sobota, 13 czerwcaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Krotoszyce: Dobrze przepracowana połowa kadencji

Wiele polskich gmin wiejskich od lat boryka się z kłopotami finansowymi – wynikającymi w dużej mierze z braku dywersyfikacji dochodów budżetowych. Samo rolnictwo nie daje zazwyczaj wystarczającego asumptu do rozwoju gmin – a cała nadzieja spoczywa często w zewnętrznych dofinansowaniach inwestycji. Włodarze tych gmin i ich współpracownicy muszą się nieźle nagimnastykować, aby związać koniec z końcem, realizować plany i obietnice wyborcze oraz sprostać oczekiwaniom mieszkańców. W takich gminach samorząd nie przejada funduszy – każda złotówka jest szanowana – a każda ukończona inwestycja to prawdziwe święto. Tak właśnie dzieje się w dolnośląskiej gminie Krotoszyce.

Minęła już połowa tej kadencji, a do następnych wyborów samorządowych zostało jeszcze sporo czasu.

Reagować na zagrożenia

– Kadencja ta jest interesująca i pełna wyzwań, także z powodu ustawy o obronie cywilnej i ochronie ludności – mówi wójt gminy Krotoszyce Wojciech Woźniak. – Dla samorządowców jest to novum, ale czasy się zmieniły – jest sporo zagrożeń i musimy odpowiednio reagować. Dostaliśmy w związku z tym środki finansowe – każda gmina inne fundusze, w zależności od liczby mieszkańców – a gmina Krotoszyce otrzymała w ubiegłym roku ponad 370 tys. zł. Dołożyliśmy do tego około 250 tys. zł z naszego budżetu i kupiliśmy nowy, duży ciągnik rolniczy, który w razie czego pomoże w ewakuacji mieszkańców lub zostanie przeznaczony do ciężkich prac np. przy naprawie wałów przeciwpowodziowych. Ponadto kupiliśmy koparkoładowarkę i doposażyliśmy nasz kryzysowy magazyn. W tym roku 94 tys. zł przeznaczymy na bieżące zakupy – koce, materace, pompy i agregaty prądotwórcze. Trzeba wyprzedzać pewne działania – niezwiązane dzisiaj z wojną, lecz z ewentualnymi klęskami żywiołowymi, a wrześniowa powódź z roku 2024 pokazała dobitnie, czego nam brakuje.

Wojciech Woźniak

Inwestycje ważne jak zawsze

Przez ponad dwa lata tej kadencji w gminie Krotoszyce zrealizowano sporo zadań infrastrukturalnych.

– Niezmiennie inwestujemy w drogi i ich modernizację – podkreśla wójt Wojciech Woźniak. – W zasadzie kończymy teraz modernizację sześciu odcinków drogowych, na co pozyskaliśmy środki finansowe jeszcze z Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych Polski Ład. W ubiegłym roku przeprowadziliśmy przetarg i wraz z Powiatem Legnickim modernizujemy cztery drogi powiatowe i dwie gminne. To zadanie niebawem zakończymy, ale kończą nam się także środki finansowe. Następnych funduszy na razie nie widać na horyzoncie, a nawet jeśli są, to niezbyt znaczące – w porównaniu do pieniędzy z Polskiego Ładu. Mam też nadzieję, że w tym roku uda nam się zakończyć budowę domu komunalnego, który rozwiąże nam trochę problem mieszkalnictwa. Na to także pozyskaliśmy środki finansowe z Polskiego Ładu. Poza tym otrzymaliśmy również trzymilionowe wsparcie z Banku Gospodarstwa Krajowego, które pozwoli nam dokończyć może jeszcze w tym roku tę bardzo istotną dla naszej społeczności inwestycję. Oczywiście są jeszcze mieszkańcy oczekujący na mieszkania – robimy co możemy, by sprostać ich potrzebom, lecz nie jesteśmy zamożną gminą i wszystko realizuje się krok po kroku.

Nie zamykają szkół

Cały kraj zmaga się z niżem demograficznym – samorządy zamykają wiele placówek oświatowych, co często spotyka się z oporem miejscowych społeczności.

– W gminie Krotoszyce takiego trendu na razie nie ma – ocenia wójt Wojciech Woźniak. – Jesteśmy po wstępnych naborach w naszych dwóch szkołach i absolutnie nie ma mowy, aby szkoły zamykać, a liczba uczniów w tych placówkach w zasadzie nie zmienia się.

Niezmienna, dobra współpraca z radnymi

Władze gminy Krotoszyce od wielu lat dobrze dogadują się z Radą Gminy Krotoszyce, której przewodniczy Ryszard Łabicki.

– To naprawdę dobre współdziałanie – niedawno na sesji zrobiliśmy podsumowanie i wspominaliśmy, że przez nasze ręce przeszły grube miliony i przy ich wydawaniu nigdy się nie pokłóciliśmy – dodaje wójt Wojciech Woźniak.

H.S.