poniedziałek, 25 styczniaKrajowy Przegląd Samorządowy
Shadow

Kresy – ocalić pamięć

Z inicjatywy przewodniczącego sejmiku Bogusława Wierdaka w urzędzie marszałkowskim w Opolu odbyło się spotkanie, na którym z przedstawicielami środowisk kresowych rozmawiano o koncepcji utworzenia Muzeum Kresów Wschodnich Rzeczypospolitej.

Ta inicjatywa to pokłosie dyskusji sprzed kilku tygodni podczas Zjazdu Tarnopolan w Nysie, gdzie ks. dr Grzegorz Kopij mówił o przesłankach do utworzenia takiej instytucji właśnie w województwie opolskim. – Uważam, że to niezwykle ważny pomysł skierowany do środowisk kresowych w naszym regionie – mówił na spotkaniu Bogusław Wierdak. – Dlatego dziś chcemy go skonsultować z najbardziej zainteresowanymi, czyli Kresowianami.

 

Jeśli zabijesz obyczaje swej ziemi – zaszczepisz gangrenę

(Antoine de Saint-Exupéry)

 

Barbara Kamińska, członkini Zarządu Województwa Opolskiego podkreślała, że kultura kresowa to nieodłączny element krajobrazu kulturowego naszego wielokulturowego regionu. – Myślę, że to czas najwyższy na pokazanie potencjału intelektualnego i kulturowego środowisk kresowych – mówiła. – Wy możecie być współgospodarzami miejsca, które miałoby temu służyć – zwracała się do Kresowian.

Uczestnicy spotkania, rozmawiając o pomyśle, zwracali uwagę na to, że dziś brak miejsca integrującego środowiska kresowe, że młodzi nie doceniają wagi pamiątek i dokumentów z historii Kresów i trzeba zrobić wszystko, żeby ta pamięć przetrwała. Mówiono, że proponowane muzeum mogłoby być domem spotkań i dyskusji, ciekawych wystaw, gromadzenia dokumentów.

Prof. Maria Kalczyńska z Towarzystwa Polonia-Kresy proponowała, by w takim zróżnicowanym regionie, jakim jest Śląsk Opolski, stworzyć wielokulturowy dom spotkań, Andrzej Korczyński ze Wspólnoty Kresowej z Głubczyc mówił o konieczności zaproponowania ciekawej formy prezentacji zbieranych informacji (na wzór Muzeum Powstania Warszawskiego), by zainteresować nią także tych najmłodszych. Wątpliwościami dzieliła się Irena Kalita z Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Wschodnich z Opola, mówiąc, że dziś najważniejsza jest idea, nie zaś nowa instytucja. – Rzecz nie w muzeum, ale w tym, żebyśmy umieli trafić do społeczeństwa i uświadomić naszą różnorodność – mówiła. Alicja Zbyryt z Brzegu uspokajała, że wątpliwości może mieć każdy: – Ale jeśli nie spróbujemy, to nie będziemy wiedzieć, czy nie straciliśmy szansy.

W spotkaniu uczestniczył poseł RP Rajmund Miller, który przysłuchiwał się dyskusji i na koniec zadeklarował, że będzie ambasadorem tego pomysłu w Warszawie. Barbara Kamińska zapowiedziała, że Zarząd Województwa także wspiera ten pomysł. – Ale Kresowianie muszą pomóc w jego realizacji i wypełnić go treścią – mówiła. Przewodniczący Bogusław Wierdak zapowiedział, że chciałby, by muzeum ruszyło w tym roku: – Na kolejne spotkanie zaproszę już na przełomie sierpnia i września. Wtedy zaproponujemy konkretny program działania i lokalizację muzeum.

(VR)