Głuchołazy i Lewin Brzeski zostały najbardziej poszkodowanymi przez ubiegłoroczną powódź gminami Opolszczyzny. Dzisiaj już dużo odbudowano, lecz prace trwają nadal, a ludzie nigdy nie zapomną tamtych wrześniowych dni.
Dla samorządu Lewina Brzeskiego rok 2025 był rokiem bardzo ciężkim i niezmiernie pracowitym.
Najpierw infrastruktura krytyczna
– Dużo pracy włożyliśmy w niwelowanie strat spowodowanych ubiegłoroczną powodzią – mówi burmistrz Artur Kotara. – Najpierw musieliśmy uruchomić infrastrukturę krytyczną. Na odbudowanie oczyszczalni ścieków dostaliśmy 7 mln zł i w grudniu zakończymy to zadanie. Działają już też przepompownie ścieków i mieszkańcy mogą normalnie korzystać z wody. Także dlatego, że pracownicy naszej spółki działali 24 godziny na dobę, by przywrócić normalny stan.

MEN nie skąpił na szkoły
Także Ministerstwo Edukacji Narodowej nie szczędziło środków finansowych dla Lewina Brzeskiego.
– Dzisiaj mamy już uruchomione przedszkole nr 1 w Lewinie Brzeskim łącznie z placem zabaw, odbudowywane jest przedszkole nr 2 i gdzieś za dwa miesiące zostanie to ukończone – wyjaśnia burmistrz Artur Kotara. – Są też odbudowane: plac zabaw przy ul. Zamkowej w Lewinie i szkoła przy tejże ulicy. Ponadto kończymy odbudowę sali gimnastycznej także przy ul. Zamkowej. Rozpoczęliśmy odbudowę szkoły przy ul. Kościuszki wraz z odbudową sali gimnastycznej, a w Skorogoszczy także odbudowywana jest sala gimnastyczna oraz szkoła. W Skorogoszczy trwają również prace związane z odbudową boisk.
Ulice i mosty
W gminie Lewin Brzeski odbudowano po powodzi – z finansowych środków samorządowych – sporo ulic.
– W Lewinie Brzeskim odbudowaliśmy ul. Zamkową, natomiast drugą ulicę w Kantorowicach, bowiem trzeba było zrobić drugi dojazd do tej wsi – wylicza burmistrz Artur Kotara. – Jest też odbudowywany całkowicie zniszczony most w Kantorowicach, na co otrzymaliśmy rządowe środki finansowe. Potem zajmiemy się następnymi mostami – drugim w Kantorowicach i dwoma w Skorogoszczy. Warto także podkreślić, że ubiegamy się – wraz z Powiatem Brzeskim – o unijne finansowe środki powodziowe, które chcemy przeznaczyć na odbudowę ulic Kościuszki, Powstańców Śląskich, Pocztowej i Kopernika w Lewinie Brzeskim, również świetlic w Skorogoszczy i Wronowie. A ponadto czekamy na pieniądze na odbudowę stadionu w Lewinie Brzeskim. Na razie pozyskaliśmy 1 250 000 zł na odbudowę szatni i prawie 300 tys. zł na odbudowę infrastruktury kąpieliska miejskiego. Poza tym otrzymaliśmy prawie 2 mln zł na odbudowę wału przeciwpowodziowego w Lewinie Brzeskim przy ul. Wojska Polskiego.
Rekordowy budżet popowodziowy
Budżety Lewina Brzeskiego zazwyczaj oscylują ostatnio wokół 90 mln zł, ale tegoroczny osiągnął 160 mln zł i jest rekordowym z powodu zewnętrznych środków finansowych przekazanych gminie po powodzi.
– Pieniądze płynęły do nas także na zasiłki dla kilku tysięcy powodzian, a ponadto otrzymaliśmy dofinansowanie do wykupu po powodzi dziesięciu mieszkań, które zasiedlili najbardziej potrzebujący mieszkańcy – zaznacza burmistrz Artur Kotara. – Chcę podkreślić, że mam ambiwalentne odczucia dotyczące działań, które mają nas zabezpieczyć przed powtórnym kataklizmem. Wody Polskie odbudowały to, co było przed wrześniem 2024 tylko w Ptakowicach i część w Lewinie Brzeskim, natomiast nie odtworzyły wałów przeciwpowodziowych w Raskach, Kantorowicach i Wronowie. Najpierw otrzymaliśmy informację, że zrobią to w tym roku, później, iż wykonają jedynie ekspertyzy – teraz poinformowali nas, że przystąpili do odtwarzania tych wałów, ale my na pewno będziemy obserwowali, co się będzie działo. Poprosiłem Wody Polskie, by przedstawili mi protokoły z badań dotyczące np. zagęszczenia wałów, lecz zostałem zignorowany – ale ponownie ich o to poproszę. A w ostateczności sprawa skończy się w sądzie, ponieważ firma ta – moim zdaniem – utrudnia dostęp do informacji publicznej.
S.H.