487

Sekretariat Misyjny Zgromadzenia Księży Misjonarzy

ul. Stradomska 4, 31-058 Kraków